17 października
czwartek
Wiktora, Marity, Ignacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Łódź w ziemi Jezusa

Ocena: 0
830

Na przełomie lipca i sierpnia ośmiu kleryków szóstego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi uczestniczyło w zorganizowanej przez metropolitę łódzkiego abp. Grzegorza Rysia pielgrzymce po śladach Jezusa w Ziemi Świętej.

Fot. ks. Paweł Kłys / Idziemy

To już druga tego typu inicjatywa łódzkiego metropolity. W ubiegłym roku abp Ryś wraz z diakonami udał się na kilkudniowy wyjazd w Polskie Tatry. W tym roku celem wyprawy był Izrael.

– Wierzę, że pomysł ten zrodził się z Ducha Świętego, ale dokładnie nie potrafię powiedzieć, jak to się stało – mówi abp Ryś. – Już w ubiegłym roku chciałem – i udało mi się – pobyć z diakonami, którzy wchodzą w ostatni etap swojej formacji ku kapłaństwu. Jest to dla mnie ważne, by razem z nimi się modlić, razem odpoczywać i razem słuchać Słowa Bożego. Myślę, że jest to potrzebne nie tylko mnie, ale także im, aby bliżej poznali swojego biskupa, któremu złożyli już ślub posłuszeństwa, i jeszcze to powtórzą – da Pan Bóg – w przyszłym roku. Ja chcę znać swoich księży. Znać ich predyspozycje: nie tyle, co który potrafi, ile w czym bardziej się odnajduje.

– Ten wyjazd był dla mnie okazją do poznania i zobaczenia na żywo tego, o czym uczyłem się w seminarium – podkreśla dk. Konrad Sulmirski. – Jest to nie tylko łaska, która spotkała mnie i moich braci, ale także doświadczenie olbrzymiej wiedzy biblijnej i historycznej, którą nieustannie dzielił się z nami ksiądz arcybiskup.

W ciągu dziewięciu dni wspólnego pielgrzymowania po Ziemi Świętej diakoni łódzkiego Kościoła odwiedzili najważniejsze dla każdego chrześcijanina miejsca. W każdym z nich słuchali fragmentu Pisma Świętego i modlili się.

– Można jeszcze bliżej przyjrzeć się Ewangeliom – tłumaczy dk. Jakub Hejduk – bo mówi się przecież, że Ziemia Święta jest piątą Ewangelią. Zawsze marzyłem, żeby tu przyjechać i zobaczyć miejsca, gdzie Chrystus żył, gdzie czynił cuda, gdzie umarł i zmartwychwstał. Jestem przekonany, że to pomoże mi w czytaniu i medytowaniu Pisma Świętego, bo inaczej wyobrażałem sobie te miejsca.

– To pielgrzymowanie jest dla mnie szczególnym spotkaniem z Jezusem, rekolekcjami w drodze, w czasie których mogę spotkać Jego samego, doświadczać Jego słowa właśnie tutaj – zauważa dk. Ireneusz Słoma. – Mogę je przeżywać na nowo i konfrontować z moim doświadczeniem wiary oraz z Nim w Najświętszej Eucharystii sprawowanej w tych miejscach – w Jego ziemi.

 


U ŹRÓDEŁ WIARY

Seminarzyści rozpoczęli pielgrzymowania od Banias – miejsca, skąd wypływają źródła Jordanu, gdzie Jezus zapytał uczniów, za kogo uważają Syna Człowieczego. Tam arcybiskup łódzki postawił to Jezusowe pytanie każdemu z diakonów, by przyjrzeli się swojej relacji, z Chrystusem, podobnie jak uczynili to przed wiekami apostołowie.

Następnie wszyscy udali się do parku archeologicznego w północnym Izraelu, do miejsca biblijnego Dan. – Pobyt w Banias to moment szczególny – podkreśla dk. Tomasz Grzejdziak. – Tam Jezus zapytał uczniów: Kim jest dla mnie Jezus? W tym miejscu i ja zadałem sobie to pytanie, i odpowiadam na nie: Ty, Panie, jesteś moim Bogiem i Zbawicielem. Wejdź w moje życie, przemieniaj je według swojej woli.

We wspólnym pielgrzymowaniu wzięli udział także ksiądz rektor Sławomir Sosnowski, ojciec duchowny WSD ks. Marcin Pietrzyk i kanclerz łódzkiej kurii ks. dr Zbigniew Tracz oraz ks. Paweł Kłys. Stronę organizacyjną wyjazdu zapewnili ojcowie franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej, na czele z o. Tomaszem Dubielem, dyrektorem Chrześcijańskiego Centrum Informacji w Jerozolimie, który był także przewodnikiem łódzkiej grupy.

Dzięki uprzejmości ojców franciszkanów przyszli łódzcy kapłani mieli możliwość nawiedzić miejsca, które na co dzień nie są dostępne dla pielgrzymów – i modlić się w nich. Mogli uczcić miejsce zwiastowania w Grocie w Nazarecie, uczestniczyć we Mszy Świętej celebrowanej w Wieczerniku – świątyni wzniesionej najbliżej miejsca spożywania przez Jezusa ostatniej wieczerzy, czuwać na indywidualnej modlitwie w Bazylice Narodzenia Pańskiego w Betlejem oraz spędzić noc w Bazylice Grobu Bożego, na modlitwie na Kalwarii oraz w Grobie Bożym.

 


NAJWAŻNIEJSZY MOMENT

– Msza Święta w Grobie Pańskim była dla mnie najważniejszym momentem pielgrzymki – dzieli się dk. Adrian Anielak. – Dane mi było posługiwać w czasie tej liturgii jako diakon. Kiedy czytałem fragment Ewangelii św. Jana, który pisze, że tu oto, w tym grobie, został złożony Pan Jezus, przeżyłem to bardzo emocjonalnie.

– Najważniejsza chwila tego pielgrzymowania to Eucharystia w Grobie Bożym, gdzie ksiądz arcybiskup powiedział, byśmy tak, jak z wielką czcią całowaliśmy płytę, na której leżał Jezus, z taką samą czcią przyjmowali Go w naszej codzienności, w drugim człowieku – podkreśla kl. Mateusz Stolarczyk (święcenia diakonatu przyjmie we wrześniu).

Pielgrzymi odwiedzili także miejsca związane z historią Izraela: twierdzę żydowską Masada, fortecę Heroda Wielkiego – Herodion, ruiny starożytnej osady w Qumran oraz Instytut Pamięci Yad Vashem.

– Mocnym doświadczeniem była dla mnie Masada – przyznaje dk. Orfeusz Malesa – bo kiedy tam chodziłem, zrodziła się we mnie refleksja: czy chcemy świata pięknego, czy szlachetnego? Widok z tego pałacu był bardzo piękny ale… był okupiony krwią wielu ludzi.

Pomysł wyjazdu z diakonami do Ziemi Świętej, który zrodził się w sercu łódzkiego arcybiskupa, nie od razu spotkał się z aprobatą księdza rektora. – Przyjąłem ten pomysł bez entuzjazmu – nie ukrywa ks. Sosnowski. – Wydało mi się, że taki wyjazd jest zbyt wielkim wyróżnieniem. Sam pochodzę z innej epoki, kiedy wyjazd do Izraela był wielką wyprawą. Ale dałem się przekonać, i bardzo dobrze, bo to jest też dla diakonów pewnym etapem przygotowania do święceń kapłańskich. Trzeba nam z wielką prostotą stanąć w tych miejscach, gdzie był Jezus, i pochylić się nad nimi.

 


OJCIEC I SYNOWIE

Diakoni co do jednego są bardzo zgodni. – Tych kilka wspólnych dni w Ziemi Świętej były dla mnie doskonałą okazją do poznania jeszcze bardziej mojego biskupa, któremu ślubowałem cześć i posłuszeństwo, którego uważam za mojego ojca i który jest też moim przełożonym – tłumaczy dk. Piotr Kałuszka. – Wraz z moimi braćmi miałem okazję z nim normalnie porozmawiać, pobyć, a ksiądz arcybiskup poznał także lepiej nas, którzy jesteśmy jego synami – dodaje.

– Staram się spotykać z klerykami dwa-trzy razy w roku i mieć szansę krótkiej rozmowy z każdym osobiście – mówi abp Ryś. – Nie da się to jednak porównać z takim tygodniowym pobytem, gdzie każdego dnia, przez cały dzień jesteśmy razem – od modlitwy, przez jedzenie, po wypoczynek. To dla mnie bardzo piękne doświadczenie. Poza tym – jak dla każdego pielgrzyma: Słowo Boże do mnie przemawia, Pan Jezus do mnie mówi. Cieszę się, bo coś ważnego z tego wyjazdu i dla siebie zabiorę.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 października

On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który żyje dzięki wierze w Jezusa

Dziś w Kościele:
czwartek, XXVIII tygodnia zwykłego 
+ wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rz 3,21-30a, Ps 130, Łk 11,47-54
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

Po Anielskiej serii przypominamy Spotkania z Aniołami - seria I (co dzień nowy odcinek)
1. Po co są Aniołowie?
2. Dogmaty anielskie
3. Misja anielska
4. Anioły w Starym Testamencie; 5. Chrystus jest centrum świata; 6. Aniołowie w chwilach pokusy; 7. Aniołowie opiekują się Kościołem;
8. Imiona Anielskie; 9. Jak zaprzyjaźnić się z Aniołem?

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -