23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie tylko rewolucja seksualna

Ocena: 0
1023

Jeżeli Kościół przyzwoliłby na antykoncepcję w małżeństwie, państwa wykorzystywałyby to przeciwko społeczeństwom – mówił ks. prof. Piotr Mazurkiewicz, otwierając na UKSW w Warszawie trzecie już spotkanie na temat encykliki Humanae vitae. Rozpoczęła je Msza Święta w kaplicy uniwersyteckiej odprawiona przez kard. Kazimierza Nycza.

fot. Monika Odrobińska/Idziemy

Prelegentką debaty była dr Margaret Peeters, dyrektor Instytutu na Rzecz Dialogu Dynamiki i Dialogu Międzykulturowego w Brukseli. Postanowiła sięgnąć niejako „pod spód” Humanae vitae i pokazać drogę do dekonstrukcji społeczno-kulturowej od schyłku XIX w. do lat 70. ubiegłego wieku. Jej apogeum była rewolucja seksualna w maju 1968 r., zdaniem Margaret Peeters także polityczna.

Według badaczki pierwszym celem owej dekonstrukcji była rodzina. Jej rozkład ma nastąpić przez absolutyzację przyjemności – oddzielenie jej od miłości rozumianej jako dar rodzicielstwa. – Wynaleziona w latach 50. pigułka antykoncepcyjna dała ruchowi kontroli narodzin środki techniczne do osiągnięcia celów ideologicznych – mówi Margaret Peeters. – Skutki przewidziane przez Pawła VI odczuwamy do dziś: 70 proc. Europejek stosuje antykoncepcję, odsetek ten byłby wyższy po wyłączeniu kobiet muzułmańskich.

Inicjatorką ruchu kontroli narodzin – do eugeniki włącznie – była Margaret Sanger, amerykańska feministka i socjalistka, aktywna już od końca XIX w. Działania prowadzone były na skalę międzynarodową. – Celem ideologów zawsze jest władza – mówiła dr Peters. – Margaret Sanger walczyła o wyzwolenie kobiet spod jarzma mężczyzn, by stały się paniami swego ciała. W 1916 r. ukuła termin „kontrola narodzin” i założyła Międzynarodową Federację Planowanego Rodzicielstwa (IPPF) oraz klinikę kontrolowanych narodzin w Nowym Jorku. Jeszcze na początku XX w. odsiadywała w więzieniu karę za propagowanie antykoncepcji, a już w 1936 r. Stowarzyszenie Lekarzy w USA uznało antykoncepcję za środek leczniczy. Kilka lat po zalegalizowaniu pigułki legalna stała się też aborcja: najpierw w USA, potem we Francji. Rewolucja seksualna wybuchła więc po kilkudziesięciu latach intensywnych działań politycznych garstki osób tworzących coraz większy ruch społeczny wokół swej ideologii. I tak program mniejszości stał się powszechną kulturą – podkreśla Magaret Peeters.

Margaret Sanger postulowała ograniczenie liczby narodzin w krajach ubogich i słabo wykształconych, w czym przyświecały jej cele eugeniczne. W 1969 r. ONZ powołała w tym celu Fundusz Ludnościowy Narodów Zjednoczonych. – Od lat 70. istnieje ścisłe partnerstwo między ONZ i Federacją Planowanego Rodzicielstwa (dziś Planned Parenthood Federation of America) – mówi dr Peeters.

Kolejne międzynarodowe konferencje ONZ, począwszy od teherańskiej w 1968 r., poświęcone były prawom człowieka rozumianym jako prawa rodziców do świadomego i dobrowolnego określania liczby potomstwa. IPPF zinterpretowała je jako prawo do antykoncepcji. W Bukareszcie w 1974 r. prawo do planowania rodziny przyznano już nie tylko małżonkom, ale też parom i jednostkom. W Kairze w 1994 r. przyjęto rzekomy globalny konsensus na temat zdrowia seksualnego i reprodukcji, na podstawie którego w krajach członkowskich oraz rozwijających się rozprzestrzeniana jest antykoncepcja, a edukacja seksualna sprowadzona jest do technikaliów i prawa LGBT. – Dziś program ten, obejmujący lata 2016-2030, znany jest jako „cele zrównoważonego rozwoju” – ostrzega Margaret Peeters.

Uczestnicy seminarium podkreślali, by nie wierzyć naiwnie, że zmiany w myśleniu, które doprowadziły do mentalności antykoncepcyjnej, są konsekwencją konieczności dziejowej. Za tym stoją konkretne osoby, którym zależy na szczerzeniu konkretnych ideologii.

– Nawet nie zauważyliśmy, jak antykoncepcja i jej następstwo w postaci aborcji przekształciły cel medycyny z walki z patologią w walkę z fizjologią. Niestety, odpowiedź Kościoła na to jest miękka bądź żadna – mówi abp Henryk Hoser SAC – i w tym sensie podkreślam, że Kościół zdradził Jana Pawła II, kontynuatora Pawła VI.

Zgodzono się, że ratunek powinien płynąć m.in. z poradni małżeńskich, do których coraz więcej narzeczonych zgłasza się już w fazie leczenia niepłodności. Należy też wzmocnić nie tylko rolę rodziny, ale też jej zdrową moralność. Najlepszy wychowawca mówiący o czystości przedmałżeńskiej nic nie zdziała, jeśli na szkolną wycieczkę mama zaopatruje dziecko w prezerwatywy.

– Być może Humanae vitae powstała za późno, skoro ideologia antykoncepcyjna szerzyła się od początku XX w. Ale mimo swej trafności została zbyt płytko przyjęta. Nieposłuchanie jej poskutkowało „cywilizacją lichej demografii”, przed czym przestrzegał Paweł VI – podsumował spotkanie kard. Nycz.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły