23 lutego
sobota
Romany, Damiana, Polikarpa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komu namaszczenie?

Ocena: 5
1730

– Sakrament chorych mogą przyjąć dotknięci poważną chorobą i ci, których życie jest zagrożone – mówi bp Adam Bałabuch.

fot. arch. diecezji świdnickiej

Z bp. Adamem Bałabuchem, przewodniczącym Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP, rozmawia Irena Świerdzewska

 

Jak rozumieć sakrament chorych, często uważany za „ostatnie namaszczenie”?

Dawniej tak właśnie mówiono, stąd myślenie, że sakrament chorych przyjmuje się w ostateczności, kiedy człowiek umiera. Dziś mówimy o sakramencie udzielanym w niebezpieczeństwie zagrożenia życia z powodu choroby lub podeszłego wieku. Trzeba odróżnić sakrament chorych od wiatyku. Jeśli ktoś przyjął sakrament chorych, będąc w stanie ciężkiej choroby, a jest umierający, to powinien wezwać też kapłana z Komunią w formie wiatyku.

W Dniu Chorego podczas liturgii do sakramentu chorych przystępują prawie wszyscy. Czy to słuszne?

Zaproszeniu do przystąpienia do tego sakramentu powinno towarzyszyć wyjaśnienie, kto może go przyjąć: dotknięci poważną chorobą, która postępuje, i chorzy, których życie jest zagrożone. Należy tu zachowywać normy podane w księdze liturgicznej „Sakramenty chorych”. Sakrament ten nie może być udzielany ani przyjmowany z powodu błahych dolegliwości czy wręcz profilaktycznie.

Kto jeszcze może go przyjąć?

Ludzie w podeszłym wieku, którzy czują, że opuszczają ich siły. Nie określono granicy, że np. po ukończeniu 65 czy 70 lat. Mimo wieku można czuć się dobrze. Także osoby przed operacją, jeśli choroba zagraża życiu. Również dzieci, jeżeli osiągnęły taki poziom umysłowy, że ten sakrament może im przynieść pokrzepienie. „W razie wątpliwości, czy dzieci osiągnęły używanie rozumu, należy udzielić sakramentu” („Sakramenty chorych”, nr 12). Podobnie osoba, która straciła przytomność, np. podczas wypadku – jeżeli nie może ona wyrazić swojej woli, a można przypuszczać, że w stanie przytomności poprosiłaby o sakrament, to należy go udzielić. Dlatego ważne jest, by wierzący nosili przy sobie symbole religijne: krzyżyk, medalik. Zachęca do tego także instrukcja Episkopatu Polski dotycząca posługiwania chorym i umierającym. W samochodzie warto mieć wizerunek św. Krzysztofa czy różaniec. Może to być ważny znak dla kapłana.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 6 (695), 10 lutego 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 24 lutego 2019 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -