24 lutego
niedziela
Macieja, Bogusza, Sergiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Z dziejów prymasów Polski

Ocena: 0
2515
Nadanie godności prymasa arcybiskupom gnieźnieńskim miało rozwiązać problem pierwszeństwa hierarchicznego w Kościele w Polsce. Do czasu rozbiorów piastujący ten urząd hierarchowie byli nie tylko autorytetami duchowymi, ale także symbolem majestatu Rzeczypospolitej.
Na przełomie II i III wieku uformowała się w Kościele organizacja patriarchalna z poważnymi uprawnieniami prawnymi. Jej istnienie, podział i kompetencje przyjął w 325 r. Sobór Powszechny w Nicei. Ukształtowała się ona głównie na Wschodzie obejmując Aleksandrię, Antiochię, Konstantynopol i Jerozolimę. Na zachodzie istniał jeden patriarchat w Rzymie, obejmujący liczne Kościoły lokalne i właśnie w jego granicach w IV wieku powstał urząd prymasa – pierwszego pomiędzy równymi, którego władza rozciągała się na kilkoma metropoliami, a później obejmowała najczęściej lokalne Kościoły narodowe.


Polskie początki

Wraz z powstaniem w 1367 r. w granicach państwa polskiego drugiej metropolii z siedzibą najpierw we Lwowie, a później w Haliczu, powstał problem prymatu hierarchicznego w Kościele w Polsce. W 1414 r. na synodzie prowincjalnym w Wieluniu prawdopodobnie ustalono zasadę pierwszeństwa metropolity gnieźnieńskiego przed lwowskim ze względu na starszeństwo Gniezna. Potwierdzenie tego pierwszeństwa poprzez nadanie metropolicie gnieźnieńskiemu tytułu prymasa stało się faktem niedługo potem, na Soborze w Konstancji (1414-1418).

Według krakowskiego dziejopisa Jana Długosza bezpośrednim impulsem do wzmożenia starań w tym kierunku była koronacja trzeciej żony Władysława Jagiełły Elżbiety Granowskiej-Pileckiej, którą król poślubił podczas nieobecności metropolity gnieźnieńskiego abp. Mikołaja Trąby, uczestniczącego we wspomnianym Soborze w Konstancji. Z ceremonią nie chciano czekać, zatem koronę na głowę monarchini nałożył arcybiskup lwowski Jan Rzeszowski. Nie zachowało się żadne pisemne potwierdzenie nadanie godności prymasa abp. Mikołajowi Trąbie. Nie starali się o nie także jego następcy, co dowodzi, że ich pierwszeństwo nie było kwestionowane. Stolica Apostolska potwierdziła tytuł prymasa arcybiskupom gnieźnieńskim dopiero po blisko stu latach i to niejako przy okazji. Uczynił to w 1515 r. papież Leon X w bulli nadającej arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Janowi Łaskiemu tytuł legata urodzonego Stolicy Apostolskiej.

Niezwykle ważnym przywilejem politycznym Prymasa Polski było sprawowanie przez niego urzędu interreksa, czyli zarządzanie państwem pod nieobecność lub w przypadku braku króla. Miał on prawo reprezentować państwo na zewnątrz, przyjmować zagraniczne poselstwa i kierować administracją wewnętrzną
Prawa i przywileje prymasów Polski były ogromne. Do czasu przybycia do Polski nuncjusza apostolskiego, a więc do 1555 r., prymas Polski wraz z metropolitą lwowskim zwoływał synody generalne zwane prymacjalnymi lub narodowymi. Miał również prawo zwoływania Senatu, w którym nosił tytuł primus princeps, czyli pierwszy książę i przewodniczenia obradom. Konstytucja państwowa z 1451 r. oraz przywileje Stolicy Apostolskiej z 1589 r. uprawniały go ponadto do błogosławieństwa królewskich małżeństw i odprawiania królewskich pogrzebów.

Niezwykle ważnym przywilejem politycznym Prymasa Polski było także sprawowanie przez niego urzędu interreksa, czyli zarządzanie państwem pod nieobecność lub w przypadku braku króla (łac. inter – między, rex – król). Prerogatywy te nadano prymasom na sejmie w 1572 r., po śmierci ostatniego z Jagiellonów Zygmunta Augusta. Od tego czasu prymasi zarządzali państwem w czasie bezkrólewia, czyli od śmierci dotychczasowego monarchy do koronacji następnego oraz w czasie bezkrólewia.

Ostatnim interreksem był abp Władysław Łubieński, który sprawował władzę w latach 1763-1764 – od śmierci Augusta III do objęcia tronu przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Sprawowanie urzędu interreksa nie uprawniało jednak Prymasa Polski do korzystania z pełni królewskiej władzy. Miał on jedynie prawo reprezentować państwo na zewnątrz, przyjmować zagraniczne poselstwa i kierować administracją wewnętrzną. W połowie XVIII wieku prymasi otrzymali przywilej przywdziewania purpurowych szat oraz używania tytułu eminencji, nawet jeśli nie byli kardynałami. Wzorem monarchów i książąt utrzymywali także liczny dwór, który przebywał tam, gdzie rezydowali.

Pierwotną siedzibą prymasów było oczywiście Gniezno. W ciągu kolejnych trzech stuleci z upodobaniem rezydowali w Łowiczu. W XVIII wieku ich główną kwaterą stała się Warszawa, a konkretnie wybudowany przez abp. Wojciecha Baranowskiego pałac, który w czasie elekcji królewskich był ośrodkiem władzy państwowej.
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -