19 kwietnia
piątek
Adolfa, Tymona, Leona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ojciec Święty: nie zapominajcie o ubogich, samotnych, starszych i chorych

Ocena: 5
1552

„Niech Pan nam pomoże, niech obdarzy nas siłą, aby wyjść z kryzysu lepszymi odpowiadając na potrzeby dzisiejszego świata” - mówił papież podczas środowej audiencji ogólnej. Franciszek kontynuował cykl katechez poświęcony wyzwaniom jakie postawiła przed ludzkością pandemia. Pozdrowił również wiernych języka polskiego i zachęcił do hojnego poświęcania czasu na modlitwę oraz troski o najuboższych, samotnych, zwłaszcza starszych i chorych.

Fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że kryzys związany z COVID-19 pogłębił nierówności i dyskryminację ubogich. Z jednej strony należy znaleźć lekarstwo na małego wirusa, który rzuca świat na kolana, a z drugiej trzeba uleczyć go z wielkiego wirusa niesprawiedliwości społecznej, nierównych szans oraz marginalizacji i wykluczenia.

Papież podkreślił, że opcja na rzecz ubogich znajduje się w samym sercu orędzia głoszonego przez Jezusa. Wiele razy oskarżano go, że był człowiekiem nieczystym, ponieważ spotykał się z ludźmi chorymi, trędowatymi i grzesznikami. Wiele ryzykował stając po stronie ubogich. To pozostaje również znakiem rozpoznawczym uczniów Jezusa. Stanowi kluczowe kryterium chrześcijańskiej autentyczności. Papież wskazał, że opcja na rzecz ubogich polega na wspólnym podążaniu, na pozwoleniu, aby dać się przez nich ewangelizować, przyswoić sobie coś z ich mądrości i kreatywności. Miłość Chrystusa powinna inspirować w przemienianiu i uzdrawianiu chorych struktur społecznych, które nie pozwalają ubogim marzyć o lepszej przyszłości.

Franciszek zauważył, że wszyscy chcieliby po okresie pandemii powrócić do normalności i wznowić działalność gospodarczą. Ta „normalność” jednak nie może obejmować niesprawiedliwości społecznej i degradacji środowiska.

Pandemia oznacza kryzys, a z kryzysu nie wychodzi się takimi samymi: wychodzimy lepszymi lub gorszymi. Powinniśmy wyjść lepszymi, aby naprawić niesprawiedliwości społeczne i powstrzymać degradację środowiska. Dziś mamy szansę zbudować coś innego. Możemy na przykład rozwijać gospodarkę opartą na integralnym rozwoju ubogich, a nie na opiekuńczości. Przez to nie chcę potępiać opiekuńczości: dzieła pomocowe są potrzebne. Pomyślmy o wolontariacie, który np. stanowi jedną z najpiękniejszych struktur, jakimi dysponuje Kościół. To jest potrzebne, rozwijać dzieła pomocowe, ale powinniśmy pójść dalej, rozwiązywać problemy, które zmuszają nas potem do opiekuńczości

– zaznaczył Papież.

Ojciec Święty podkreślił, że w centrum gospodarki powinni być ludzie ubodzy, a nie zysk za wszelką cenę. Lekarstwo na wirusa w pierwszej kolejności powinni otrzymać najbardziej potrzebujący. Papież zauważył, że byłoby bardzo smutne, gdyby szczepionka przeciwko COVID-19 stała się własnością jakiegoś kraju, a nie była dobrem powszechnym, dostępnym dla wszystkich. Jeśli wirus miałby ponownie nasilić się w świecie niesprawiedliwym wobec ubogich i najsłabszych, to powinniśmy zmienić ten świat – podkreślił Franciszek.

Za przykładem Jezusa, lekarza integralnej miłości Bożej, czyli uzdrowienia fizycznego, społecznego i duchowego (por. J 5, 6-9); tak właśnie wyglądało uzdrowienie, którego dokonywał Jezus. Musimy działać już teraz, aby uzdrowić epidemie spowodowane przez małe, niewidoczne wirusy i uzdrowić te, spowodowane przez wielkie i widzialne niesprawiedliwości społeczne. Proponuję, aby uczynić to wychodząc od miłości Boga, stawiając peryferie w centrum, a najmniejszych na pierwszym miejscu. Nie zapominajmy o kryteriach według których będziemy sądzeni, Ewangelia św. Mateusza, rozdział 25. Podejmijmy te słowa w praktyce wychodząc z pandemii. Rozpocznijmy od tej konkretnej miłości – jak mówi Ewangelia. Wychodząc z tej miłości, zakotwiczonej w nadziei i ugruntowanej w wierze, możliwy będzie zdrowszy świat

– wyjaśnił Ojciec Święty.

W pozdrowieniach po zakończeniu katechezy Papież zachęcił wiernych języka polskiego do hojnego poświęcania czasu na modlitwę i formację chrześcijańską, aby stawać się uczniami Chrystusa i wzrastać w duchu braterskiej solidarności.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Polaków. Drodzy bracia i siostry, jednoczę się duchowo z tymi wszystkimi, którzy podejmują różnorakie inicjatywy duchowe, naukowe i społeczne w celu ograniczenia skutków pandemii w społeczeństwach i wyjścia naprzeciw życiowym potrzebom chorych i ich rodzin. Proszę was, bądźcie hojni i nie zapominajcie o potrzebach najuboższych, samotnych, zwłaszcza starszych i chorych. Niech Pan was błogosławi i wspiera!

– podkreślił Franciszek.

Papież przypomniał, że jutro wspominamy w liturgii św. Bernarda z Clairvaux, doktora Kościoła i wielkiego czciciela Matki Bożej.

Niech jego przykład wzbudzi w każdym z nas pragnienie powierzenia się macierzyńskiej opiece Maryi, która jest Pocieszycielką strapionych

– mówił Ojciec Święty.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 kwietnia

Piątek, III Tydzień wielkanocny
Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije,
trwa we Mnie, a Ja w nim jestem.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 52-59
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter