26 stycznia
wtorek
Tymoteusza, Michała, Tytusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prymas: nie wolno odwracać oczu od ludzkiej biedy

Ocena: 0
732

– Nie wolno nam ze strachu czy wstrętu odwracać oczu od ludzkiej biedy. Nic od tego nie zniknie, ani się nie zmieni. Nasz Bóg, bliski i konkretny, uczy nas czegoś innego. Uczy nas spotkania Go w głodnym, spragnionym, uchodźcy, w człowieku bliskim, który jest samotny – mówił w uroczystość Bożego Narodzenia abp Wojciech Polak.

fot. pixabay.com

Metropolita Gnieźnieński odprawił Mszę św. w parafii pw. św. Brata Alberta w miejscowości Różanna, inaugurując w ten sposób w archidiecezji gnieźnieńskiej rok dedykowany „ojcu ubogich i patronowi czynnej miłości bliźniego”. Czas ten – jak mówił – stanowi niejako naturalne przedłużenie zakończonego niedawno Roku Miłosierdzia, którego wezwanie trwa i wciąż pozostaje aktualne.

– Wraz z zamknięciem Drzwi Świętych nic się nie skończyło. Nie skończyła się przecież ludzka bieda. Tyle jej nadal wokoło. Może raczej stało się odwrotnie. Może przez naszą większą świadomość i wrażliwość, poprzez bardziej konsekwentne otwieranie naszych serc, zobaczyliśmy ją na nowo w całym świetle i prawdzie, i nie można już teraz, nie wolno nam, z lęku czy wstrętu odwrócić od niej oczu. Nie można pozostawać obojętnym. Nic się przecież nie zmieni w nas i wokół nas, gdy je zamkniemy lub odwrócimy. Nic od nas samo nie odejdzie. Nic samo nie zniknie – mówił Prymas Polski.
Wskazał również za papieżem Franciszkiem, że sam Bóg, tak bliski i konkretny, uczy, jak należy postąpić, uczy nas spotkania Go „w głodnym, spragnionym, nagim i chorym, w przyjacielu, który źle skończył, w więźniu, w uchodźcy i imigrancie, w człowieku bliskim, który jest samotny”.

Arcybiskup gnieźnieński podkreślił dalej, że przykładem i wezwaniem dla nas w tym względzie jest św. Brat Albert, który nie mając nic, dzielił się tym, co najważniejsze, dzielił się sobą, swoim człowieczeństwem.

– Karol Wojtyła powiedział o nim kiedyś, że przecież on nie miał prawie żadnych środków, ślubował najsurowsze ubóstwo, nie dysponował żadnymi funduszami, żadnymi gotowymi instytucjami, tylko postanowił dawać siebie. Gdy widział nędzarzy w miejskiej ogrzewalni na krakowskim Kazimierzu, po prostu wśród nich zamieszkał. Postanowił, że tych ludzi, w tak trudnych warunkach, nie zostawi samych sobie. I choć pewnie wówczas nawet nie wiedział, jak im będzie mógł pomóc i czy rzeczywiście będzie w stanie zmienić ich los, to jednak postanowił być z nimi – podkreślił Prymas Polski.

Wskazał również, żebyśmy pamiętali, że w tym wszystkim co czynimy, najważniejsze jest, by dawać siebie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 26 stycznia

Wtorek, III Tydzień zwykły
+ Wspomnienie Świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa
Pan mnie posłał, abym ubogim głosił dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 3,31-35 lub Łk 10,1-9
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko Nas (bieżące informacje)
+ Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego
+ Transmisje Mszy świętych w TV, internecie i radiu
+ Terapia Duchowa
na czas epidemii
+ Informacje o odpustach
+ Wyślij intencję modlitewną do sióstr karmelitanek bosych na czas epidemii



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter