19 sierpnia
piątek
Boleslawa, Juliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Polska benedyktyńska

Ocena: 0
507

Krzyżem, pługiem i piórem kształtowali oblicze krajów Europy. Benedyktyni mieli też istotny wkład w budowę kultury chrześcijańskiej i tożsamości narodowej Polaków.

fot. xhz

Benedyktyni są jednym z najstarszych zakonów chrześcijańskich, jego początki sięgają VI w. Odegrali olbrzymią rolę w chrystianizacji Europy Zachodniej. Do Polski przybyli już w X w., prowadząc działalność ewangelizacyjną. Z biegiem lat na terenach Rzeczypospolitej powstało dziewięć opactw, z których żadne nie przetrwało okresu rozbiorów. Po odzyskaniu niepodległości benedyktyni powrócili – w 1924 r. do Lubinia i w 1939 r. do Tyńca. W 1987 r. został założony klasztor w Biskupowie (k. Nysy).

Opactwo w Tyńcu jest najstarszym istniejącym klasztorem w Polsce. – Dziś najpopularniejsza jest opinia, że fundację klasztoru zapoczątkował Kazimierz Odnowiciel, a kościół konsekrował w 1124 r. legat papieski Idzi z Tuskulum – mówi br. dr hab. Michał Gronowski OSB. Z tego czasu pochodzi najstarszy tyniecki dokument, potwierdzający posiadłości opactwa, jak wsie służebne, np. Piekary. Liczne nadania sprawiły, że w pewnym momencie Tyniec nazywany był opactwem stu wsi.

Najstarsze wzmianki w literaturze polskiej nazywają benedyktynów ordo monasticus (zakonem monastycznym). Określano ich bardzo różnie: mnichami czarnymi ze względu na kolor habitów, cystersami szarymi, kartuzami, kamedułami białymi oraz „kluniatami” – od słynnego opactwa benedyktyńskiego Cluny w Burgundii we Francji. Dopiero ks. Piotr Skarga SJ wprowadził do polszczyzny słowo „benedyktyn”. W 1579 r. przetłumaczył on „Żywot św. Woyciecha od jego rówieśnika, mnicha benedyktyna bardzo uczenie napisany”.

 


KRZYŻEM

Papież Paweł VI w liście apostolskim „Pacis nuntius” z 24 października 1964 r., w którym ogłosił św. Benedykta patronem Europy, napisał, że benedyktyni „przynieśli postęp chrześcijański rozlicznym ludom Europy od Morza Śródziemnego do Skandynawii, od Irlandii do nizin Polski krzyżem, księgą i pługiem”.

Br. dr hab. Michał Gronowski OSB zaznacza, że w okresie chrystianizacji Polski pojawiła się nie tylko nowa wiara i organizacja kościelna, ale też nastąpił transfer kulturowy. Niemała była w tym rola benedyktynów. Większość pierwszych misjonarzy to mnisi benedyktyni, wśród nich bp Jordan, bp Unger, św. Wojciech i jego przyrodni brat Radzim Gaudenty. Autor pierwszej „Kroniki polskiej” Gall Anonim także wywodził się ze wspomnianego zakonu.

O. Bernard Sawicki OSB dodaje, że benedyktyńska fala ewangelizacji Europy była wynikiem życzenia cesarza Karola I Wielkiego, który chciał, aby strukturę Kościoła oprzeć właśnie na nich. Czynił ich odpowiedzialnymi nie tylko za edukację, ale i za rodzące się struktury kościelne. – Aż do XII w. biskupami w Europie byli niemal wyłącznie opaci benedyktyńscy, czego widoczny ślad stanowi do dziś pastorał, oryginalnie atrybut opacki. Najprawdopodobniej także pierwszy opat w Tyńcu, Aron, mianowany został przez papieża Benedykta XI biskupem Krakowa – dodaje o. Sawicki.

 


PŁUGIEM

Polscy książęta i królowie hojnie obdarowywali klasztory licznymi oraz rozległymi nadaniami ziemskimi. W swojej regule św. Benedykt organizuje życie mnichów – odwołuje się do rytmów przyrody wyznaczających układ nocnych modlitw, których długość uzależnia od długości nocy. Miejscowe warunki klimatyczne uwzględniane są we wskazaniach dotyczących posiłków, ubioru, wyposażenia klasztoru czy jego organizacji. – Żyjąc wedle takiej reguły, pierwsi benedyktyni na terenie Polski w pewnym sensie krzewili kulturę ekologiczną, której główny akcent padał na cnotę szczególnie ważną dla św. Benedykta, dzisiaj jednak niemal zupełnie zapomnianą. Jest nią umiar (discretio), czyli właściwe rozeznanie, zdolność i sztuka znajdowania właściwej miary tak w odniesieniu do świata, jak do innych osób, a także do samego siebie – opisuje o. Bernard. Budowali klasztory na terenach zachwycających dzikim krajobrazem, jednocześnie dużo pracując, by miejsca te uczynić nie tylko zamieszkałymi, ale i pięknymi.

 


PIÓREM

Jedną z największych zasług mnichów benedyktyńskich jest rozwój piśmiennictwa i rocznikarstwa na ziemiach polskich. Najstarszą księgą liturgiczną w Polsce jest benedyktyński „Sakramentarz tyniecki”, przywieziony z Kolonii, zapewne z opactwa św. Pantaleona. Benedyktyni kopiowali nie tylko teksty święte. W Opactwie w Tyńcu powstała np. kunsztowna kopia dzieł Józefa Flawiusza „Antiquitates Iudaice” i „De bello Iudaico”.

Na uzyskanych terenach mnisi prowadzili działalność misyjną, nierzadko tworząc w tym celu specjalne, odpowiednio uposażone placówki, tak zwane prepozytury. – Do dziś wiele miejscowości w południowej i centralnej Polsce nosi nazwy świadczące o ich przynależności do dóbr opackich (na przykład Opatów czy Opatkowice). W herbach pojawiają się elementy herbu tynieckiego (skrzyżowane klucze i miecz). Można dostrzec pewną prawidłowość lokalizacyjną. Najstarsze opactwa benedyktyńskie usytuowane były niedaleko pierwszych stolic biskupich: w Mogilnie koło Gniezna, Lubiniu koło Poznania i Tyńcu koło Krakowa – wyjaśnia o. Bernard.

 


KSIĘGĄ

Na uwagę zasługuje ufundowane w pierwszej połowie XII w. opactwo benedyktynów na Świętym Krzyżu (Łysej Górze). Obok Przeprośnej Górki sanktuarium to uznawane jest za najstarsze miejsce kultu chrześcijańskiego w Polsce. Prof. Krzysztof Bracha tłumaczy, że fundacja benedyktyńska wniosła kulturę elitarną i uczoną, która stapiała się z miejscową tradycją oraz wierzeniami ludowymi w jeden ciąg kulturowy lub pozostawała z nią w swoistej symbiozie.

Opactwo benedyktyńskie na Łysej Górze słynęło z posiadania drogocennych relikwii. Około 1306 r. klasztor otrzymał z fundacji Władysława Łokietka relikwiarz z pięcioma cząstkami Krzyża świętego i zmienił wezwanie z pierwotnego – Trójcy Świętej – na obecne. „Łysiec [Łysa Góra – red.] stał się przynajmniej w XV w. największym polskim sanktuarium, a dominującą pozycję w kraju stracił dopiero na rzecz Jasnej Góry” – pisze prof. Bracha.

Benedyktyni na Łysej Górze mogli poszczycić się jedną z najwspanialszych bibliotek Polski średniowiecznej. W ciągu kolejnych stuleci aż do kasaty w 1819 r. klasztoru benedyktynów na Łyścu zbiór mógł powiększyć się do ok. 6–7 tysięcy woluminów (wg katalogu z 1707 r. były 3893 księgi). Biblioteka łysogórska zawierała m.in. tak spektakularne dla kultury narodowej dzieła, jak słynne Kazania tzw. świętokrzyskie, czyli średniowieczne polskie homilie pochodzące prawdopodobnie z końca XIII lub z XIV w., uznawane za najstarszy dokument prozatorski stworzony w języku polskim. Ponadto dzieła historyczne z Kroniką Wincentego Kadłubka czy statuty Kazimierza Wielkiego, Katalog biskupów krakowskich i gnieźnieńskich. Obecnie na Świętym Krzyżu znajduje się klasztor innego zgromadzenia – Oblatów Maryi Niepokalanej.

Warto wybrać się na wycieczkę szlakiem Via Benedictina, który zaczął powstawać w 2014 r. w ramach projektu „Via Benedictina – dziedzictwo benedyktyńskie w Europie Środkowej”. Są to zarówno czynne ośrodki życia mniszego, jak i miejsca, w których zachowały się materialne pozostałości dawnych klasztorów, a współcześnie pełnią inne funkcje – muzeów, ośrodków kultury, parafii.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 sierpnia

Piątek, XX Tydzień zwykły – Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasało w nich życie.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 22, 34-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter