22 lipca
sobota
Marii, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kraków: 250-lecie kanonizacji św. Jana z Kęt

Ocena: 0
104

– Chcieliśmy wszystkim wiernym przybywającym do naszej uniwersyteckiej kolegiaty przybliżyć postać tego wybitnego profesora – powiedział ks. prof. Tadeusz Panuś, proboszcz kolegiaty św. Anny w Krakowie. 16 lipca odbyły się uroczystości związane z 250. rocznicą kanonizacji św. Jana z Kęt.

fot. Marcin Mazur / Episkopat.pl

Uroczyste obchody rozpoczęły się Mszą świętą sprawowaną w kolegiacie św. Anny pod przewodnictwem ks. prof. Tadeusza Panusia. W nabożeństwie wzięli udział kapłani, siostry zakonne, wierni świeccy, a także licznie przybyli turyści i czciciele św. Jana Kantego.

Po Mszy świętej odbył się wykład. prof. Franciszka Ziejki pt. „Kanonizacja św. Jana z Kęt w oczach współczesnych”. – W 250. rocznicę kanonizacji Jana Kantego chcieliśmy wszystkim wiernym przybywającym do naszej uniwersyteckiej kolegiaty przybliżyć postać tego wybitnego profesora i kapłana. Właśnie dlatego zorganizowaliśmy m.in. wykład prof. Franciszka Ziejki, który przybliżył słuchaczom temat kanonizacji św. Jana Kantego – mówił w rozmowie z KAI ks. prof. Tadeusz Panuś.

W tym dniu wierni mogli zobaczyć m.in. dwa relikwiarze, w których znajdują się doczesne szczątki Świętego. – Chcieliśmy także umożliwić wiernym uczczenie relikwii św. Jana z Kęt, dlatego też wyjątkowo można było zobaczyć relikwiarze, które na co dzień są niedostępne – dodał ks. prof. Panuś.

Pierwszy z relikwiarzy, wykonany ze złoconego srebra i pokrytego kamieniami szlachetnymi, zawiera głowę świętego. Relikwiarz ten, zwany relikwiarzem „Ośmiu Błogosławieństw” zawiera osiem sceny z życia św. Jana Kantego, które nawiązują do biblijnych błogosławieństw. – Patrząc na relikwiarz, zobaczymy następujące obrazy: Święty oddaje płaszcz ubogiemu – „błogosławieni ubodzy w duchu”, pracuje na uniwersytecie  „błogosławieni cisi”, rozważa Mękę Chrystusa – „błogosławieni, którzy się smucą”, oddaje zbójcom ostatnią monetę – „błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości”, lituje się nad służącą – „błogosławieni miłosierni”, wypędza diabła – „błogosławieni czystego serca”, przestrzega towarzyszy przed zawstydzaniem innych – „błogosławieni, którzy wprowadzają pokój”, nawraca zbójców – „błogosławieni, którzy cierpią prześladowania” – mówił proboszcz Kolegiaty.

Drugi z relikwiarzy, zawierający prawą rękę Świętego, wykonany został m.in. ze złoconego srebra. Trzy wyprostowane i dwa złączone palce mają nawiązywać do nauki o Trójcy Świętej i podwójnej natury Chrystusa. Nałożony na palec pierścień oraz trzymana w palcach lilia są wotami, które zostały ofiarowane przez wiernych jako podziękowanie za łaski otrzymane za wstawiennictwem św. Jana z Kęt.

Ponadto, w akademickiej kolegiacie św. Anny można było zobaczyć obrazy, które przedstawiają sześć cudów dokonanych za wstawiennictwem św. Jana z Kęt. Obrazy zostały namalowane jako część tymczasowej dekoracji kościoła św. Stanisława w Rzymie, przy którym mieści się duszpasterstwo i dom dla pielgrzymów z Polski. Dekorację zrealizowano w r. 1768, w związku z uroczystymi nabożeństwami po kanonizacji św. Jana Kantego, pod kierunkiem Giuseppa Fortiego. Obrazy namalowano farbami roślinnymi na niegruntowanym płótnie tak, aby przypominały tkaniny. Sceny zostały ujęte w ornamentalne ramy oraz zostały opatrzone łacińskimi podpisami. Na obrazach można zobaczyć m.in. cud uzdrowienia Antoniego Oleksowicza chorego na owrzodzenie gardła, uzdrowienie Marianny Gawlickiej z wysokiej gorączki, wyleczenie Tomasza Szreniawskiego z ciężkiego złamania nogi czy uratowanie dobytku Teresy Chylińskiej. Koń kobiety wpadł do rzeki Soły, a wraz z nim kosze z towarem porwane zostały z nurtem rzeki. Wkrótce jednak w cudowny sposób wróciły do właścicielki, płynąc pod prąd. Cuda te zostały przedstawione jako dowody w jego procesie kanonizacyjnym.

Św. Jan z Kęt urodził się w 1390 roku, zmarł w 1473 roku. Został kanonizowany 16 lipca 1767 roku przez papieża Klemensa XIII. Jego liturgiczne wspomnienie przypada 20 października.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły