29 czerwca
środa
Piotra, Pawla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Moralni zwycięzcy

Ocena: 0
572

O sytuacji religijnej na Ukrainie mówi abp Eustracjusz (Zoria), arcybiskup czernihowski i niżyński autokefalicznego Prawosławnego Kościoła Ukrainy

fot. Patryk Lubryczyński

Jakie znaczenie ma Prawosławny Kościół Ukrainy (PKU)?

Chcąc wyjaśnić znaczenie Prawosławnego Kościoła Ukrainy, badacze dość często wpadają w statystyczną pułapkę. Podam taki przykład: prawie 40 proc. zarejestrowanych wiernych w Ukrainie należy do wspólnot protestanckich, z czego – zgodnie z wynikami badań – tylko 2 proc. naprawdę utożsamia się z protestantyzmem. Na tym przykładzie można dostrzec, że liczba zarejestrowanych wiernych często nie odzwierciedla liczby faktycznych wyznawców. Nasz Kościół oficjalnie jest najmłodszy, bo trzy lata temu otrzymał tomos [dekret nadający niezależność – przyp. red.]. Ale mamy ponad tysiącletnią historię od chrztu Kijowa. Jeżeli patrzeć na liczbę biskupów, księży, jesteśmy jednym z największych Kościołów na świecie. Z piętnastu patriarchatów prawosławnych Kościół ukraiński liczebnie mieści się w pierwszej piątce, porównywalnie z Patriarchatem Moskiewskim.

 

A ile PKU ma zarejestrowanych parafii?

Prawosławny Kościół Ukrainy ma 7 tys. zarejestrowanych parafii, prawie 60 biskupów, ponad 4,5 tys. księży, ok. 120 monasterów, 3 akademie duchowne (w Kijowie, Lwowie i Łucku). Dla porównania: Cerkiew Patriarchatu Moskiewskiego twierdzi, że należy do niej 11 tys. zarejestrowanych parafii.

 

Dlaczego Patriarchat Moskiewski tak uparcie dąży do sprawowania władzy nad PKU?

Jeżeli popatrzymy na struktury Cerkwi w Rosji i na świecie, 40 proc. z nich znajduje się w Ukrainie. Jeśli Patriarchat Moskiewski odda władzę nad Kościołem w naszym państwie, straci 40 proc. wpływów. W przypadku zjednoczenia przez PKU wszystkich prawosławnych na ziemiach ukraińskich będziemy największym ośrodkiem prawosławia w tym regionie Europy. Już tak było w historii – za czasów metropolii kijowskiej do połowy XVII w.

 

W jaki sposób wojna wpłynęła na statystyki?

Najnowsze dane mam z marca, czyli sprzed zbrodni wojennych, jakich Rosjanie dopuścili się w Buczy i innych miejscach Ukrainy. Na początku lutego 2022 r. przynależność do Prawosławnego Kościoła Ukrainy deklarowało 38 proc. obywateli, do Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego – 15 proc., a 22 proc. nazywało siebie po prostu prawosławnymi, nie identyfikując się ani z jednym, ani z drugim.

Po wybuchu konfliktu zbrojnego na pełną skalę przynależność do PKU deklaruje 53 proc., a tylko 4 proc. do Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego. Z 22 proc. prawosławnych niedeklarujących przynależności do żadnej ze wspólnot obecnie z moskiewską Cerkwią utożsamia się tylko 11 proc. Aż 70 proc. badanych potwierdziło, że chce zerwać relacje z Kościołem Patriarchatu Moskiewskiego. Sytuacja jest dynamiczna, do PKU wciąż przechodzą kolejne parafie.

 

Czym jest dla Księdza Arcybiskupa, jako przedstawiciela PKU, obecna wojna?

Ukraińska niepodległość jest obywatelską odpowiedzialnością, a przede wszystkim przyszłością naszej religii. Widzimy, że terytoria kontrolowane przez Rosję nie mają wolności religijnej. Niezależna Ukraina daje pełną religijną swobodę wszystkim wspólnotom. Czujemy odpowiedzialność za duchowe wsparcie całego narodu, na czele z wojskiem. Od pierwszego dnia wojny Prawosławny Kościół Ukrainy zaznacza, że po naszej stronie jest prawda, a gdzie prawda, tam Bóg, a gdzie Bóg, tam zwycięstwo. Tymi słowami staramy się natchnąć ukraiński naród do walki. Ukraina moralnie już zwyciężyła – to słowa naszego metropolity Epifaniusza. Myślę, że na całym świecie nikt nie ma wątpliwości, kto jest ofiarą, a kto agresorem.

 

Utrzymuje Ksiądz Arcybiskup relacje z metropolitą Onufrym z Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego?

Metropolita Onufry jest absolutnie zamknięty na wszelkie kontakty, na oficjalnych uroczystościach tylko się wita. Patriarchat Moskiewski podchodzi do Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego tak, jak w Biblii Żydzi traktowali Samarytan. Inaczej było za jego poprzednika, który był bardziej otwarty na dialog.

 

A ze zwierzchnikiem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego abp. Sawą?

Nie dojdzie do spotkania z abp. Sawą podczas wizyty w Polsce. Mamy takie same relacje jak z abp. Onufrym, czyli żadnych.

 

Dlaczego patriarcha moskiewski Cyryl I błogosławi wojnę w Ukrainie?

Historycznie Patriarchat Moskiewski nie miał doświadczenia niezależności od państwa. Ktokolwiek panował w Rosji, moskiewska Cerkiew była zawsze w ścisłej łączności z władzą. Do rozpoczęcia wojny na pełną skalę Putin pozwalał patriarsze Cyrylowi dyplomatycznie milczeć, widzieliśmy to podczas aneksji Krymu. Natomiast teraz sytuacja wygląda inaczej, niestety Cyryl jest jednym z wysokich urzędników kremlowskich. Dla wiernych Ukraińskiego Patriarchatu Moskiewskiego jego stanowisko wobec wojny było szokiem. W rezultacie wielu wierzących i biskupów przestało wymieniać jego imię w czasie Boskiej Liturgii.

Wypowiedzi pochodzą z konferencji Katolickiej Agencji Informacyjnej 13 maja br.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 czerwca

Środa, XIII Tydzień zwykły - uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła
Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 8,18-22
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane komentarze



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter