25 czerwca
wtorek
Lucji, Wilhelma, Doroty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Od gliny do świątyni

Ocena: 0
264

Parafia Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Markach w tym roku obchodzi 20-lecie istnienia.

fot. Magdalena Prokop-Duchnowska

Kiedy niczym grzyby po deszczu w Markach zaczęły wyrastać nowe osiedla, w miejscowym kościele św. Izydora zrobiło się ciasno. Aby zapewnić odpowiednią opiekę duszpasterską, z części parafii wydzielono nową – pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Erygował ją 29 czerwca 2004 r. bp Kazimierz Romaniuk. Proboszczem został ks. Dariusz Gugała, wcześniej wikariusz w parafii macierzystej. – Od dwudziestu lat są ze mną służba kościelna, ministranci i wspólnoty różańcowe – mówi. – Jestem wdzięczny, że razem przetrwaliśmy trudne początki brodzenia w glinie, błocie i śmieciach.

Kościół i plebania znajdują się na terenach dawnych cegielni. Było to odludzie z dołami pełnymi odpadów – pozostałości po gliniankach. Prace budowlane trzeba było poprzedzić wywozem wywrotek śmieci. Drogę prowadzącą bezpośrednio do kościoła utwardzono dopiero półtora roku temu. – Zanim wyłożono ją kostką, przez błoto przedzieraliśmy się w założonych na buty foliowych ochraniaczach – uśmiecha się na to wspomnienie Krystyna Koseska, która od pierwszych dni istnienia parafii bierze aktywny udział w jej życiu. – Mimo że warunki były, jakie były, uczestników Mszy Świętej nie brakowało – dodaje.

Za sprawą ks. prałata Henryka Dróżdża, proboszcza u św. Izydora, na terenie nowej parafii powstała plebania w stanie surowym, wraz z kaplicą. Ksiądz Gugała od początku uważał, że do budowy plebanii, a w przyszłości kościoła potrzebna jest przede wszystkim łaska Boża i życzliwość parafian. To właśnie mieszkańcy Marek ufundowali cegły na budowę kościoła. Ofiarowali też m.in. transport, żyrandole i szafę na naczynia liturgiczne.

W parafii działa osiemnaście kół różańcowych, gromadzących osoby w różnym wieku. Z inicjatywy pani Krystyny powstał też Różaniec Rodziców. Prężnie działa chór parafialny z organistą, panem Wiesławem, na czele. W ramach Apostolatu Maryi Królowej Trzeciego Tysiąclecia raz w miesiącu kapliczka Niepokalanego Serca Maryi peregrynuje do domu jednej z trzydziestu zaangażowanych w akcję rodzin. Oprócz Szkoły Modlitwy i Domowego Kościoła działa też oddział Caritas, którego dyrektorką jest p. Jolanta. Parafialnym kanałem informacyjnym jest prężnie działająca grupa w mediach społecznościowych.

W każdy piątek młodzież z grupy oazowej spotyka się z ks. Robertem Kowalskim. – Chcą żyć wartościami, budować relacje z rówieśnikami i razem z nimi wzrastać w wierze – mówi wikariusz, który skutecznie mobilizuje oazowiczów do aktywnego uczestnictwa w życiu parafii. – Jednak żadne wspólne działania – dodaje – nie przynoszą takich owoców, jak wspólne wyjazdy: młodzi poszukują ciepła, uwagi i relacji.

Z myślą o dzieciach w wieku 7–12 lat powstała Oaza Dzieci Bożych, prowadzona w domu Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa. Za spotkania odpowiedzialna jest s. Małgorzata Łoboda, która do niedawna prowadziła też chórek dziecięcy. – Ciepła, serdeczna, opiekuńcza – mówi z uznaniem ks. Gugała. Zakonnice bardzo angażują się w życie parafii i miasta. Siostra Urszula Głowacka od lat prowadzi Fundację Otwarte Serce.

Panie Krystyna i Magdalena nie wyobrażają sobie dnia bez Mszy Świętej. – Poranna Eucharystia mobilizuje do działania i pomaga dźwigać codzienny krzyż – wyznaje jedna z nich. Obie chwalą otwartość „swoich” kapłanów: – Tworzymy wspólnotę, jest rodzinnie. Nikt nie patrzy na nikogo wilkiem, a księża są zawsze gotowi do kontaktu, rozmowy, udzielenia wsparcia i wspólnej modlitwy.

Wiosną 2008 r. ruszyły prace przy fundamentach nowego kościoła. Arcybiskup Henryk Hoser SAC pobłogosławił i wmurował kamień węgielny 28 maja 2012 r. – Tak naprawdę to budujemy dwa kościoły: górny i dolny – mówi ks. Gugała. – Dół jest podpiwniczony, więc mamy też podziemie – dodaje. W najbliższym czasie parafię czeka wymagająca inwestycja: położenie posadzki granitowej. Proboszcz i parafianie cieszą oko widokiem rosnącej świątyni, mając nadzieję, że – jeśli Bóg da – już niedługo będą chwalić Go w nowym, jeszcze piękniejszym miejscu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka tygodnika „Idziemy”, fotografka, absolwentka dziennikarstwa w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. M. Wańkowicza


magda.prokop@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 czerwca

Poniedziałek, XII Tydzień zwykły
Uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela
Jan przyszedł świadczyć o światłości,
aby przygotować Panu lud doskonały.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Łk 1, 5-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter