30 listopada
wtorek
Andrzeja, Maury, Konstantego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

U tronu Królowej

Ocena: 0
1985

– Śluby złożone na Jasnej Górze są najlepszą wskazówką dla istnienia polskiego narodu, są prawdziwym programem społecznym – mówi w rozmowie z "Idziemy" bp Łukasz Buzun

Z bp. Łukaszem Buzunem z Kalisza, paulinem, rozmawia Ewelina Steczkowska

 

Księże Biskupie, czy możemy powiedzieć, że Maryja, uznana niedawno za najbardziej wpływową kobietę świata, ma też taką pozycję w Polsce?

Kult Matki Bożej ma swoje głębokie korzenie w Kościele powszechnym, w Kościele w Polsce. Jeśli chodzi o nasz rodzimy grunt religijności, pobożności, to nasza duchowość ma kształt drzewa. Korzeniami są Eucharystia, która wynika z męki, śmierci, zmartwychwstania Pana Jezusa. To są podstawy, o których nie możemy zapominać, bo one prowadzą nas do Boga. Natomiast gdy patrzymy na koronę drzewa, możemy ją porównać do pobożności maryjnej. Każdy jej listek to wysubtelnienie tych elementów, które wypełniają naszą codzienność, pomagając nam otworzyć się na drugiego człowieka. Każdy wierzący czy niewierzący człowiek siłą rzeczy ociera się o kult Maryi. Jest mnóstwo kościołów, sanktuariów, modlitw i nabożeństw; w Polsce szczególny wymiar mają nabożeństwa majowe i październikowe; są pieśni ku czci Matki Bożej. Różne formy kultu i poszczególne praktyki pobożności maryjnej należą do duchowości maryjnej i tworzą specyfikę duchowości katolickiej.

Ta duchowość jest nam Polakom szczególnie bliska, bo cała otoczka maryjna przyjęła charakter kulturowy. W sobotę 23 kwietnia obchodziliśmy uroczystość św. Wojciecha, który, choć na ziemi Polan był krótko, to prawdopodobnie był inspiratorem najstarszego religijnego hymnu narodowego – „Bogurodzicy”. Maryja jest złączona z polskim narodem od wieków.

 

Dlatego Maryja została ogłoszoną Królową Polski?

Zanim przejdziemy do wątków dla Polski historycznych, musimy zacząć od wątku biblijnego. W czasie uroczystości 3 maja, gdy w szczególny sposób czcimy Maryję jako królową, jest czytany fragment z Apokalipsy św. Jana. Opisuje on „niewiastę obleczoną w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”. Matka Mesjasza jest ukazana jako pełna światła Bożego, ukoronowana przez samego Stwórcę. Bierze udział w zwycięstwie, jakie zostało odniesione przez Chrystusa: miłości nad nienawiścią, prawdy nad kłamstwem. Ten fragment wyraża, że Maryja jest Królową całego świata, ale zarazem że jest obrazem pokory, nie zajmuje czyjegoś miejsca, jest otwarta na wolę Boga, posłuszna Jemu. Wszystko u Maryi jest na tak, nie ma nic, co by byłoby u Niej na nie. Oprócz tego, że Maryja jest Królową, jest także Matką, o czym przypomina Ewangelia według św. Jana: „Niewiasto, oto syn Twój”. Te słowa dotyczą każdego z nas.

Ten właśnie wątek biblijny sprawił, że Maryja – Królowa nieba i ziemi mogła zostać obrana Królową m.in. Polski. Nasuwają nam się od razu śluby Jana Kazimierza z 1 kwietnia 1656 r., które odbyły się w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie. Z kolei 300 lat później królowanie Maryi bardzo mocno wybrzmiało w Polskich Ślubach Narodu, odczytanych na Jasnej Górze, a przygotowanych przez wielkiego czciciela Matki Bożej kard. Stefana Wyszyńskiego.

 

W jaki sposób pokazywać, że Matka Boża rzeczywiście jest Królową naszej Ojczyzny? Jaki cel miały oba śluby?

Celem była odnowa moralna i duchowa narodu. Taki był zamysł zarówno wtedy, gdy ślubował Jan Kazimierz we Lwowie, jak i wtedy, gdy Prymas Tysiąclecia przygotowywał, napisał i ogłosił Wielką Nowennę. Polska stała wtedy wobec konkretnego zagrożenia, w przypadku Ślubów Jasnogórskich była to oczywiście nawała komunizmu, bezwzględność władzy wobec ludzi, całkowite odebranie ludziom wolności. Kardynał Wyszyński, który pisał śluby w Komańczy, zdawał sobie sprawę, że jest to historyczny moment. Z drugiej pamiętał słowa kard. Augusta Hlonda, który powtarzał, że jeśli zwycięstwo przyjdzie, to tylko przez Maryję. Zwrócenie się do Matki Bożej zarówno w XVII, jak i w XX w. pokazuje, jak ważny i bliski jest dla nas aspekt macierzyński Maryi. Treść ślubów do dzisiaj jest aktualna.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 listopada

Wtorek, I Tydzień Adwentu
Święto św. Andrzeja, apostoła
Ja jestem drogą, prawdą i życiem.
+ Czytania liturgiczne (rok  C, II): Mt 4,18-22
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Odpust dla zmarłych przez cały listopad



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter