19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Koło Pana Jezusa

Ocena: 5
1024

W pierwszą niedzielę po Wielkanocy tłumy warszawiaków znów zgromadzą się na skraju parku Moczydło u zbiegu ulic Górczewskiej i Deotymy, aby przy posągu Jezusa Miłosiernego wypraszać łaski dla siebie i dla świata.

fot. Sylwia Uryga/Idziemy

Bo mieszkańcy stolicy też mają swoje Łagiewniki. Tak zresztą nazwał to miejsce kard. Kazimierz Nycz. Inicjatorem budowy figury Chrystusa Miłosiernego oraz odbywających się u jej podnóża nabożeństw jest ks. infułat Jan Sikorski, były wieloletni proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca NMP na Kole.

– Zbliżał się przełom wieków i pomyślałem sobie, że powinno to być jakoś uczone w naszej parafii. W porozumieniu z wiernymi ustaliliśmy, że skoro to wydarzenie będzie czczone w Kościele pod hasłem miłosierdzia Bożego i w duchu dziękczynienia za kanonizację św. Faustyny, to niech tu stanie figura Pana Jezusa Miłosiernego – opowiada ks. Sikorski.

U zbiegu ulic Górczewskiej i Deotymy stanął więc solidny, mierzący sześć metrów, wykonany z brązu posąg Zbawiciela. Figura osadzona jest na wielkim granitowym cokole, na którym widnieją znane wszystkim słowa: „Jezu, ufam Tobie”. Ustawione wokół cokołu ogromne łupy kamienne symbolizują naszą porozbijaną psychikę i skłócone społeczeństwo, a wznosząca się figura Chrystusa Miłosiernego ma wszystkim wskazywać drogę do jedności.

Autorem projektu oraz jego wykonawcą jest ceniony artysta rzeźbiarz prof. Gustaw Zemła. Załatwianiem wszelkich formalności potrzebnych do postawienia pomnika, a tych podobno było niemało, zajęły się ofiarnie parafianki Róża Majszczyk i Małgorzata Cybulska. W listopadzie 2000 r. kard. Józef Glemp poświęcił kamień węgielny. Uroczyste odsłonięcie pomnika odbyło się 7 kwietnia 2001 r.

Odtąd w każde Święto Miłosierdzia Bożego o godz. 15 biskupi, a przez ostatnie lata metropolita warszawski, przewodniczą uroczystej Mszy Świętej polowej ku czci miłosierdzia Bożego. Uczestniczą w niej zawsze władze lokalne. O odpowiednią oprawę muzyczną dba zazwyczaj uzdolniona artystycznie młodzież. – Ta tradycja weszła już w życie dzielnicy, a myślę że również i Warszawy, bo zjawia się tu zawsze kilka tysięcy osób – relacjonuje ks. Sikorski.

Jak przekonuje duszpasterz, wiernych modlących się przy figurze Pana Jezusa można spotykać niemalże o każdej porze dnia. Mieszkańcy Woli w szczególny sposób dbają o to miejsce; sprzątają teren wokół pomnika, przynoszą świeże kwiaty czy znicze. Aby uczcić pamięć największej orędowniczki kultu Bożego miłosierdzia, św. Faustyny Kowalskiej, która w 1925 r. wstępowała do klasztoru na pobliskiej ulicy Żytniej, odprawiane są tam również nabożeństwa nawiązujące do ważnych rocznic z życia świętej. Obowiązkowej modlitwie Koronką do Miłosierdzia Bożego towarzyszą rozważania tekstów z „Dzienniczka” św. Faustyny.

Tego roku, w niedzielę 28 kwietnia o godz. 15 Mszy Świętej będzie przewodniczył kard. Nycz, który w specjalnym komunikacie zawsze zaprasza na nią wiernych z całej diecezji. Przed Eucharystią zostanie oczywiście odmówiona Koronka do Bożego Miłosierdzia. Będzie także okazja do skorzystania z sakramentu spowiedzi.

Ksiądz Sikorski ze wzruszeniem wspomina, że w kwietniu 2005 r., kiedy umierał Jan Paweł II, zaprzyjaźni dziennikarze zwrócili się do niego z prośbą, aby Mszę Świętą, która następnego dnia miała się odbyć właśnie w tym miejscu, przenieść na plac Piłsudskiego. Tak, by jak najwięcej osób mogło w sposób duchowy towarzyszyć konającemu papieżowi. Po uzyskaniu stosownych pozwoleń od władz kościelnych i państwowych, przy zaangażowaniu tysięcy osób, w tym śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w Godzinie Miłosierdzia odprawiono uroczystą Mszę Świętą. Jak się okazało, była Msza Święta już po śmierci Ojca Świętego.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -