6 czerwca
sobota
Norberta, Laurentego, Bogumila
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Stać nas na misje

Ocena: 5
968

Każda parafia powinna włączać się do duchowego wsparcia misji. - mówi abp. Henryk Hoser SAC, specjalny wysłannik papieża Franciszka do Medjugoria w rozmowie z Ireną Świerdzewską

fot. archg. misji w Siera Leone

Dlaczego zdecydował Ksiądz Arcybiskup o utworzeniu misji w Sierra Leone?

Decyzja o otwarciu misji ad gentes dla diecezji warszawsko-praskiej była poprzedzona uważnym rozeznaniem potrzeb Kościoła powszechnego i świadomością obowiązku misyjnego każdej diecezji.

Osobiście poświęciłem 21 lat kapłańskiego życia dla misji w Afryce Równikowej. Już potem zrealizowałem dwie wizytacje apostolskie w Afryce Zachodniej, badając stan wyższych seminariów duchownych w Togo i Beninie. W tym samym czasie byłem współzałożycielem Afrykańskiej Akcji Rodzinnej z jej misją wychowania do wartosci rodzinnych. W latach 2005-2008 pełniłem urząd sekretarza pomocniczego Kongregacji Ewangelizacji Narodów i jednocześnie funkcję przewodniczącego Papieskich Dzieł Misyjnych. Dzięki tym okolicznościom mogłem zapoznać się z sytuacją Kościoła na terytoriach misyjnych. W wielu krajach i młodych Kościołach ta sytuacja jest dramatyczna, gdzie żyją „owce niemające pasterzy”.

Taką sytuację odkryłem na niektórych wyspach Antyli, czyli Karaibów. Drastyczny brak kapłanów i osób konsekrowanych współistnieje tam z procesami degradacji życia miejscowej ludności w związku z masowym napływem turystów. Alkohol, prostytucja, narkotyki, wykorzystywanie młodych i miraż bogatego życia niszczą życie indywidualne i rodzinne, rujnują życie religijne i powodują zanik wyższych wartości. Na apel odpowiedziała Prowincja Warszawska Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego – Księży Pallotynów, wysyłając pierwszą grupę misjonarzy na wyspę Barbados. Ta misja rozwija się i rozrasta na inne wyspy – państwa tamtego archipelagu.

Kiedy papież Benedykt XVI mianował mnie w 2008 r. ordynariuszem diecezji w Polsce, uznałem, że trzeba ją ubogacić nowym, misyjnym charyzmatem. Biskup diecezjalny jest również posłany do służby w Kościele powszechnym. Wówczas znowu zwróciłem uwagę na kraje o największych potrzebach. A takimi były Gwinea i Sierra Leone, oba położone w Afryce Zachodniej. Pierwszy z tych krajów został zniszczony przez krwawy reżim komunistyczny Sekou Tourégo w latach 1958-1984. Wszyscy misjonarze zostali wyrzuceni i nastąpiły ogromne braki osobowe i infrastrukturalne. Z Gwinei pochodzi znany w Polsce kard. Robert Sarah.

Sierra Leone to kraj biedny, zniszczony przez wojnę o „krwawe diamenty” i wykrwawiony przez walki bratobójcze, a później dotknięty epidemią eboli. Przy tym zagrożony przez radykalną islamizację. Biorąc udział w II Synodzie Specjalnym dla Afryki w październiku 2009 r., spotkałem bp. Giorgia Biguzziego, ksawerianina, ordynariusza diecezji Makeni w Sierra Leone. Z radością przyjął on propozycje misji naszej diecezji warszawsko-praskiej w kierowanym przez niego Kościołe lokalnym. Kolejnym krokiem był mój wyjazd do Sierra Leone w 2010 r. Mogłem wówczas poznać miejscowe warunki i obejrzeć kilka parafii oczekujących pomocy misjonarskiej.

 

Jak wyglądały początki tej misji?

Wykorzystując moje doświadczenie misyjne, zdecydowałem się na model misji wypróbowany przez pokolenia zgromadzeń misyjnych. Od czasów papieża Piusa XII księża diecezjalni mogą wyjeżdżać na misje w formule fidei donum tj. „daru wiary”. W praktyce wyjeżdżali w pojedynkę, w całości zależni od miejscowych warunków, bez możliwości ich poprawy. Myśmy zdecydowali się na wysłanie ekipy, trzyosobowej wspólnoty księży diecezjalnych, którzy przejęli odpowiedzialność za określoną parafię. Wybór padł na parafię leżącą przy granicy z Gwineą, o nazwie Kambia.

Pierwsza osobą wysłaną do Sierra Leone była świecka misjonarka Katarzyna Wróblewska, zatrudniona przez bp. Biguzziego w kancelarii kurialnej, którą zorganizowała w sposób funkcjonalny i uporządkowany. Po kilku miesiącach dołączyła do dwóch kapłanów misjonarzy: ks. Andrzeja Dudzika i ks. Jacka Turka. Owa trójka zaczęła pracę w rozległej parafii z kilkoma stacjami dojazdowymi i licznymi szkołami.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 czerwca

Sobota, IX Tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Norberta, biskupa
Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2 Tm 4,1-8; Ps 71, 8-9.14-17; Mk 12,38-44
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter