10 grudnia
wtorek
Julii, Danieli, Bogdana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Różaniec do granic... parafii

Ocena: 3.43333
2966

Ważne, aby każdy miał poczucie, że w konkretnej godzinie wspólnota parafialna modli się za niego.

fot. Maciej Buda/Idziemy

– Jestem głęboko przekonany, że ogólnopolska modlitwa Różaniec do Granic w pewnym sensie odwróciła negatywne procesy, odmieniła bieg naszej historii. Ale o tym wie tylko Pan Bóg – mówi ks. Mirosław Jaworski, proboszcz w parafii św. Stefana na warszawskim Czerniakowie. – Pragnęliśmy tę modlitwę kontynuować.

W październiku 2018 r. parafia św. Stefana, zainspirowana Różańcem do Granic, zorganizowała „Różaniec do granic parafii”. Trwał on przez całą sobotę, od Mszy Świętej porannej do wieczornej – za mieszkańców poszczególnych ulic parafii. Za każdą ulicę został odmówiony cały Różaniec, a w czasie modlitwy kościół nawiedzali mieszkańcy. W tym roku duchowni i parafianie chcą powtórzyć tę akcję.

– W nawiązaniu do ogólnopolskiego Różańca do Granic modlimy się za Polskę. Czujemy, że jesteśmy w decydującej fazie starcia kulturowego. Szczególne niebezpieczeństwa grożą młodym ludziom. Trzeba się za nich modlić. Dzięki naszej akcji bardzo wielu ludzi ma świadomość, że w Różańcu kryje się moc. Ważne, żeby tę moc pokazywać także tym, którzy jeszcze nie poznali siły tej modlitwy – wyjaśnia ks. Jaworski. – Rozesłaliśmy już do kilku diecezji apel i zaproszenie do włączenia się w naszą inicjatywę. Na tak wymagającym terenie jak Warszawa ta akcja zafunkcjonowała bardzo dobrze. Tak dobrze, że chcemy się tym dzielić.

Skąd akurat tutaj taki pomysł? – W naszej parafii od lat żyjemy duchowością różańcową. Każdego trzynastego dnia miesiąca odprawiamy nabożeństwo fatimskie. W maju i październiku odbywają się procesje po ulicach z figurką Matki Bożej z Fatimy. W ostatnich latach nasze wspólnoty różańcowe bardzo się rozwijają – tłumaczy ks. Rafał Bogdański, który zainicjował „Różaniec do granic parafii”.

– Jesteśmy świadomi mocy modlitwy różańcowej. Znamy z historii znaczenie Różańca, wiele cudownych wydarzeń z tym związanych. Dziś toczy się walka duchowa, a nie militarna. Chcemy, modląc się w ten sposób, strzec granic parafii. Jest to też zachęta i świadectwo dla tych, którzy są na uboczu. Dzięki tej inicjatywie widzą, że jedni modlą się za drugich. W trakcie tego wydarzenia widać, że u nas jest naprawdę dużo wspólnot. Informacje o modlitwie są często rozwieszane także w blokach mieszkalnych – wyjaśnia ks. Bogdański.

W parafii rzeczywiście działa wiele grup. – Fundamentem są koła Żywego Różańca. Jest ich pięć. Działa w nich ponad sto osób. Są dwa kręgi Domowego Kościoła, skupiające dwadzieścia rodzin, grupy ministranckie, chór parafialny, Akcja Katolicka, Rodzina Rodzin, Caritas, wspólnota modlitwy Jezusowej. Można powiedzieć, że na jedną wspólnotę wypada jedna ulica. Modlitwa trwa bez względu na to, jak wielu uczestników z danej ulicy przyjdzie – opowiada z zadowoleniem ks. Bogdański.

W tym roku to wydarzenie odbędzie się 5 października, w sobotę, przed świętem Matki Bożej Różańcowej. Od godz. 8.30 do 17.30 wspólnoty parafialne będą się modlić w kościele nieustanną modlitwą różańcową za mieszkańców poszczególnych ulic. Przez trzy niedziele września zbierane były intencje parafian.

– Jestem zachwycona tym pomysłem. Widzę potrzebę takiej modlitwy. Szczególnie warto modlić się za Warszawę. Mimo że nie pochodzę stąd, to czuję się bardzo związana z tym miastem. Bardzo chciałabym, żeby inicjatywa rozszerzyła się na całą metropolię warszawską. Choćby ludzie bardzo się starali, to nie uda im się zmienić rzeczywistości. Może to uczynić tylko Bóg. Dlatego tak bardzo wierzę w moc Różańca. Matka Boża podkreśla, że ta modlitwa przemienia serca i myśli ludzkie – mówi s. Wioletta, nazaretanka z parafii św. Stefana.

Wiele tutejszych parafian wzięło udział w ogólnopolskim Różańcu do Granic. Kiedy zorganizowaliśmy nasz Różaniec parafialny, spotkał się on z ogromnym zainteresowaniem. To bardzo konkretna modlitwa. Parafianie identyfikują się z tym wydarzeniem. Po tej inicjatywie dużo nowych osób dołączyło do Żywego Różańca. Widać, że ludzie odkrywają sens tej modlitwy. Cieszę się, że są w to tak zaangażowani – opowiada Anna Hejman, parafianka ze wspólnoty Żywego Różańca.

– Módlmy się za tę najmniejszą komórkę, jaką jest parafia, i ogarniajmy ją nieustanną modlitwą – zachęca proboszcz.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 9 grudnia

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

Dziś w Kościele:
+ poniedziałek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie św. Jana Diego Cuauhtlatoatzin
lub wspomnienie św. Leokadii, dziewicy i męczennicy
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 35,1-10; Ps 85,9-14; Łk 5,17-26
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -