21 sierpnia
środa
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O Prymasie Wyszyńskim

Ocena: 0
720

Prymas Wyszyński był rzeczywiście ojcem i królem narodu - mówi biskup włocławski Wiesław Mering w rozmowie z ks. Andrzejem Tomalakiem.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

We Włocławku obchody 95. rocznicy święceń kapłańskich kard. Stefana Wyszyńskiego oraz 118. rocznicy urodzin będą miały wyjątkowy charakter. Dlaczego?

Z kilku powodów. Przede wszystkim kard. Wyszyński związany jest Włocławkiem i diecezją włocławską od młodzieńczych lat. Tu kończył Liceum im. Piusa X (Niższe Seminarium Duchowne), tu wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego i we włocławskiej katedrze, w kaplicy Matki Bożej, przyjął święcenia kapłańskie. Jest więc prezbiterem naszej diecezji. Pracował tu jako wikariusz, redagował tygodnik diecezjalny, którego spadkobiercą jest dzisiejszy „Ład Boży” w tygodniku „Idziemy”, a od 1932 r. kierował najstarszym pismem teologicznym w Polsce, „Ateneum Kapłańskim”, wciąż wydawanym we Włocławku. Zewnętrznym wyrazem naszej pamięci będzie odsłonięcie i poświęcenie w katedrze portretu Prymasa Tysiąclecia, ufundowanego przez Civitas Christiana, organizację, której patronuje kard. Wyszyński.

Ksiądz Biskup poznał osobiście kard. Wyszyńskiego. Jakim był człowiekiem?

Jedno z najpiękniejszych i najbardziej swobodnych spotkań miało miejsce w Warszawie. Byłem wtedy studentem ATK, gdzie przygotowywałem doktorat. Zostałem zaproszony na parafialną uroczystość na Mokotowie, na zakończenie której miała miejsce kolacja z udziałem Księdza Kardynała. Tam właśnie zostałem mu przedstawiony, a Ksiądz Prymas zapytał mnie, co robię w Warszawie. Odpowiedziałem, że jestem na studiach, że piszę pracę doktorską i że jest to nieco kłopotliwe, bo dość dużo kosztuje. I wtedy Prymas Wyszyński powiedział słowa, które zapamiętałem do dziś: „Nic dziwnego: złote myśli kosztują wiele złotówek”. Był przy tym szalenie ojcowski. Ale jego ogromne ciepło i sympatię wyczuwało się wobec każdego z obecnych.

Równie silnie zapisała się w mojej świadomości wizyta Księdza Prymasa na KUL-u, gdzie zawsze przyjeżdżał na inaugurację roku akademickiego. Chciałbym jednak wspomnieć jego pobyt w 1966 r. z racji Tysiąclecia Chrztu Polski. Wtedy na dziedzińcu KUL-u stanęło dwóch wielkich ludzi: kard. Wyszyński i kard. Wojtyła! Byliśmy dumni z naszych pasterzy. Utożsamialiśmy się w nimi. Podczas tego spotkania Prymas mówił o roli i znaczeniu uniwersytetu katolickiego w kulturze polskiej oraz potrzebie solidnego kształcenia.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 31 (720), 4 sierpnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 19 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest sekretarzem Biskupa Włocławskiego.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 sierpnia

"Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli: „Bo nas nikt nie najął”.

Dziś w Kościele: środa, XX tydzień zwykły
+ wspomnienie św. Piusa X, papieża
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Sdz 9,6-15, Ps 21(20),2-7, Mt 20,1-16
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -