16 czerwca
niedziela
Aliny, Benona, Anety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wszyscy jesteśmy misjonarzami

Ocena: 0
5743
IV Krajowy Kongres Misyjny zgromadził 7,5 tys. duchownych i świeckich, „aby Kościół w Polsce żył radością przepowiadania Ewangelii przez misje”.
– Papież Franciszek zaprasza nas do przebudzenia i nawrócenia. Potrzebujemy na nowo sobie uświadomić, że wszyscy jesteśmy powołani przez chrzest nie tylko do świętości, ale i działalności misyjnej, do ewangelizacji – tłumaczy główny cel Kongresu bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Misji. W Warszawie w dniach 12-14 czerwca spotkali się ci, którzy w Polsce działają na rzecz misji, ponad 100 spośród 2065 polskich misjonarzy oraz wszyscy zainteresowani misjami. Spotkali się, by słuchać konferencji, dyskutować, modlić się w czasie Mszy Świętych z kazaniami biskupów, oglądać wystawy, śpiewać i brać udział w koncertach i przedstawieniach oraz próbować potraw z krajów misyjnych. Nade wszystko zaś, by słuchać świadectw misjonarzy. Trzy kongresowe dni, przeżywane pod hasłem „Radość Ewangelii źródłem misyjnego zapału”, podzielono na trzy części: piątkową konferencję naukową i spotkania misjonarzy w ramach paneli dyskusyjnych, sobotnią część duszpasterską oraz w niedzielę – dzień obecności misjonarzy w polskich parafiach.

– Zróbmy, co możemy, by radość Ewangelii była nośna i zaraźliwa. Pamiętajmy, że przez jej niesienie innym misyjny jest cały Kościół. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za misje – przypomniał abp Henryk Hoser SAC, doświadczony misjonarz, w czasie konferencji naukowej na UKSW. Z kolei m.in. o aktualności misji „ad gentes” w Kościele mówił kard. Fernando Filoni, prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, a o nieodzownej współpracy misyjnej wiernych Kościoła z misjonarzami – biskup kielecki Jan Piotrowski, przez wiele lat misjonarz w Afryce i Ameryce Łacińskiej. Przypomniał, że składa się na nią wzajemna modlitwa, ofiara duchowa i świadectwo życia chrześcijańskiego.

Kościół w drodze

Tego dnia po południu ok. 650 uczestników konferencji spotkało się na terenie UKSW w grupach warsztatowych, aby – nie unikając tematów trudnych – dyskutować o różnych aspektach pracy misyjnej. Rozmawiano m.in. o tym, jak sprawić, by struktury Kościoła w Polsce były bardziej misyjne, jaką rolę odgrywa tematyka misji w przygotowaniu do kapłaństwa i jak rozwijać świadomość misyjną młodzieży.

– Współczesny Kościół jest w drodze i na tej drodze winniśmy Bogu i ludziom towarzyszyć – przekonywał o. prof. Jarosław Różański z UKSW w ramach grupy debatującej o nowym spojrzeniu na misje „ad gentes”. W dyskusji pojawił się temat Europy jako terenu w coraz większym stopniu misyjnego, a także odpowiedzialności Kościoła za obecnych uciekinierów z Afryki. – Ci ludzie toną, a my z misyjną ewangelizacją przelatujemy nad ich głowami – mówił jeden z misjonarzy. Rozmawiano także o ekumenizmie. – Jak mówić o prawdzie, skoro każdy Kościół chrześcijański ma swoją? Afryka nie rozumie, dlaczego wraz z Chrystusem przynosimy z Europy jej podziały – mówił inny.

Z dużym zainteresowaniem spotkała się grupa poświęcona misjonarzom świeckim i wolontariuszom, stanowiącym jedynie 3 proc. ogółu polskich misjonarzy. Swoimi doświadczeniami dzielili się m.in. Małgorzata i Rafał Solscy z diecezji toruńskiej, którzy spędzili 10 lat w Mongolii, gdzie animowali duszpasterstwo nowo tworzonej parafii i gdzie rodziły się ich dzieci. – Zdecydowaliśmy się iść na całość za Jezusem. To daje szczęście i radość; tak jest zawsze, kiedy robimy to, do czego powołuje nas Bóg – mówili. Rozmawiano także o tym, co należy zrobić, by laikatu na misjach przybywało, i jakie są przeszkody utrudniające świeckim zaangażowanie się w misyjne dzieło Kościoła. – Brakuje świadomości, że wszyscy jesteśmy misjonarzami. Dobrze byłoby tę świadomość bardziej rozwijać w parafiach – postulowano.

W innej panelowej grupie członkowie m.in. wspólnot Focolare, Domowego Kościoła i Maitri rozmawiali o misyjności w ruchach i stowarzyszeniach kościelnych. – Wspólnota jest może najlepszym miejscem, gdzie powołanie misyjne może kiełkować i dojrzewać, gdzie doświadczamy naszych słabości, ale i miłości Boga. A to otwiera na innych, rodzi pragnienie służby – przekonywał Stanisław Nowak z Drogi Neokatechumenalnej.

Co można zrobić w polskich parafiach,
by pojawienie się misjonarza
nie kojarzyło się wiernym
jedynie z kolejną kwestą?

Być może najciekawsze, bo bardzo konkretne kwestie poruszyła grupa poświęcona zapleczu finansowemu i materialnemu misji. Misjonarze i misjonarki rozmawiali m.in. o sposobach radzenia sobie z trudnościami logistycznymi przy organizowaniu darów i zdobywaniu środków na prowadzenie misji: szkół, szpitali, organizowanie dożywiania dzieci. Chwilami było to dzielenie się swoją bezsilnością. Siostry misjonarki z Tanzanii mówiły np. o tym, jak nocami pracują zarobkowo, by mieć pieniądze na prowadzenie w dzień ochronki dla sierot. Dyskutowano o Adopcji Serca – co zrobić, by do dziecka w Afryce nie trafiała jedynie część ofiarowywanych w Polsce pieniędzy oraz by dzieci przez nikogo nie „adoptowane sercem” nie czuły się gorsze od tych adoptowanych. I co można zrobić w polskich parafiach, by pojawienie się misjonarza nie kojarzyło się wiernym jedynie z kolejną kwestą.

Świadkowie wezwania

Drugi dzień Kongresu odbywał się równolegle w trzech miejscach: dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Zasadniczym punktem spotkań, w których udział mógł wziąć każdy, były spotkania z misjonarzami.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 czerwca

"Niech wasza mowa będzie: tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi"

Dziś w Kościele: sobota, X tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Kor 5,14-21; Ps 103 (102),1b-2.3-4.8-9.11-12; Mt 5,33-37.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

* Owoce Ducha Świętego (cykl SalveNet)
miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -