26 maja
piątek
Filipa, Pauliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Misja w Medjugorju

Ocena: 0
676

– Wiele osób podkreśla kwestię wyróżnienia, jakie mnie spotkało w związku z Medjugorje. Ja traktuję to jako zadanie do wykonania – podkreśla abp Henryk Hoser SAC w rozmowie z Moniką Odrobińską

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Z abp. Henrykiem Hoserem SAC, specjalnym wysłannikiem papieża Franciszka do Medjugorje, rozmawia Monika Odrobińska

 

Na czym będzie polegać misja w Medjugorje, zlecona Księdzu Arcybiskupowi przez Ojca Świętego?

Z jednej strony są wątpliwości co do autentyczności tamtejszych objawień, a z drugiej – mamy tam corocznie 2,2-2,5 mln pielgrzymów. Kościół musi na to reagować. Franciszkanie, którzy zawiadują tym miejscem i parafią, skonstruowali program duszpasterski – trzeba go ocenić i ewentualnie poszukać dalszych możliwości opieki duszpasterskiej dla pielgrzymów.

Na wizytę rozpoznawczą jadę na przełomie marca i kwietnia. Na jak długo, i czy będzie potrzebna powtórna wizyta – to zależy od zastanej na miejscu sytuacji. Z początkiem lata mam przedstawić Ojcu Świętemu raport w tej sprawie. Rozmawiać będę z tamtejszymi wyższymi przełożonymi: arcybiskupem Sarajewa i biskupem Mostaru, czyli diecezji Bośni i Hercegowiny, w której znajduje się Medjugorje.

 

Dlaczego akurat Ksiądz Arcybiskup?

O to należałoby zapytać Ojca Świętego. Może zadecydowała o tym znajomość niektórych języków obcych [francuskiego, włoskiego, angielskiego i kinyarwanda – przyp. red.], a może moja wcześniejsza misja jako wizytatora apostolskiego – jeszcze za Jana Pawła II – do Beninu i Togo, gdzie wizytowałem wyższe seminaria duchowne, oraz do Rwandy, gdzie po ludobójstwie, pod nieobecność tam nuncjusza apostolskiego, przebywałem jako wizytator apostolski przez półtora roku. Wiele osób podkreśla kwestię wyróżnienia, jakie mnie spotkało w związku z Medjugorje. Ja traktuję to jako zadanie do wykonania – zresztą pod koniec mojej posługi jako duszpasterza diecezji warszawsko-praskiej.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 8 (594), 19 lutego 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 1 marca 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły