21 kwietnia
sobota
Anzelma, Bartosza, Feliksa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O. Rydzyk: Wrogów Kościoła i wrogów Polski denerwuje to, że mamy głos, na który oni nie mają wpływu

Ocena: 3.3
1940

To jest zwykłe kłamstwo. Wrogów Kościoła i wrogów Polski denerwuje to, że mamy głos, na który oni nie mają wpływu – ocenił w rozmowie z piątkowym "Naszym Dziennikiem" dyrektor Radia Maryja, o. Tadeusz Rydzyk, odnosząc się do akcji billboardowej Platformy Obywatelskiej.

fot. wikipedia By Piotr Drabik CC BY 2.0

Duchowny został zapytany o hasła zamieszczone przez PO na billboardzie, według których o. Rydzyk "wziął 94 mln zł dotacji" od rządu PiS. – To jest zwykłe kłamstwo. Wrogów Kościoła i wrogów Polski denerwuje to, że mamy głos, na który oni nie mają wpływu – podkreślił.

Jak dodał, ataków z ich strony doświadcza od początku istnienia Radia Maryja. – Ostrzegał mnie przed tym szwajcarski ksiądz, który powiedział: +Tadeusz, oni ciebie zabiją!+. Zaskoczony tym zapytałem: +A w jaki sposób?+. +Odbiorą ci przez media dobre imię. Oni ci tego nie darują. Ja ich znam+ – mówił zakonnik.

O. Rydzyk relacjonował, że "te ataki rozpoczęła gazeta +Nowości+, publikując pierwszy artykuł pt. +Duchy Radia Maryja+, przyłączyła się +Gazeta Wyborcza+, rozgłośnie radiowe". – Atakowali i atakują nas cały czas przeróżnymi kłamstwami, a najbardziej tym, jaki to rzekomo jestem bogaty – powiedział. Według redemptorysty, "to wszystko miało służyć temu, żeby zniechęcić ludzi, żeby nie utrzymywali naszych katolickich mediów". – Oni chcą ludziom wmówić, że my, bracia, opływamy w luksusy kosztem naszych darczyńców – ocenił.

Pytany o skalę "oszczerczej kampanii", o. Rydzyk odparł: "notujemy rocznie około trzech tysięcy takich wypowiedzi w różnych gazetach: lokalnych, ogólnopolskich, zagranicznych". – To się też przewija nawet w pismach katolickich w Niemczech czy w Kanadzie lub Stanach Zjednoczonych, ale impuls idzie z Polski – podkreślił. Zdaniem dyrektora Radia Maryja, "oszczercy postępują wedle zasady: +kłamcie, kłamcie, a zawsze coś zostanie+". – Dlatego my się nie możemy poddawać – ocenił.

Na uwagę dziennikarza, że PO oskarża go przede wszystkim o to, że państwo przekazało kilkadziesiąt milionów złotych na rzecz Geotermii Toruńskiej, o. Rydzyk odpowiedział: "Fundacja Lux Veritatis nie otrzymała żadnych prezentów od rządu PiS". – 26 mln zł przyznał nam sąd, który zaakceptował ugodę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – przypomniał.

Jak dodał, gdy rządziła Platforma Obywatelska, NFOŚiGW cofnął "legalnie przyznaną dotację na geotermię". W jego ocenie, fundacja została skrzywdzona. – Musiała wziąć kredyt na sfinansowanie inwestycji i dlatego wytoczyła proces, który wygraliśmy – wyjaśnił. – Wzięliśmy też pożyczkę na wysoki procent na rozwój geotermii, więc nie są to żadne darowane pieniądze – podkreślił.

Komentując wyliczenia PO dotyczące pieniędzy, jakie otrzymała Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, dyrektor Radia Maryja tłumaczył, że "uczelnia wygrywa normalne konkursy m.in. na kształcenie medialne prokuratorów i sędziów". – Jeżeli występujemy w konkursach, to chcemy mieć takie same prawa jak inni. Odmawianie praw katolikom jest wbrew zasadom demokracji. A jeżeli uczelnia wygrywa w konkursach, to dobrze świadczy o jej poziomie – argumentował zakonnik.(PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI


- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły