17 września
wtorek
Franciszka, Roberta, Justyna
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nieusuwalne napięcie

Ocena: 0
1270

„Jeśli nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza, historia uczy zaś, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Ten sławny cytat z przemówienia Jana Pawła II skierowanego do polskiego parlamentu otworzył i ustawił dyskusję „Wiara a kryzys demokracji liberalnej”, jaka odbyła się 18 października w Warszawie w ramach trzeciej edycji Dziedzińca Dialogu. Rozmowę prowadził red. Michał Szułdrzyński z „Rzeczpospolitej”, a gośćmi byli prof. Aleksander Smolar z Fundacji im. Stefana Batorego, dr Paweł Kowal, politolog, historyk i b. poseł Parlamentu Europejskiego, dr Krzysztof Mazur, politolog, prezes Klubu Jagiellońskiego i redaktor kwartalnika „Pressje”, oraz Leszek Jażdżewski, publicysta i redaktor naczelny pisma „Liberté!”.

W gmachu Starej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego toczyła się rozmowa o narastającym kryzysie liberalnych demokracji, wzroście nastrojów społecznych, popularności ruchów protestu i radykalizmie religijnym. Profesor Smolar, zapytany o pozytywne cechy Kościoła i religii, które mogłyby pomóc w przezwyciężeniu współczesnego kryzysu, przypomniał, że ideały nowożytnych demokracji wyrosły na gruncie chrześcijańskim, że Kościół ma szeroką perspektywę historyczną i w ten sposób uczy polityków długodystansowego patrzenia na sprawy społeczne (okres wyborczy demokracji liberalnej jest bardzo krótki i politycy popełniają błąd skrócenia horyzontu), i wreszcie, że w dużej mierze dzięki Kościołowi katolickiemu udało się przywrócić w Polsce wolność i demokrację. Zaznaczył, że rola ta zmieniała się jednak w ciągu ostatnich 28 lat.

 

Wiara a demokracja

Paweł Kowal twierdził, że nie widzi żadnej sprzeczności pomiędzy religią i wiarą a demokracją liberalną. Całe doświadczenie XX wieku, z potwornościami wojen i totalitaryzmów, pokazuje, że Kościół pragnie społeczeństwa wolnego i demokratycznego, w którym wierzący i niewierzący będą mogli budować wspólnotę obywatelską. Stąd wszystkie wartości, które są ważne dla człowieka wierzącego, można osiągnąć w ramach demokracji liberalnej. Kościół nie stanowi więc zagrożenia dla demokracji, groźne są raczej formy uwikłania religii w obecną w liberalizmie walkę polityczną. Dr Kowal wymienił trzy niebezpieczeństwa: salazaryzm – Kościół jako część politycznego systemu państwa (nawiązanie do portugalskich rządów katolickiego polityka i premiera Antónia de Oliviery Salazara w latach 1932-68); krzyżactwo – religia jako narzędzie w walce o zachowanie politycznej tożsamości, i wreszcie upartyjnienie – utożsamienie Kościoła z konkretną partią i jej programem politycznym.

Zupełnie inaczej relację pomiędzy demokracją liberalną a wiarą i Kościołem zinterpretował dr Mazur. Zaznaczył, że istniało i będzie istnieć nieusuwalne napięcie pomiędzy religią a wolnościową ideą demokracji. Po pierwsze dlatego, że w nowożytnym społeczeństwie demokratycznym państwo jest ostateczną racją rozstrzygnięć zarówno politycznych, jak i moralnych, po drugie – ponieważ w pluralistycznej wspólnocie metodą osiągania konsensusu społecznego jest prawo większości. Demokratyczna przewaga, a nie aksjologiczna racja, decyduje o kierunku zmian w procesach społecznych. W demokracji nie ma żadnych absolutów, a to z definicji kłóci się z tym, co głoszą religie oparte zawsze na nienaruszalnych fundamentach dogmatów i praw, stąd pogodzenie liberalnych tendencji z moralno-metafizycznymi narracjami religii jest właściwie niemożliwe.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dr. hab. filozofii, adiunktem Wydziału Filozofii Chrześcijańskiej UKSW, duszpasterzem akademickim diecezji warszawsko-praskiej

Zapraszamy w rocznicę IV rozbioru Polski

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 września

"Młodzieńcze, tobie mówię, wstań!"

Dziś w Kościele: wtorek, XXIV tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Roberta Bellarmina, biskupa i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, biskupa
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Tm 3,1-13; Ps 101,1b-2b.2c-3b.5-6; Łk 7,11-17
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Jeszcze przez kilka dni zapraszamy do oglądania filmów prezentowanych w ramach Lata z SalveNet - wspólnego projektu SalveNet i portalu idziemy.pl.



Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -