30 listopada
wtorek
Andrzeja, Maury, Konstantego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pożegnanie "Łupaszki"

Ocena: 0
1051

W Łodzi ceremonia pożegnania dowódcy V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej rozpoczęła się w czwartek 21 kwietnia przejazdem konduktu z trumną płk. Zygmunta Szendzielarza główną ulicą miasta do katedry, gdzie rozpoczęła się Msza Święta.

Msza żałobna w archikatedrze łódzkiej

Przewodniczył jej abp Marek Jędraszewski. Obecni byli minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, władze samorządowe, poczty sztandarowe i liczni łodzianie – od najmłodszych po najstarszych.

– Zachowały się nagrania Polskiego Radia związane z procesem mjr. „Łupaszki” – mówił abp Jędraszewski. – Oto sformułowania na jego temat, które słyszała cała Polska: morderca, współpracownik gestapo, zdrajca na żołdzie anglosaskich imperialistów. To było oskarżenie wobec wszystkich żołnierzy wyklętych, wobec wszystkich Polaków, gdyż chciano zabić polską duszę – podkreślił. – Płk Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, walczył o nasz dom, o nowy dzień dla naszej Ojczyzny. W zamian odmówiono mu prawa do białego krzyża w szczerym polu. Dziś wraca pamięć o nim, a my, dzięki temu, że jesteśmy razem przy jego trumnie, czujemy się bardziej Polakami – zakończył metropolita łódzki.

W drugim dniu łódzkiego pożegnania płk. Szendzielarza w bazylice archikatedralnej odbyły się nieszpory żałobne, które poprzedziło całodzienne czuwanie. Potem trumna została przewieziona do Warszawy.

W stolicy trumna z ciałem bohatera została najpierw wystawiona w kościele Świętego Krzyża, gdzie w sobotę 23 kwietnia tłumnie przychodzili warszawiacy pomodlić się i wpisać do Ksiegi kondolencyjnej. Ostatni etap pogrzebu płk. Szendzielarza rozpoczął się w kościele św. Karola Boromeusza Mszą Świętą z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Przewodniczył jej i homilię wygłosił biskup polowy gen. Józef Guzdek, który powiedział, że nie byłoby wolnej Polski, „gdyby zabrakło czynu zbrojnego rycerzy wolności w powojennej Polsce”. – Naszym obowiązkiem jest przywrócenie tożsamości bohaterom powstania antykomunistycznego w powojennej Polsce – zaapelował.

– Po 65 latach poprzez odnalezienie doczesnych szczątków pana pułkownika, poprzez pamięć o bohaterstwie żołnierzy niezłomnych przywracamy godność Polsce – powiedział po Mszy prezydent Andrzej Duda.

Następnie kondukt żałobny przemaszerował – poprzedzony przez kilkudziesięciu ułanów kawalerii ochotniczej z całej Polski – na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Trumna jechała na lawecie, obok – zgodnie z tradycją Wojska Polskiego – prowadzony był koń, ponieważ „Łupaszka” był oficerem 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich. Płk Szendzielarz, awansowany na wyższy stopień przez ministra obrony narodowej, został pochowany w grobie obok swojej córki. Głos zabrali siostrzenica pułkownika Halina Morawska, która podziękowała za liczny udział w uroczystościach pogrzebowych i godny pochówek wuja, i minister Antoni Macierewicz.

Bohatera żegnało kilka tysięcy osób z całego kraju: przedstawicie rządu i parlamentu, poczty sztandarowe, kombatanci i weterani, grupy rekonstrukcyjne i organizacje patriotyczne z flagami i portretami „Łupaszki”.

ks. Paweł Kłys, Monika Odrobińska
fot. ks. Paweł Kłys

Idziemy nr 18 (552), 1 maja 2016 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 listopada

Wtorek, I Tydzień Adwentu
Święto św. Andrzeja, apostoła
Ja jestem drogą, prawdą i życiem.
+ Czytania liturgiczne (rok  C, II): Mt 4,18-22
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Odpust dla zmarłych przez cały listopad



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter