21 sierpnia
środa
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Stańmy pod krzyżem

Ocena: 0
652

Chwała ludziom świeckim, że nas mobilizują - mówi biskup włocławski Wiesław Alojzy Mering w rozmowie z ks. Henrykiem Zielińskim.

Fot. ks. Henryk Zieliński / Idziemy

Jak Ksiądz Biskup zareagował na inicjatywę Polska pod Krzyżem, zanim jeszcze okazało się, że będzie Ksiądz Biskup jej gospodarzem?

Moja reakcja od początku była pełna uznania, podziwu i wdzięczności dla pomysłodawców. Pamiętam dwie ich poprzednie akcje ewangelizacyjne, czyli Wielką Pokutę i Różaniec do Granic. Za przykładem tej drugiej poszli katolicy w wielu innych krajach. Widać, że Pan Bóg chciał się posłużyć tymi ludźmi dla przeorania naszych serc.

Skąd dowiedział się Ksiądz Biskup o tej inicjatywie?

Najpierw przeczytałem informację w tygodniku „Idziemy” i w „Naszym Dzienniku”. Pomyślałem wówczas: Co mogę zrobić jako biskup, żeby tych świeckich ludzi, szczerze przejętych losem Kościoła, wspomóc? Po naradzie ze współpracownikami pomyślałem, że trzeba uaktywnić w tej sprawie całą naszą diecezję, bo na Święty Krzyż, gdzie pierwotnie planowano spotkanie, pojedzie niewiele osób. Ale cała diecezja może się z nimi duchowo łączyć. Poprosiłem naszych księży o przygotowanie takiej akcji na 14 września, żeby stworzyć duchowy most ze Świętym Krzyżem.

A jak doszło do tego, że całe spotkanie przeniosło się do Włocławka?

Kilka dni później przyjechali panowie Lech Dokowicz i Maciej Bodasiński, mówiąc, że znaleźli się w trudnej sytuacji, ponieważ księża oblaci ze Świętego Krzyża wycofali się. Mówią mi: Czy Ksiądz Biskup nie przyszedłby nam z pomocą, bo jedyną diecezją, która pozytywnie zareagowała na tę inicjatywę, był Włocławek. Dlatego przyszli do nas.

Pomyślałem: Gdzie moglibyśmy przyjąć ponad 100 tys. ludzi? – bo tyle się spodziewamy. A oni, widząc moje zakłopotanie i patrząc mi w oczy, mówią: „Przecież pod Włocławkiem jest lotnisko Kruszyn”. Rzeczywiście, to tam 7 czerwca 1991 r. Jan Paweł odprawił Mszę Świętą dla ponad 300 tys. wiernych. Jeśli tyle się zmieściło, to i te spodziewane 100 tys. się zmieści.

Przypomniałem sobie jeszcze drugą okoliczność: że po śmierci św. Jana Pawła II na modlitwie w jego intencji bez żadnych zachęt i nawoływania zebrało się na tym lotnisku ponad 20 tys. osób. Z tej racji miejsce jest wyjątkowe, ma w sobie ducha. Dla wielu ludzi jest to ciągle miejsce związane z naszym świętym papieżem. Postanowiliśmy zatem spróbować.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 33 (722), 18 sierpnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 2 września 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktor naczelny tygodnika "Idziemy"
henryk.zielinski@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 sierpnia

"Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli: „Bo nas nikt nie najął”.

Dziś w Kościele: środa, XX tydzień zwykły
+ wspomnienie św. Piusa X, papieża
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Sdz 9,6-15, Ps 21(20),2-7, Mt 20,1-16
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -