21 lutego
środa
Eleonory, Fortunata, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pilnować czy szukać?

Ocena: 4.4
1367

– Nawrócenie pastoralne to porzucenie działań, które mają charakter zachowawczy, na rzecz takich, które mają wymiar misyjny – mówi abp Grzegorz Ryś

fot. ks. Paweł Kłys

Z abp. Grzegorzem Rysiem, metropolitą łódzkim, rozmawia ks. Paweł Kłys

 

Od 2011 r. jest Ksiądz Arcybiskup przewodniczącym zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Komisji Duszpasterskiej Episkopatu Polski. Czym jest ta nowa ewangelizacja, o co w niej chodzi?

To dobre pytanie, bo definicji nowej ewangelizacji jest kilkadziesiąt... Myślę wszakże, że trzeba iść za tym, jak definiują ją papieże. Są oni zasadniczo zgodni i mówią, że jest to wyjście z Ewangelią do tych, którzy zostali ochrzczeni, ale porzucili praktyki chrześcijańskie. Oczywiście, tu zaraz pojawia się następne pytanie: dlaczego je porzucili i jak głęboki jest powód tego, że dziś nie ma ich w kościele? Bo przecież nie wszystko sprowadza się do praktykowania. To jest pytanie o wiarę!

Papież Benedykt XVI podkreśla, że nowa ewangelizacja dotyczy przede wszystkim tych obszarów, które mają dawną metrykę chrześcijańską. Na tych obszarach wszystko pozornie wydaje się w porządku: Kościół wydaje się mocny (i zabezpieczony prawnie i materialnie), chrześcijaństwo zdaje się stanowić ciągle jeszcze podstawowy kod kulturowy, dominuje w hasłach politycznych i popkulturze – jest Święty Mikołaj, jarmark bożonarodzeniowy czy wielkanocny. Takich elementów w przestrzeni publicznej jest jeszcze bardzo dużo. Do tego dochodzi mocna działalność charytatywna itd. To wszystko jest ważne. Jednak gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie: czy za tym wszystkim kryje się rzeczywiste doświadczenie wiary – to znaczy: spotkanie osobiste z Jezusem Chrystusem? W tym sensie badana liczba dominicantes i comunicantes ma coś do powiedzenia. A więc: chodzi o tych, którzy byli, a ich nie ma.

Wyjście ku nim jest programem z definicji ewangelicznym! To nie papieże ostatnich dziesięcioleci wymyślili sobie taką pastoralną wizję – ona jest zapisana w słowach i w postawie Pana Jezusa, który mówi: „nie idźcie do pogan, nie idźcie do Samarytan, ale idźcie najpierw do owiec, które poginęły z domu Izraela”. Mówi wyraźnie, że to nastawienie ku tym, którzy zginęli z domu, jest potrzebne pasterzom – od momentu, gdy zginie jedna owca. To warto podkreślić, gdyż nierzadko w dyskursie medialnym spotykamy się z przekazem następującym: znowu spadły wam słupki – teraz już poniżej 40 proc., więc musicie wyjść do tych, których nie ma. To nie jest tak, że słupki muszą spaść do 40 proc. Ewangelia mówi, że jeśli zagubi się jedna owca, to zostawiasz 99 i idziesz szukać tej jednej.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 5 (643), 4 lutego 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 14 lutego 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły