20 września
piątek
Filipiny, Eustachego, Euzebii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Z Karagandy na Kaukaz

Ocena: 0
523

Zaledwie pięciu kapłanów zostało wyświęconych w Gruzji od 1999 r. Nie ma tam ani jednego seminarium duchownego. Na studia teologiczne kandydaci udają się do kazachskiej Karagandy. A przecież Gruzja i Armenia to państwa o najstarszych tradycjach chrześcijańskich, sięgających pierwszej połowy IV w. Przyjęły chrzest siedem wieków wcześniej niż Polska.

fot. Beka Czalingaraszwili

Na trawiaste pasma gór Kaukazu w południowej Gruzji rozlewa się złocisty blask słońca. Gdzieniegdzie kontrastuje z mieniącymi się różnymi odcieniami zieleni wierzchołkami gór i łagodnymi zboczami. Im bliżej dolin, tym drzewa wyraźniej przechodzą w gęste zagajniki. Na zboczach gór, z bliska i z oddali, wyłaniają się skupiska zaniedbanych drewnianych domostw, zaułków biedy. Przeważnie zbitych z drewnianych desek i zwieńczonych blaszanym dachem. Na pierwszy rzut oka wszystkie wyglądają tak samo. To jedna z górskich wiosek, do których na czas letniego wypasu bydła przenoszą się mieszkańcy Arali, miejscowości położonej w zachodniej części regionu Samcche-Dżawachetia. Prowadzą wtedy bydło w wyższe partie gór, na wysokość ok. 2200 metrów n.p.m. Wypas trwa od wiosny do jesieni. Zajmują się tym głównie starcy, kobiety i dzieci. W górskich wioskach może mieszkać nawet kilkaset osób. Ludzie wyrabiają własny ser i wypiekają chleb. Górskie domy często bywają od wewnątrz wyłożone folią. W ten sposób domownicy chronią się przed silnym tu wiatrem.


 

MAMA, CZYLI OJCIEC

Tam gdzie teren delikatnie wznosi się ku górze, widnieje otoczony wypalonymi słońcem palami i niską siatką niewielki placyk. Znajduje się na nim zbity z desek stół i kilka długich ławek, powyginanych od ciężaru ludzi. Jedne, nadłamane, nikną gdzieś w kępiastej trawie. Za nimi wbity w ziemię drewniany krzyż z widoczną z oddali białą figurą Chrystusa. Na jego tle odznacza się zielony ornat młodego kapłana, który odprawia Mszę Świętą. Ten stół to ołtarz. Duchowny jest wyświęconym w 2018 r. gruzińskim kapłanem. To jedna z jego pierwszych Mszy, które sprawuje po prymicji. Z tej okazji stół przykryto białym obrusem, który okazał się jednak zbyt krótki, aby zakryć stare, popękane nogi, umocnione dodatkowymi deskami. Na środku ołtarza niewielki krucyfiks, z jednej strony świeca, z drugiej woda, wino, komunikanty, naczynia liturgiczne. Niektórzy z siedzących trzymają modlitewniki. Ksiądz, stojąc na drewnianym podejście, trzyma w dłoniach niebieską księgę Ewangeliarza. W Gruzji ludzie zwracają się do kapłanów mama, co w języku gruzińskim znaczy „ojciec”. To znana w tradycji wschodniej forma zwracania się do duchownych.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 37 (726), 15 września 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 30 września 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 września

"Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobywaj życie wieczne: do niego zostałeś powołany"

Dziś w Kościele: piątek, XXIV tydzień zwykły
+ wspomnienia świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Tm 6,2c-12, Ps 49. Łk 8,1-3
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Jeszcze przez kilka dni zapraszamy do oglądania filmów prezentowanych w ramach Lata z SalveNet - wspólnego projektu SalveNet i portalu idziemy.pl.

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -