16 stycznia
środa
Marcelego, Włodzimierza, Waldemara
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Spotkajmy się

Ocena: 0
708

Dostałam przemiłą wiadomość od s. Ani Bodzińskiej NDS.

fot. Pixabay, CC0

Siostra Ania jest gdańszczanką, ale to w Krakowie jej zgromadzenie, Notre Dame de Sion – Matki Bożej z Syjonu, postanowiło założyć pierwszy w Polsce dom. Notre Dame de Sion – jak piszą o sobie siostry – to międzynarodowe katolickie zgromadzenie zakonne o duchowości biblijnej, którego charyzmatem jest dialog międzyreligijny. „Siostry mają świadczyć o wiernej miłości Boga do Narodu Żydowskiego i o wierności obietnicom objawionym patriarchom i prorokom Izraela dla całej ludzkości.” Decyzję zgromadzenia o krakowskiej fundacji poprzedziła wieloletnia w nim obecność s. Dominiki Zaleskiej NDS (1918-2002), rodowitej Polki z lwowskim wykształceniem odebranym w rodzinnym kresowym domu i w sławnym Gimnazjum Sacre-Coeur. Siostrze Dominice chciałabym niedługo poświęcić osobny artykuł, więc wspomnę tylko, że Boża Opatrzność pozwoliła jej cieszyć się obecnością młodej Polki w zgromadzeniu, a krakowski dom – założony w 2004 r. – wymodliła już pewnie po tamtej stronie.

Z s. Anią Bodzińską spotkałam się – choć całkowicie zaocznie – znacznie wcześniej, niż mogłyśmy się poznać. Kiedyś bowiem jedna ze znajomych studentek zwierzyla mi się, że jej siostra wstepuje do zakonu, ale „takiego dziwnego, jakiego nie ma Polsce”. Od słowa do słowa okazało się, że ja akurat znam siostry z tego zgromadzenia i opowiadam o nim w samych superlatywach. I tak, mam nadzieję, choć trochę „oswoiłam” pierwsze wrażenie.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 2 (691), 13 stycznia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 27 stycznia 2019 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -