10 grudnia
wtorek
Julii, Danieli, Bogdana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Niemiecki Kościół wszedł na "drogę synodalną"

Ocena: 0
247

1 grudnia podczas Eucharystii w monachijskiej katedrze przewodniczący niemieckiego episkopatu kard. Reinhard Marx oraz wiceprzewodnicząca Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) Karin Kortmann zapalili symboliczne świece. Pierwsza robocza sesja zaplanowana jest w styczniu we Frankfurcie nad Menem.

Fot. VaticanNews.va

Podobnie symblicznie - na znak rozpoczęcia 'drogi synodalnej" - świece zapalono w wielu świątyniach w całych Niemczech.

Kard. Marx powiedział w homilii, że „droga synodalna“ to kwestia wzajemnego słuchania się i znajdowania jednomyślności nawet w przypadku różnych opinii. „Po straszliwym doświadczeniu, że w Kościele doszło do wykorzystywania seksualnego, należy teraz przyjrzeć się niebezpieczeństwom o charakterze systemowym, takim jak fałszywe wszechwładne organizacje“. Kard. Marx zaznaczył, że zachowana musi być jedność z Kościołem powszechnym i papieżem.

O tę jedność zatroskanych jest wielu krytyków niemieckiej „drogi synodalnej“. Przeciwko jej statutom zagłosowało 12 biskupów, m.in. kard. Rainer Maria Woelki z Kolonii oraz bp Rudolf Voderholzer. Ordynariusz Ratyzbony stwierdził, że „pseudonauką jest twierdzenie, że ze względu na przypadki nadużyć seksualnych trzeba się zająć celibatem, nadużyciami władzy, rolą kobiety w Kościele czy katolicką etyką seksualną”. Z kolei kard. Woelki przestrzegał przed postrzeganiem Kościoła przez pryzmat socjologiczny i ubolewał, że „drodze synodalnej“ brakuje wymiaru nowej ewangelizacji.

Na ten brakujący aspekt zwrócił uwagę sam papież Franciszek, który w czerwcu w liście do wiernych w Niemczech apelował o jedność z Kościołem powszechnym i zachęcał do podjęcia w „drodze synodalnej“ kwestii ewangelizacji i duchowej odnowy. Do tego jednak nie doszło, ponieważ większość biskupów i członków Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich nie zgodziła się na wprowadzenie oddzielnego forum na temat ewangelizacji.

Swoje zaniepokojenie rozwojem sytuacji w Kościele w Niemczech wyraził również kard. Marc Oullet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów, dołączając we wrześniu list Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. W dokumencie stwierdzono, że plany biskupów niemieckich naruszają normy kanoniczne i zmierzają do zmiany powszechnych norm i nauki Kościoła. Także po tej korespondencji nie zmieniono statutów „drogi synodalnej“.

Jej obrady rozpoczną się 30 stycznia 2020 r. a cały proces zaplanowany jest na dwa lata. Zakłada on debatę z udziałem świeckich gremiów i zewnętrznych ekspertów na temat podziału władzy w Kościele, nowego urzędu dla kobiet, sensowności celibatu i możliwości zmian w katolickiej etyce seksualnej.

+++++++++++++++++++

Rozpoczęcie "drogi synodalnej" poprzedził wspólny, rozesłany do wszystkich parafii w kraju apel kard. Marxa oraz przewodniczącego ZdK, Thomasa Sternberga do niemieckich katolików, o otwartą dyskusję na temat przyszłości Kościoła w swej ojczyźnie.

Zapraszamy także tych z was, którzy przeżywają trudności z wiarą i z Kościołem, którzy utracili zaufanie, lub jako poszukujący są w drodze. [...] Zapraszamy do pójścia Drogą Synodalną w wolność i różnorodność

- napisali przewodniczący episkopatu i przewodniczący organizacji katolików.

Na styczniowe oraz kolejne obrady "drogi synodalnej" przygotowano cztery dokumenty robocze dotyczące moralności seksualnej, formy życia kapłańskiego, władzy i jej podziału oraz roli kobiet w służbie i urzędach Kościoła. Tematyka tych dokumentów będzie dyskutowana w czterech ok. 30-osobowych gremiach doradczych - forach Drogi Synodalnej.

Zdaniem agencji informacyjnej KNA forum na temat władzy i jej podziału obejmuje m.in. napięcia między nauczaniem a praktyką Kościoła, „ale także między sposobem, w jakim sprawowana jest władza w Kościele i standardami społeczeństwa pluralistycznego w demokratycznym państwie prawa”. Forum o „moralności seksualnej” ma się odnieść do różnic między nauczaniem a praktyką w tym zakresie. Jako „bardzo pilną” określono grupę roboczą poświęconą roli kobiet w Kościele. W oficjalnej informacji stwierdzono, że jest to „ważny sprawdzian dla autentyczności woli reform”, gdyż wiele kobiet traci zaufanie do instytucji Kościoła. Czwarte forum ma się zająć „formą życia kapłańskiego”; obejmie ono również duchowość, natomiast wyłączona została kwestia kapłaństwa kobiet w przyszłości.

Statut „drogi synodalnej” podkreśla, że proces służy „wspólnemu poszukiwaniu kroków służących umocnieniu świadectwa chrześcijańskiego”. To sformułowanie podejmuje myśl wypowiedzianą przez papieża Franciszka w wystosowanym 24 czerwca liście „Do pielgrzymującego Ludu Bożego w Niemczech”. W 19-stronicowym liście papież wyraził uznanie dla zaangażowania niemieckich katolików w dążeniu do reform. Jednocześnie przypomniał o jedności z Kościołem powszechnym i przestrzegł przed „jedną z pierwszych i największych pokus w Kościele, którą jest przeświadczenie, że rozwiązanie problemów możliwe jest przez reformy strukturalne, organizacyjne i administracyjne”.

Najwyższym organem "drogi synodalnej" jest Zgromadzenie Synodalne. W jego skład ma wejść ponad 200 osób, mających reprezentować jak najszerszą paletę życia religijnego w Niemczech. Są wśród nich m. in. przedstawiciele zakonów, nowych wspólnot kościelnych i diecezjalnych rad kapłańskich, a także tzw. obserwatorzy i goście z nuncjuszem apostolskim. Ostateczna lista uczestników zostanie skompletowana do połowy grudnia.

Tak samo jak synody, również droga synodalna ma charakter doradczy, podkreśliła KNA. Postanowienia tego gremium nie będą prawnie wiążące dla żadnego biskupa, co ma zagwarantować jedność z Kościołem powszechnym i zapobiec „specjalnej drodze niemieckiej”. Po Drugim Soborze Watykańskim (1962-1965) odbyły się w Niemczech liczne synody diecezjalne, mające wcielić postanowienia Soboru, obradowały też dwa synody krajowe: w ówczesnej RFN był to Synod w Würzburgu (1971-1975) , a w NRD Drezdeński Synod Duszpasterski (1973-1975). Niektóre z postanowień synodalnych zostały odrzucone przez Stolicę Apostolską, kilka nie doczekało się odpowiedzi.

We wrześniu b.r. Stolica Apostolska wystosowała list to biskupów niemieckich przestrzegając ich, że plany tzw. „procesu synodalnego”, który miałby wypracować wiążące decyzje nie mają „ważności eklezjologicznej”. List w tej sprawie przesłał 4 września do wszystkich członków episkopatu niemieckiego prefekt Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marc Ouellet. Dołączono do niego opinię opracowaną przez Papieską Radę ds. Tekstów Prawnych.

Prefekt Kongregacji ds. Biskupów, stwierdził, że plany Zgromadzenia Synodalnego muszą być zgodne z wytycznymi wydanymi przez papieża Franciszka 29 czerwca b.r., w których Ojciec Święty stwierdza, że synod w Niemczech nie może zmienić nauczania lub dyscypliny Kościoła powszechnego. Do listu dołączono czterostronicową ocenę prawną projektu statutu synodu niemieckiego. Podpisał ją przewodniczący Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych, abp Filippo Iannone OCarm.

W dokumencie stwierdzono, że plany biskupów niemieckich naruszają normy kanoniczne i faktycznie zmierzają do zmiany powszechnych norm i nauki Kościoła. Abp Iannone zauważył, że podejmowane w „procesie synodalnym” cztery tematy kluczowe: „władza, uczestnictwo i podział władzy”, „moralność seksualna”, „forma życia kapłańskiego” oraz „kobiety w posługach i urzędach kościelnych” dotyczą nie tylko Kościoła w Niemczech, ale całego Kościoła powszechnego i - z nielicznymi wyjątkami - nie mogą być przedmiotem obrad lub decyzji Kościoła partykularnego bez naruszenia tego, co wyraża Ojciec Święty w swoim liście” – napisał abp Iannone.

Watykańska ocena prawna podnosi szereg obaw dotyczących proponowanej struktury i uczestników niemieckiej „drogi synodalnej”. Stwierdzono, że niemieccy biskupi nie planują synodu prowincjalnego, ale synod Kościoła partykularnego, czego nie mogą przeprowadzić bez wyraźnej aprobaty Stolicy Apostolskiej.

Zauważono również, że proponowany skład Zgromadzenia Synodalnego jest „nieważny eklezjologicznie”. Przytaczano w nim propozycję partnerstwa biskupów z Centralnym Komitetem Katolików Niemieckich - grupą świeckich, która zajęła publicznie stanowisko sprzeczne z wieloma elementami nauczania Kościoła, w tym dotyczącymi święceń kobiet i moralności seksualnej.

Podkreślono, że Centralny Komitet Katolików Niemieckich zgodził się na zaangażowanie w ten proces, pod warunkiem, że Zgromadzenie Synodalne mogłoby opracować wiążącą politykę dla Kościoła niemieckiego.

„Jak Kościół partykularny może obradować w sposób wiążący, jeśli poruszane tematy mają wpływ na cały Kościół?” - pyta abp Iannone. „Konferencja Episkopatu nie może nadać mocy prawnej rezolucjom [w tych sprawach], leży to poza jej kompetencjami” – czytamy w liście. Abp Iannone zaznaczył, że „synodalność w Kościele, do której często nawiązuje Papież Franciszek, nie jest synonimem demokracji ani decyzji większości”, zauważając, że nawet gdy obraduje w Rzymie Synod Biskupów, to jego wyniki prezentuje papież. „Proces synodalny musi odbywać się w ramach wspólnoty zorganizowanej hierarchicznie, a wszelkie uchwały wymagałyby wyraźnej zgody Stolicy Apostolskiej. W ocenie prawnej stwierdzono, że niemieckie propozycje „pozostawiają wiele pytań, które zasługują na uwagę”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -