11 grudnia
środa
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O świat bez broni nuklearnej

Ocena: 0
1018

W Magasaki papież Franciszek odprawił Mszę Świętą na stadionie baseballowym / fot. PAP/EPA/CIRO FUSCO

W drugim dniu wizyty Franciszek poleciał do Nagasaki, gdzie 9 sierpnia 1945 r. spadła druga w dziejach bomba atomowa, która zabiła 75 tys. ludzi i zniszczyła niemal połowę zabudowy. Ojciec Święty odwiedził tam Park Pokoju, gdzie podeszli do niego dwaj świadkowie tragedii z 1945 r. i wręczyli mu kwiaty. Papież złożył je u stóp pomnika, po czym zapalił świecę i trwał chwilę w milczącej modlitwie. Potem wygłosił orędzie. Zaznaczył, że w tym miejscu dobitnie widać, jak wiele cierpienia ludzie są sobie w stanie zadać. Przypomniał, że jednym z najgłębszych pragnień człowieka jest pragnienie stabilności i pokoju. Wskazał następnie katastrofalne skutki wyścigu zbrojeń. – Będąc przekonanym, że świat bez broni jądrowych jest możliwy i konieczny, proszę przywódców politycznych, aby nie zapominali, że nie obronią nas one przed zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego w naszych czasach. Należy rozważyć katastrofalny wpływ ich używania z punktu widzenia humanitarnego i środowiskowego, rezygnując z umacniania atmosfery strachu, nieufności i wrogości, napędzanej doktrynami nuklearnymi – stwierdził.

Z Parku Pokoju papież odjechał na wzgórze Nishizaka, gdzie oddał hołd świętym męczennikom japońskim. W tym miejscu 5 lutego 1597 r. na polecenie szoguna Toyotomi Hideyoshi stracono św. Pawła Mikiego i jego 25 towarzyszy. Ich śmierć była początkiem dwóch wieków surowych prześladowań chrześcijan w Japonii. Franciszek zaznaczył, że „to sanktuarium mówi nam nie tyle o śmierci, ile o zwycięstwie życia” i przypomniał, że św. Jan Paweł II widział to miejsce nie tylko jako górę męczenników, ale jako prawdziwą Górę Błogosławieństw. Zaapelował, aby japońscy katolicy pielęgnowali żywą pamięć świadków wiary i przypomniał, że również dzisiaj wielu chrześcijan jest prześladowanych ze względu na wiarę.

Podczas Mszy Świętej dla 35 tys. wiernych Ojciec Święty przypomniał świadectwo męczenników japońskich. – Drodzy bracia, Nagasaki nosi w duszy ranę trudną do zagojenia, znak niewytłumaczalnego cierpienia wielu niewinnych, ofiar dotkniętych wojnami dnia wczorajszego, ale które także i dziś cierpią z powodu tej trzeciej wojny światowej w kawałkach. Wznieśmy tutaj swój głos poprzez wspólną modlitwę za wszystkich, którzy dzisiaj cierpią w ciele z powodu tego grzechu, który woła o pomstą do nieba, oraz aby było coraz więcej tych, którzy jak dobry łotr są zdolni, żeby nie milczeć ani drwić, ale prorokować własnym głosem królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju – stwierdził. Przy ołtarzu znajdowała się drewniana figura Matki Bożej nazywana Madonną z Nagasaki, która ocalała przed 74 laty, kiedy to wybuch atomowy zniszczył niemal doszczętnie katedrę Urakami.

 


WOBEC GROŹBY ZAGŁADY

Z kolei w Hiroszimie, pod pomnikiem Pokoju zbudowanym w miejscu wybuchu bomby, Franciszek mówił: – Wspominam tutaj wszystkie ofiary i pochylam się przed siłą i godnością tych, którzy przeżywszy te pierwsze chwile, znosili przez wiele lat w swoich ciałach najcięższe cierpienia, a w swoich myślach zalążki śmierci, które stale wyczerpywały ich energię życiową. Chciałbym być pokornie głosem tych, których głos nie wysłuchiwany i którzy patrzą z niepokojem i obawą na rosnące napięcia, jakie przeżywa nasz czas, niedopuszczalne nierówności i niesprawiedliwości zagrażające ludzkiemu współistnieniu, poważną niezdolność do troski o nasz wspólny dom, nieustanne i kurczowe odwoływanie się do broni, tak jakby mogło ono zapewnić przyszłość pokoju – wyznał papież, zaznaczając, że przybywa na to miejsce jako pielgrzym pokoju.

Franciszek potępił wykorzystywanie energii atomowej do celów wojennych, które określił jako niemoralne. Zaznaczył, że jest to zbrodnia „nie tylko przeciwko człowiekowi i jego godności, ale także wszelkiej szansie na przyszłość w naszym wspólnym domu”. Zaapelował o rezygnację z wyścigu zbrojeń. – Jakże możemy proponować pokój, jeśli nieustannie używamy wojennego zastraszenia nuklearnego jako uzasadnionego środka rozwiązywania konfliktów? – pytał. – W imieniu wszystkich ofiar bombardowań, eksperymentów atomowych i wszelkich konfliktów wspólnie podnieśmy okrzyk: Nigdy więcej wojny, nigdy więcej zgiełku broni, nigdy więcej tak wiele cierpienia! Niech pokój nadejdzie w naszych dniach, w tym naszym świecie – zaapelował papież.

Ojciec Święty spotkał się też z ofiarami trzęsienia ziemi, tsunami i promieniowania spowodowanego osiem lat temu awarią w elektrowni jądrowej w Fukushimie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -