25 kwietnia
czwartek
Marka, Jaroslawa, Wasyla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Panama w Warszawie

Ocena: 4.1
5166

Wiara przenosi góry. Siłą wiary młodego Kościoła 27 stycznia, w niedzielne popołudnie, Świątynia Opatrzności Bożej w Wilanowie przeniesie się do słonecznej Panamy. Start o godz. 14.

Fot. Edyta Ziętara

Do rozpoczęcia pozostało zaledwie dziewięć dni, bo 34. Światowe Dni Młodzieży zaczynają się 22 stycznia. Pierwsze grupy pielgrzymów z Polski wyruszą na tydzień przed rozpoczęciem ŚDM, aby wziąć udział w tamtejszych Diecezjalnych Dniach Młodzieży, które poprzedzają obchody centralne w Panama City.

W Panamie, kraju położonym na drugim końcu świata, trwa pora sucha. Styczeń jest tam miesiącem letnim. Studenci i uczniowie odpoczywają na wakacjach. Temperatura w godzinach południowych przekracza 30 st. C. Pogoda sprzyja organizacji imprez plenerowych. To właśnie warunki klimatyczne przesądziły o wyborze terminu spotkania z papieżem Franciszkiem.

W Warszawie za oknem mokro i zimno. Śnieg zasypuje drogi i chodniki tylko po to, by zaraz rozpuścić się i zmusić przechodniów do brodzenia w brudnej brei. A kiedy mróz, chociaż na chwilę, zetnie całą tę chlapę, zrywa się lodowaty wiatr, który odbiera chęć wychodzenia z domu. Owijając szyję szalikiem i naciągając na uszy czapkę, można tylko westchnąć za słoneczną Panamą i z nutą zazdrości pomyśleć o tych, którym będzie dane wygrzewać się w promieniach jej słońca.

Kiedy Franciszek w ostatnim dniu spotkania z młodymi w Krakowie w lipcu 2016 r. ogłosił, że kolejne ŚDM odbędą się w Panamie, od razu wiadome było, że nie każdy będzie mógł sobie na taką podróż pozwolić. Panama leży prawie 10 tys. km od Polski. Koszt wyjazdu to kilka tysięcy złotych. Bezpośredni lot z Warszawy do Panamy City zajmuje ok. 12 godzin. Pielgrzymi, którzy wyjeżdżają w tym roku na ŚDM, za oceanem spędzą ok. 2 tygodni.

Uwzględniając wszystkie te trudności, kard. Kazimierz Nycz poprosił Wspólnotę Emmanuel o zorganizowanie spotkania dla młodzieży w Polsce. Panama w Warszawie to alternatywa dla wszystkich, którzy chcą włączyć się w obchody ŚDM, a na wyjazd za Atlantyk pozwolić sobie nie mogli.
 

Wcześniejsze doświadczenia

Nie jest to pierwsza tego typu impreza. W 2008 r. ówczesny papież Benedykt XVI zaprosił młodych do Australii. Wtedy po raz pierwszy metropolita warszawski poprosił o zorganizowanie spotkania dla młodych, którzy do Sydney pojechać nie mogli. W Warszawie, w trakcie australijskich ŚDM, młodzi katolicy zebrali się, aby wspólnie modlić się i w duchowy sposób uczestniczyć w spotkaniu z Benedyktem XVI. Także tamto wydarzenie przygotowała Wspólnota Emmanuel. Wówczas na skwerze przy Moście Świętokrzyskim od rana gromadziły się setki młodych ludzi. Jednoczyli się na modlitwie z papieżem Benedyktem, a potem cały dzień świętowali, razem bawiąc się na Festiwalu Młodych. Spotkanie zakończyło się wieczornym czuwaniem modlitewnym, które przeciągnęło się aż do niedzieli rano.

Polskie spotkania młodych w trakcie ŚDM mają swoją tradycję – odbywały się także w innych miastach Polski, np. Kolonia na Górze Chełmskiej, Toronto w Wadowicach i Rio w Krakowie, zorganizowane w 2013 r., kiedy młodzi pojechali na spotkanie z papieżem do Brazylii. Ostatnie ŚDM odbyły się w Polsce, Polacy mieli najmniejszy problem z dojazdem, nie było więc potrzeby przygotowywania imprez równoległych. W tym roku ŚDM znowu odbywają się daleko, więc pomysł powrócił.

Do Panamy pojedzie ok. 3,5 tys. polskiej młodzieży. To największa grupa pielgrzymkowa z Europy. Przede wszystkim dlatego, że ciągle żywe jest w polskim Kościele doświadczenie krakowskich ŚDM. Chętnych na wyjazd do Panamy jest jednak znacznie więcej, stąd inicjatywa Panama w Warszawie.

 

Klimat bardzo egzotyczny

Głównym organizatorem spotkania jest Wspólnota Emmanuel. Nie tylko ze względu na doświadczenie zdobyte przy okazji Sydney w Warszawie. – Nasza wspólnota gromadzi wszystkie stany, aby – jak wskazuje jej nazwa – pokazywać, że Bóg jest blisko. Jako członkowie wspólnoty mamy żyć w braterstwie wielości naszych stanów życia. Dla naszego założyciela Piotra Goursata był to podstawowy warunek płodności Kościoła – i żeby wszystko zaczynało się od spotkania z Panem. Codzienna adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie ma kształtować nasze serca na kształt serca Jezusowego i prowadzić do spotkania innych ludzi. Różne projekty, pomysły, które realizujemy, mają być owocem spotkania z Jezusem.– opowiada ks. Wojciech Janyga ze Wspólnoty Emmanuel.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -