21 sierpnia
poniedziałek
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

U Świętego od spraw trudnych

Ocena: 0
6304
– Bogu dziękuję za to, że parafianie przychodzą licznie do tej świątyni. W parafii dominują osoby starsze. Niestety nie mamy parkingu, trudny jest dojazd, bo przystanki komunikacji miejskiej są daleko. Ulice są stare, zaniedbane, dziurawa jest nawierzchnia. A jednak parafia żyje modlitwą, wiarą i uczynkami – podkreśla ks. proboszcz. – Zachowujemy szczególną więź z chorymi w naszej parafii. W ubiegłym roku kapłani odwiedzili ponad 500 chorych z posługą sakramentalną i duchową. Staramy się, aby ci, którzy mogą, z pomocą innych parafian dotarli do naszej świątyni na wspólnotowe modlitwy i Eucharystię w pierwszą niedzielę października rozpoczynającą Tydzień Miłosierdzia oraz w niedzielę przed 11 lutego, kiedy jest Światowy Dzień Chorych – podkreśla.

W parafii wielką troską otaczane są dzieci nienarodzone. – Coraz więcej parafian rozumie potrzebę duchowej adopcji dziecka poczętego. Od trzech lat w naszej parafii prowadzimy Księgę Adopcji, w której wierni mogą dokonać wpisu swojego postanowienia. W ubiegłym roku zapisało się aż 136 osób – chwali ks. proboszcz.

Na terenie parafii znajdują się dwa zgromadzenia: Siostry Szkolne de Notre Dame oraz siostry paulistki. Działają liczne grupy i wspólnoty: Akcja Katolicka, Koło Żywego Różańca, Duszpasterska Rada Parafialna, Caritas, Legion Maryi, Ruch Światło-Życie, Kościół Domowy, dziecięca grupa modlitewno-liturgiczna, parafialny zespół śpiewaczy, schola dziecięca, Totus Tuus. Ale prawdziwym oczkiem w głowie duszpasterzy są ministranci i lektorzy.

– Były ks. rektor seminarium mówił, że 87 proc. powołań kapłańskich rodzi się spośród ministrantów. A ks. abp Budzik mówił, że w tarnowskiej diecezji – 98 proc. To pokazuje, jak ważna jest formacja ministrantów – opowiada ks. Proboszcz. – W parafii mieliśmy już 6 prymicji, a teraz mamy 3 powołania kapłańskie. Sługa Boży ks. Prymas Wyszyński nauczał, że powołania zakonne świadczą o pobożności parafian, a powołania kapłańskie są ich kwiatem.

– Wierzymy, że przez wstawiennictwo Matki Bożej Częstochowskiej i św. Judy Tadeusza będziemy dalej wypraszać potrzebne łaski dla naszej parafii – wyraża nadzieję ks. proboszcz.

Ewelina Steczkowska
fot. Ewelina Steczkowska/Idziemy

Idziemy nr 44 (373), 28 października 2012 r.



PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły