x

Pogrzeb Marianny Popiełuszko

W Suchowoli odbyły się uroczystości pogrzebowe Marianny Popiełuszko, matki bł. ks. Jerzego. Mszy św. w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła przewodniczył abp Edward Ozorowski, metropolita białostocki, który także wygłosił homilię.
2013-11-23 14:29
im / Suchowola
fot. PAP/Artur Reszko


Eucharystię koncelebrowali kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, arcybiskup senior Stanisław Szymecki oraz trzej biskupi. Obecny był były prezydent Lech Wałęsa, przedstawiciele Sejmu i Senatu oraz NSZZ "Solidarność" z całego kraju.

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan "Solidarności", został zamordowany przez oficerów SB w 1984 r. Jego beatyfikacja odbyła się w roku 2010 w Warszawie.

W homilii abp Ozorowski mówił, że "dziś indywidualne przeżycia pani Marianny stały się uniwersalne a jej słowa, gesty i czyny nabierają rangi symbolu".

Przypomniał, że Marianna Popiełuszko urodziła pięcioro dzieci a w świętym związku małżeńskim przeżyła prawie 60 lat. W "jej czasach" bezdzietność, przerywanie poczętego życia czy rozwody nie były rozpowszechnione. Nie bała się urodzić syna, który stał się męczennikiem i nie uciekała przed jego wychowaniem, a syn nie stchórzył przed groźbami – mówił arcybiskup. – Wychowywała go według ewangelicznych wskazań – dodał.

Metropolita przypomniał, że przyglądała się śmierci syna, cierpiała widząc jego cierpienie jeszcze przed zabójstwem, cierpiała podczas procesu zabójców i w latach po wyroku. – Stała się współmęczenniczką syna-męczennika – powiedział abp Ozorowski.

Zdaniem metropolity białostockiego, gdyby ktoś pokusił się o namalowanie portretu zmarłej, musiałby dać jej jedną rękę kobiecą a drugą męską, bo wychowywała syna z matczyną czułością i ojcowską stanowczością. Zaś syn jej, gdy cierpiał, dbał by nie dowiedziała się o tym matka. – Był zahartowany jak prawdziwy mężczyzna: w wojsku i w duszpasterstwie, i wśród ludzi "Solidarności". Można przeto do niego odnieść słowa "błogosławione łono, które cię nosiło i piersi, które ssałeś" – mówił abp Ozorowski.

Podkreślił, że Marianna Popiełuszko była świadkiem wiary. – W wierze znajdowała siłę do pokonywania codziennych trudności – mówił. – Mimo że nie studiowała teologii, zawsze potrafiła odpowiadać poprawnie na stawianie jej pytania, jej odpowiedzi były zwięzłe i trafiały do celu. Można by z nich ułożyć teologię dla początkujących.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że dziś w mediach pojawiają się ludzie, którzy drwią z Boga i wyszydzają wierzących, bezczeszczą krzyże i urągają Bożym przykazaniom. – Myślą, że gdy uciekną od Boga, przybliżą się do siebie a jest odwrotnie – przestrzegał arcybiskup. – Pani Marianna doskonale o tym wiedziała. Bóg dla niej był życiem, mocą i radością a nie złudną chimerą, przed Nim zginała kolana i do Niego zanosiła modlitwy. Nie rozstawała się z różańcem, a kiedy było bardzo ciężko, przytulała się z Maryją do Chrystusowego krzyża.

Ważną cechą pani Marianny zdaniem abp. Ozorowskiego, był również patriotyzm, który nosiła w sercu i umyśle. – Postmoderniści dziś usiłują wyrzucić to słowo ze słownika, na szczęście dzięki takim ludziom jak ona nie udaje się to – podkreślił. Jego zdaniem, w niszczenie patriotyzmu wpisują się takie działania jak ataki na duchownych, obsceniczne inscenizacje, sączenie ideologii gender do szkół i przedszkoli, "by wreszcie utopić Polskę w tym, co najgorsze w Unii Europejskiej. – "Co może uczynić sprawiedliwy, gdy walą się fundamenty" – czytamy w Psalmie – przypomniał arcybiskup. – Pani Marianna zdaje się łagodzić to pytanie i dawać poprawne odpowiedzi. Wiedziała, że Jezus zwycięstwo obiecał sprawiedliwym a nie nikczemnym. Pani Marianna uczy, iż polskość jest piękna, brzydka staje się przez ludzi podłych.

Arcybiskup podkreślił też, że pani Marianna nigdy nie wstydziła się tego, że jest Podlasianką. – Jej policzki były jak skórka razowego chleba, włosy jak len zebrany, zmiędlony i wyczesany, a na jej chustce odbijały się kolory polnych kwiatów – opisywał metropolita. – Chustkę zakładała na wszystkie uroczystości. Dziś nowomoda gości na Podlasiu. Miejscowe dziewczyny nie różnią się odzieżą od innych. Gdyby ktoś jednak zastanawiał się, jak wyglądała kobieta z Podlasia, nie musiałby czytać powieści. Wystarczyłoby spojrzeć na panią Popiełuszkową, ona wiązała w ubiorze przeszłość z teraźniejszością.

Abp Ozorowski apelował, by zapamiętać, że niezwykłość przejawia się przez to, co zwykłe. – Bóg mówi przez zwykłych ludzi, oni często niosą zapalone pochodnie. Ich wiara dla innych jest lampką oliwną, pokazująca drogę życia pośród ciemności. Pozwólmy pani Mariannie być naszą nauczycielką i orędowniczką u Boga – zakończył.

W czasie Mszy św., w której uczestniczyli również najbliżsi zmarłej w tym troje jej żyjących dzieci, odczytano listy kondolencyjne od papieża Franciszka, kard. Stanisława Dziwisza, prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Józefa Michalika i sekretarza generalnego KEP bp. Wojciecha Polaka. Wspomniano także o listach od biskupów Wiesława Meringa z Włocławka, bp. Janusza Stepnowskiego z Łomży, bp. Antoniego Dydycza z Drohiczyna, biskupa Andrzeja Dziuby z Łowicza, biskupa Jana Tyrawy z Bydgoszczy i biskupa Jerzego Mazura z Ełku.

Kondolencje przesłali też prezydent RP Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk.

W imieniu archidiecezji warszawskiej, na terenie której znajduje się grób bł. ks. Jerzego Popiełuszki, słowa pożegnania wypowiedział kard. Kazimierz Nycz. Mówił o wielkiej wdzięczności nie tylko swojej archidiecezji, ale i całego kraju, za dar życia bł. ks. Popiełuszki. Zaznaczył, że wiara i miłość do Ojczyzny, widoczna u dzieci pani Marianny Popiełuszko, wzięła się z ich wychowania. Głęboka pobożność, patriotyzm, odwaga, męstwo, troska o prawdę i zasada "nie daj się zwyciężać złu, lecz zło dobrem zwyciężaj" to wartości, w jakich zostały wychowane dzieci pani Marianny. Każda matka potrzebuje potwierdzenia słuszności drogi wychowania, a zdaniem kard. Nycza, zarówno święcenia kapłańskie jej syna, jego droga życia, męczeńska śmierć i beatyfikacja, są tego potwierdzeniem. Metropolita warszawski zapewnił o stałej modlitwie w intencji Marianny Popiełuszko i jej rodziny.

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda pożegnał Mariannę Popiełuszko w imieniu całej "Solidarności". Dziękował jej za kapelana, bł. ks. Jerzego, po którego męczeńskiej śmierci cała miłość do niego została przelana na jego matkę. Przypomniał, że Marianna Popiełuszko towarzyszyła ludziom pracy w pielgrzymkach na Jasną Górę i zapewnił, że w kolejnych będzie dla niej tam miejsce – pusty fotel z białymi różami, które lubiła za życia. Wspomniał też słowa zmarłej, gdy w rozmowie z Janem Pawłem II powiedziała, że to nie ona dała światu ks. Jerzego, lecz Bóg dał go poprzez nią.

Po Mszy św. trumnę zmarłej przeniesiono na cmentarz w Suchowoli.

Mama bł. ks. Jerzego Popiełuszki zmarła 19 listopada w Szpitalu Miejskim w Białymstoku w wieku 93 lat.

Urodziła się na wsi na Białostocczyźnie w 1920 r., wyszła za mąż w wieku 22 lat, w czasie wojny, urodziła pięcioro dzieci, z których dwoje umarło – córeczka, która nie miała dwóch lat i syn Jerzy – kapłan i męczennik. I właśnie z powodu syna – księdza, duszpasterza, który stał się symbolem oporu w ponurych czasach PRL, po ogłoszeniu stanu wojennego, męczennika systemu totalitarnego, stała się osobą znaną, ikoną porażonej cierpieniem matki, która jednak przebacza oprawcom.

W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński za "wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej", odznaczył Mariannę Popiełuszko Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Wstecz...
środa, 03 września 2014

KOMENTARZE

Jesienna ofensywa

Gdyby z urzędem przewodniczącego Rady Europejskiej wiązała się realna władza, to ubiegaliby się o nią tej miary europejscy przywódcy, co Angela Merkel, David Cameron czy Francois Hollande
Więcej...

Medialny rachunek sumienia

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzeba, by katolicy mądrze korzystali z mediów
Więcej...

Samotność bezbronnych

Bliskowschodni chrześcijanie są zdominowaną mniejszością, której obrona należy do kategorii odpowiedzialności humanitarnej i praw człowieka, a nie wypraw krzyżowych
Więcej...

Efekt Tuska

W strukturach unijnych awansują tylko ci wschodnioeuropejczycy, którzy gwarantują, że umieją wyczuć, kiedy milczeć, a kiedy nie
Więcej...

Postmodernistyczni barbarzyńcy

Jak to możliwe w XXI wieku, że wracamy do praktyk ze starożytnego Rzymu, w którym noworodki, dzieci kalekie czy upośledzone wrzucano do Tybru?
Więcej...

CO? Gdzie? Kiedy?

Facebook

Modlitwa w drodze

PORADY

Upomnienie

Każdy wierzący ma prawo upominać braci w wierze, kiedy dostrzega, że idą w stronę piekła
Więcej...

Alergia na metale

Czasem prosta alergia na metale może utrudniać ludziom pracę zawodową, a nawet codzienne funkcjonowanie.
Więcej...

Ustawa o prawach konsumenta

Po wejściu w życie ustawy o prawach konsumenta, prawa kupujących i obowiązki sprzedających będą identyczne w całej Unii Europejskiej.
Więcej...