16 stycznia
sobota
Marcelego, Włodzimierza, Waldemara
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prof. Brague: to chrześcijaństwo jest na celowniku islamu

Ocena: 0
241

„Zarówno islam, jak i islamizm wciąż dążą do tego samego celu, jakim jest narzucenie, w takiej czy innej formie, całemu światu prawa szariatu" - przestrzega prof. Rémi Brague, francuski filozof religii, jeden z czołowych znawców islamu, laureat Nagrody Ratzingera.

Egzekucja 21 Koptów brutalnie zamordowanych w Libii przez członków tzw. Państwa Islamskiego w 2015 r. .Źródło: print screen YouTube

W kontekście zabójstwa ks. Jacquesa Hamela oraz ostatnich zamachów we Francji i Austrii prof. Brague przypomina, że ostatecznym celem islamu, który przede wszystkim jest projektem prawnym, a nie religią, jest zaprowadzenie na całym świecie koranicznego prawa szariatu.

Francuski znawca islamu zauważa, że coraz trudniej jest utrzymywać, iż zamachy w imię Allaha nie mają nic wspólnego z islamem, jak wciąż wielu powtarza.

Muzułmanie postrzegają Europę jako bardziej chrześcijańską niż za jaką ona sama siebie uznaje. To chrześcijaństwo znajduje się na celowniku islamuTo chrześcijaństwo jako takie znajduje się na celowniku. Niestety wciąż trudno o solidarność z wyznawcami Chrystusa

– podkreśla prof. Brague w wywiadzie dla włoskiego portalu La Nuova Bussola Quotidiana. Wskazuje, że wciąż łatwiej jest solidaryzować się z brukowym pismem publikującym karykatury Mahometa i krzyczeć „Je suis Charlie”, niż „Je suis Chrétien”.

Rémi Brague przypomina, że terroryści uważają się za bohaterów nie mniej autentycznego islamu niż ten wyznawany przez ich intelektualistów żyjących na Zachodzie. Wskazuje, że w tym kontekście warto pamiętać, iż islam zyskał siłę dzięki podbojowi zbrojnemu Mahometa i pierwszych kalifów, którzy zostawili za sobą rzekę krwi. Ustanowił system państwowy, którego prawo popychało podbite narody ku „konwersji”. Od początku istniało prawo do stania się muzułmaninem, ale porzucenie islamu było karane śmiercią.

Ta unilateralna pułapka prawna doprowadziła w ciągu wieków do konwersji społeczeństwa

– zaznacza francuski filozof religii. Wskazuje, że także we współczesnym świecie zostało nam odebrane prawo racjonalnej krytyki islamu, która podciągana jest pod bluźnierstwo.

Pytany, o to, czy istnieje realna różnica między islamem a islamizmem, czy też jest to jedynie inwencja mediów, prof. Brague stwierdził, że „islam jest prawem religijnym. Islamizm, jak wskazuje użycie przyrostka «-izm», wskazuje na islam jako rozwiązanie wszystkich problemów ludzkości”.

Zarówno islam, jak i islamizm wciąż dążą do tego samego celu, jakim jest narzucenie, w takiej czy innej formie, całemu światu prawa szariatu

– wyjaśnia prof. Brague. Zauważa, że „islam jest cierpliwy, dyskretny, metodyczny”. Natomiast „islamizm spieszy się, jest głośny i nieuporządkowany”. Profesor wskazuje zarazem, że na dłuższą metę islamizm jest mniej niebezpieczny niż miękka taktyka islamu, ponieważ może zaalarmować społeczeństwo.

Może je jednak także zastraszyć i zmusić do uległości

– wskazuje francuski znawca islamu.
 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Zapowiedź nowego nru tygodnika Idziemy

+ Tygodnik Idziemy na 17 stycznia - dlaczego warto sięgnąć po najnowszy numer?

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 stycznia

Sobota, I Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Słowa Twe, Panie, są duchem i życiem
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Hbr 4,12-16; Ps 19,8-10.15; Mk 2,13-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter