2 lipca
sobota
Jagody, Urbana, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Warszawa: modlitwa o jedność i pokój na Ukrainie w uroczystość św. Andrzeja Boboli

Ocena: 3.2
303

Im dalej posuwamy się w czasie, tym bardziej ten święty staje się nam bliższy i potrzebniejszy - powiedział bp Romuald Kamiński podczas Mszy św. w 20. rocznicę ustanowienia kościoła pw. Andrzeja Boboli - sanktuarium narodowym. W poniedziałek 16 maja, w uroczystość ku czci tego świętego, modlono się w świątyni na warszawskim Mokotowie o dar pokoju i jedności w Polsce, Ukrainie i na całym świecie. "Nawet, jeśli myślimy, że nie jesteśmy fizycznie doświadczeni wojną, to na różny sposób uczestniczymy w tym ludzkim dramacie" - nawiązywał do sytuacji za naszą wschodnią granicą bp Kamiński.

Fot. PAP/Paweł Supernak - Obchody ku czci patrona Polski i metropolii warszawskiej św. Andrzeja Boboli w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie

W sanktuarium na warszawskim Mokotowie spoczywają zachowane w całości relikwie tego męczennika - patrona Polski i metropolii warszawskiej. Od 7 maja w świątyni przy ul. Rakowieckiej odprawiano nowennę przygotowującą do dzisiejszej uroczystości, modląc się o dar jedności i pokoju na Ukrainie i na całym świecie.

Dzisiejszej uroczystej Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, a koncelebrowali ją nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński, który wygłosił homilię.

We wstępie do liturgii słowo przewodniczącego Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego z okazji dzisiejszej uroczystości odczytał ks. Leszek Gęsiak SJ, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Arcybiskup przypomniał, że 20 lat temu, 16 maja 2002 roku, św. Andrzej Bobola został ustanowiony Patronem Polski. Od kilku wieków nasi rodacy zwracają się do niego z ufnymi prośbami o wstawiennictwo w najtrudniejszych sprawach tak indywidualnych, jak i narodowych. Tak było m.in. w intencji uproszenia zwycięstwa nad armią bolszewicką, atakującą Warszawę 15 sierpnia 1920.

Za wstawiennictwem świętego jezuity modliliśmy się również w całej Polsce, prosząc o zatrzymanie szerzącej się i tak mocno nas doświadczającej pandemii koronawirusa. Dzisiaj przeżywamy pierwszy dzień, w którym ogłoszono zakończenie w naszej Ojczyźnie stanu epidemii. Gorąco wierzymy, że stało się to m.in. za skutecznym orędownictwem św. Andrzeja Boboli

- podkreślił abp Gądecki.

Patronowi tego miejsca polecamy wszelkie trudne sprawy. Modlimy się o sprawiedliwy pokój w Ukrainie i wycofanie rosyjskich wojsk. Ufajmy, że św. Andrzej Bobola wstawi się u Boga za cierpiącym narodem ukraińskim

- napisał przewodniczący Episkopatu.

Następnie wszystkich zgromadzonych powitał proboszcz parafii i kustosza sanktuarium pw. św. Andrzeja Boboli o. Waldemar Borzyszkowski SJ. - Św. Andrzej Bobola jest patronem jedności i w intencjach tej jedności będziemy się modlić w czasie tej Mszy świętej - zapowiedział jezuita.

W homilii bp Romuald Kamiński wskazał na ewangelizacyjny zapał "apostoła Pińszczyzny" i jego przywiązanie do kultu maryjnego. Przypomniał m.in. dramatyczne okoliczności męczeńskiej śmierci św. Andrzeja Boboli, jego skromne uroczystości pogrzebowe, ale także radość dla Polaków płynącą z faktu najpierw beatyfikacji a potem kanonizacji męczennika. Przypomniał także, że powrót relikwii świętego do kraju był momentem jednoczącym polski naród.

Pytał następnie czy należycie potrafimy docenić te dary, jakimi są dla nas święci i błogosławieni. "Są oni spośród nas, a jednocześnie są dla nas i dla całego świata" - mówił kaznodzieja.

Im dalej posuwamy się w czasie, tym bardziej ten święty staje się nam bliższy i potrzebniejszy

- podkreślał bp Kamiński, zaznaczając, że w wielowiekowej historii Polski, szczególnie jej wschodnich stron, św. Andrzej Bobola zajmuje wyjątkowe miejsce.

Jest w Tobie coś wyjątkowego, co wyróżnia Cię spośród innych świadków Jezusa. Innych świętych znały od początku i wielkie rzesze, i liczne narody. Ty rozpocząłeś przedstawienie się światu od wołania z głębin grobu. O innych mówimy, że są patronami dzieł, założycielami wspólnot, wielkimi myślicielami, a Ty wrosłeś nierozdzielnie w tkankę tego narodu i o każdej porze jesteś gotów na służbę i stajesz do walki w jego obronie

- mówił niejako zwracając się do świętego bp Kamiński nazywając św. Andrzeja Bobolę "mocarzem na każdy czas".

Nowe pokolenia, nowi ludzie, którzy szukają bezpiecznej przestrzeni na realizację swego powołania, w Tobie odnajdują wielkiego sprzymierzeńca

- kontynuował biskup warszawsko-praski. Następnie przypomniał, że w tym roku, który "rozpoczął się wojną na terenach tak Tobie, jak i nam bliskich, modliliśmy się w nowennie za Twoim wstawiennictwem o dar pokoju na Ukrainie, o łaskę jedności i o pomyślność dla naszej Ojczyzny".

Jak powiedział bp Kamiński, każdego dnia stajemy przed wieloma, nieraz bardzo trudnymi wyzwaniami i zadaniami, tak natury czysto doczesnej, jak i duchowej, i szukamy pomocy. Wśród spraw, które nas na co dzień bardzo boleśnie dotykają, są wszelkiego rodzaju podziały, wojny, rozłamy, brak jedności czy brak zaufania. Dlatego - dodawał - szczególnego znaczenia nabiera każdy rodzaj starania o zachowanie jedności z Bogiem, jedności w swoim sercu, jedności z drugim człowiekiem i innymi ludźmi.

To rozdarte i niespokojne serce jest zarzewiem wszystkich podziałów - mówił biskup. - Oczywistym jest, że zwrócenie uwagi na potrzebę odbudowania tej szczególnej cechy moralnej, jaką jest jedność, wynika z przeżywanego dramatu wojny na Ukrainie i innych miejscach na świecie. Nawet, jeśli myślimy, że nie jesteśmy fizycznie doświadczeni wojną, to jednak na różny sposób uczestniczymy w tym ludzkim dramacie.

Na zakończenie homilii bp Kamiński, zwracając się ponownie do św. Andrzeja Boboli powiedział:

Nasz wielki Patronie, sprawie upragnionej jedności w Kościele i świecie oddałeś całe swe życie, dopełnione męczeńską śmiercią. Oręduj za nami u Boga, aby nam nie zabrakło cierpliwości i miłości w drodze ku jedności.

W czasie modlitwy wiernych modlono się za Polskę - "aby rozwijała się w duchu miłości płynącej z Ewangelii", a także m.in. za uchodźców oraz tych, którzy ich wspierają oraz o pokój na Ukrainie.

Pełny teskt homilii bp. Kamińskiego

++++++

Andrzej Bobola urodził się 30 listopada 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. W wieku 20 lat wstąpił do jezuitów w Wilnie, gdzie odbył studia. Pracował jako kaznodzieja, spowiednik, wychowawca młodzieży. Podejmował szczególne wysiłki na rzecz pojednania prawosławnych z katolikami. Po święceniach w 1622 r. jako misjonarz przemierzał rozległe obszary na terenie dzisiejszej Polski, Białorusi i Litwy, aby nieść Dobrą Nowinę ludziom opuszczonym i religijnie zaniedbanym.

Uwieńczeniem jego życia było męczeństwo za wiarę, którą poniósł 16 maja 1657 r. w Janowie Poleskim. Kozacy, którzy najpierw zdobyli Pińsk, a następnie schwytali i okrutnie męczyli kapłana, w końcu powiesili go na rynku miejskim za nogi głową w dół i dobili szablą. W 1755 r. papież Benedykt XIV orzekł, że Sługa Boży Andrzej Bobola poniósł śmierć za wiarę i zaliczył go w poczet Męczenników Kościoła. Jego beatyfikacji dokonał w 1853 r. Pius IX. Pius XI kanonizował go w Rzymie 17 kwietnia 1938 r.

Obecnie zachowane w całości relikwie św. Andrzeja spoczywają w sanktuarium pod jego wezwaniem na warszawskim Mokotowie. Sanktuarium szerzy kult św. Andrzeja Boboli we współpracy ze wszystkimi świątyniami, parafiami i organizacjami pod jego wezwaniem, znajdującymi się na terenie Polski. Rozwija ono szczególną współpracę z ośrodkami duszpasterskimi znajdującymi się w miejscach urodzenia (Strachocina, Archidiecezja Przemyska obrządku łacińskiego) i męczeńskiej śmierci św. Andrzeja (Janów Poleski, Diecezja Pińska, Białoruś).

W sanktuarium mieści się także Muzeum św. Andrzeja Boboli, którego otwarcia 16 maja 2007, w 350. rocznicę męczeńskiej śmierci świętego, dokonał metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. Muzeum gromadzi eksponaty związane z życiem, działalnością duszpasterską, męczeństwem i kultem świętego oraz czasami i miejscami, w których on żył i w których przebywały jego relikwie. Obejrzeć także można eksponaty związane z historią Sanktuarium św. Andrzeja Boboli oraz przylegającego doń Kolegium Księży Jezuitów.

Św. Andrzej Bobola od 2002 r. jest kolejnym patronem Polski. Jego wybór zatwierdziła 13 marca 2002 watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na prośbę występującego w imieniu Konferencji Episkopatu Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, złożoną w liście z dnia 8 stycznia 1999 r.

Św. Andrzej jest czczony na równi ze św. Stanisławem Kostką. Głównymi patronami Polski są Najświętsza Maria Panna Królowa Polski, św. Wojciech - biskup-męczennik, św. Stanisław - biskup-męczennik.

Święto św. Andrzeja Boboli w polskim kalendarzu liturgicznym wypada 16 maja. Jest on dziś nie tylko drugorzędnym patronem Polski, ale również patronem metropolii warszawskiej, diecezji łomżyńskiej, płockiej i warmińskiej oraz drugorzędnym patronem archidiecezji wileńskiej. Oficjalne, publiczne ogłoszenie decyzji watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów o uznaniu św. Andrzeja Boboli drugorzędnym patronem Polski nastąpiło 16 maja 2002 r. w sanktuarium tego świętego w Warszawie. Św. Andrzej jest także patronem ewangelizacji w trudnych czasach oraz patronem jedności Kościoła.

Czytaj także:

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 lipca

Sobota, XIII Tydzień zwykły - Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Będę słuchał tego, *
co Pan Bóg mówi:

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 9, 14-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter