24 czerwca
poniedziałek
Jana, Danuty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kolędowanie z misją

Ocena: 4.875
1775

Niosą radość Bożego Narodzenia i pomoc rówieśnikom w odległych krajach. Tysiące kolędników misyjnych znów pukają do polskich domów i serc. W tym roku kolędują dla Rwandy i Burundi.

fot. Sylwia Uryga/Idziemy

– Ledwie rozpoczyna się rok szkolny, a dzieci już pytają, czy można się zapisać do Kolędników Misyjnych – opowiada s. Gabriela Chodzińska OP, katechetka w Szkole Podstawowej nr 3 im. Janusza Korczaka w podwarszawskiej Zielonce. Siostry Dominikanki Misjonarki Jezusa i Maryi pracują w trzech miejscowych podstawówkach. Kolędowanie w Zielonce organizują już od 2002 r. W tym roku wyruszy 12 grup.

– Przygotowujemy scenkę przybliżającą problemy kraju, dla którego prowadzona jest kwesta. Teksty rozdajemy już w listopadzie. Pracujemy w oparciu o materiały Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Kolędnicy szykują stroje, gwiazdę i skarbonkę. Staramy się też zaangażować rodziców – opowiada dominikanka, która ma za sobą kilkuletnie doświadczenie misyjne w Boliwii.

Zanim kolędnicy wyruszą, spotykają się na Mszy Świętej posłania misyjnego, zakończonej specjalnym błogosławieństwem. Dla parafian to znak, że mogą spodziewać się niecodziennych gości. Czasem to naprawdę niezwykłe spotkania

– Z zewnątrz był to bardzo ubogi dom – opowiada s. Gabriela. – Dzieci chciały go ominąć. Uważały, że ta wizyta nie powiększy zawartości ich skarbonki. Aż musiałam przypomnieć, że idziemy przede wszystkim nieść Dobrą Nowinę, że Chrystus się rodzi. Zadzwoniliśmy do drzwi. Wyszła kobieta i powiedziała, że nie może nas przyjąć, bo ma umierającą mamę. Postanowiliśmy jednak zaśpiewać jej kolędę. Tylko zaczęliśmy, a ona natychmiast się rozpłakała. Wrzuciła do naszej skarbonki 200 zł i powiedziała, że nie spodziewała się, że w tak smutnym dla niej dniu sprawimy jej taką radość. Płakaliśmy razem z nią. Dzieci zobaczyły, że kiedy najmniej się spodziewamy, Jezus daje najwięcej łaski. Później w ich wspomnieniach to był najpiękniejszy dom.

– Za każdym razem staram się, żeby dzieci pojechały do Warszawy i same ofiarowały w sekretariacie PDM owoce swojej pracy. To w końcu ich spełniona misja – mówi s. Gabriela.

 

Rwanda i Burundi

W ubiegłym roku w akcji Kolędników Misyjnych udział wzięło ponad 40 tys. dzieci z 41 diecezji i parafii Ordynariatu Polowego w Polsce oraz wspólnot polonijnych poza granicami. Zebrano rekordową kwotę ponad 1 mln 335 tys. zł na wsparcie dzieci w Syrii i w Libanie. Środki te przekazano na sfinansowanie 40 projektów. Ogółem w 2017 r Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci zebrało blisko 2 mln 658 tys. zł a realizację 101 projektów w dziewięciu krajach świata.

W niektórych regionach Polski kolędnicy misyjni wędrują już po raz 26. W tym roku zbiórka prowadzona jest na rzecz dzieci z Rwandy i Burundi. – Oba kraje dzielą te same wyzwania ekonomiczne i duchowe – tłumaczy br. Omer Nshimirimana, karmelita bosy z Burundi. – Przyszłość tamtejszym dzieciom jawi się często jako beznadziejna. Wielu już podjęło decyzję, że opuszczą swoją ojczyznę, gdy tylko nadarzy się okazja.

– Większość to dzieci rolników, które w czasie zbiorów nie chodzą do szkoły, bo muszą pomagać rodzicom – dodaje br. Jean Baptiste Mutabaruka, karmelita bosy z Rwandy. – Mamy też w kraju wiele sierot. Znaczna część to dzieci ulicy, które nie mają szans, żeby się kształcić czy formować. Niektóre uciekają w narkotyki. Zapewnić im lepszą przyszłość to nasze wspólne zadanie.

 

Święto dla wszystkich

– Mamy wszystkiego pod dostatkiem, możemy coś podarować biedniejszym dzieciom – mówi 13-letni Jakub Frygier z Jabłonowa Pomorskiego, odtwarzający postać św. Józefa. W kolędowaniu bierze udział już po raz trzeci. – Moja rola nie jest aż taka trudna, ale bardzo pouczająca. Pokazuje, jak dzieci w Rwandzie i Burundi mają ciężko. Najważniejsze jest dzielenie się z innymi – dodaje dziesięcioletnia Kinga Goryńska, występująca w bajecznie kolorowym stroju małej Afrykanki. – Najbardziej potrzebne są tam ubrania, wyprawki szkolne – wymienia dwa lata starsza Agata Słowik, grająca Maryję.

W liczącym ok. 5 tys. mieszkańców Jabłonowie Pomorskim wyrusza w tym roku aż 20 grup Kolędników Misyjnych. – Dzieci są uśmiechnięte, mają więcej siły niż my – podkreśla Justyna Prajs, dyrektor miejscowego Centrum Kultury i Sportu. – Wędrując z kolędnikami, po pewnym czasie miałam już dość ciągłego wchodzenia i wychodzenia z domu. Dzieciom się nie nudzi. Jeszcze tam pójdziemy, jeszcze tam – ciągle słyszałam. Widać, jak bardzo to przeżywają.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa, etnologii i teologii. Od 2012 roku związana z tygodnikiem „Idziemy”. Należy do Wspólnoty Sant’Egidio.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 czerwca

Nie bój się, Zachariaszu; twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan.

Dziś w Kościele: poniedziałek XII tydzień zwykły
+ uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Jr 1,4-10 ; Ps Ps 71,1-4a.5-6ab.15ab.17; 1P 1,8-12 ; Łk 1,5-17.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)