23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Katolicyzm w Rosji

Ocena: 0
8296
Pierwsze wspólnoty katolickie w Rosji – choć niesformalizowane i bez własnych świątyń – pojawiły się w Moskwie po roku 1654, a więc kilkadziesiąt lat po utworzeniu Patriarchatu Moskiewskiego.
Powstały one w wyniku przymusowych przesiedleń rzemieślników z miast Wielkiego Księstwa Litewskiego w czasie ich kilkuletniej okupacji podczas potopu szwedzkiego. Ponadto w latach osiemdziesiątych XVII wieku w Moskwie rozpoczęła działalność misja jezuicka, która wydawała książki po rosyjsku oraz uruchomiła szkołę dla Rosjan i cudzoziemców. Później katolików wypędzono. Na ich obecność na ziemi ruskiej i rosyjskiej trzeba było czekać do rządów Piotra I (1682-1725), który z powrotem ściągnął do kraju jezuitów, franciszkanów i inne zakony.

Kolejnym impulsem rozwoju katolicyzmu w Rosji były rozbiory Rzeczpospolitej, które pociągnęły za sobą zarówno fale zesłańców, jak i dziesiątki tysięcy polskich i litewskich emigrantów zarobkowych. Osiedlali się oni głównie w żywiołowo rozwijającym się wówczas Petersburgu. W tym samym czasie w stolicy imperialnej Rosji oprócz Polaków zamieszkało niemało Litwinów, Łotyszy z Łatgalii, Włochów i Francuzów. Natomiast katoliccy chłopi bawarscy i hescy byli wówczas masowo osiedlani na Dolnym Powołżu.

Struktura kościelna z ziem Rzeczpospolitej odebranych jej w wyniku pierwszego rozbioru została rozszerzona na cały obszar imperium rosyjskiego. Nie zapominajmy, że protektorką katolicyzmu w Rosji była m.in. Katarzyna Wielka, która nie pozwoliła na kasatę jezuitów na ziemiach cesarstwa. Na mocy dekretu Katarzyny II z 14 grudnia 1772 roku powstała diecezja mohylewska dla katolików w całym cesarstwie (oprócz zagarniętych ziem polskich). Jej pierwszym biskupem został Stanisław Siestrzeńcewicz-Bohusz (1731-1826).

Pasterze archidiecezji mohylewskiej rezydowali w Sankt- -Petersburgu. Kościół ten był niemal całkowicie polski i jako taki był postrzegany przez Rosjan. Językiem wykładowym w Akademii Duchownej w Petersburgu i seminariach był polski. Życie katolickie biegło obok życia prawosławnego, związki między nimi były znikome.

W pierwszych latach obecnego stulecia na ziemiach Cesarstwa funkcjonowała sieć szkół katolickich – najczęściej z polskim językiem wykładowym, co było nie do pomyślenia na ziemiach Rzeczypospolitej pod zaborem rosyjskim. Uniwersytet Petersburski stanowił największe na świecie skupisko studiującej polskiej młodzieży i polskiej inteligencji. Działająca w tym mieście Akademia Duchowna była zaś jedyną polską uczelnią teologiczną. Z tej racji Sankt-Petersburg stanowił główne centrum polskiego katolicyzmu w Rosji.

W chwili wybuchu I wojny światowej Kościół łaciński w Rosji składał się z 12 diecezji, z których 5 znajdowało się na terenie właściwej Rosji, a pozostałe na należących do niej ziemiach polskich i litewskich. Diecezje rosyjskie wchodziły w skład metropolii mohylewskiej i na tym terenie żyło ok. 1,2 mln wiernych w 331 parafiach, obsługiwanych przez ponad 400 księży.


KATOLICYZM ROSYJSKI


Wśród Rosjan katolikami w XIX stuleciu byli jedynie nieliczni intelektualiści – i to prawie zawsze pochodzenia arystokratycznego. Najbardziej znani to książę Sergiusz Wołkoński, który na emigracji w Rzymie został nawet kardynałem, Michał Łunin, adiutant Wielkiego Księcia Konstantego powiązany z polskim ruchem powstańczym, książę Iwan Gagarin, który został jezuitą we Francji, kilku przedstawicieli moskiewskiej książęcej rodziny Golicynów i petersburskiej hrabiowskiej rodziny Szuwałowów. Te nawrócenia na katolicyzm były przejawem fascynacji Europą Zachodnią, jaka ogarniała wówczas Rosję.

Na przełomie wieków XIX i XX z inicjatywy moskiewskich intelektualistów Włodzimierza Abrikosowa i Sergiusza Sołowiowa, bratanka największego rosyjskiego filozofa Włodzimierza Sołowiowa, powstała pierwsza w dziejach kraju rosyjska parafia katolicka. Była ona obrządku wschodniego, posługiwała się identyczną liturgią jak Rosyjski Kościół Prawosławny. Podlegała jednak bezpośrednio Rzymowi. Stanowiła w pewnym sensie łącznik między rosyjską elitą chrześcijańską a katolicyzmem na Zachodzie.

Do 1908 roku, kiedy to Mikołaj II wydał „ukaz tolerancyjny”, parafia ta funkcjonowała niejako poza prawem. Przepisy bowiem aż do czasów wydania ukazu surowo zabraniały przechodzenia z prawosławia na inne wyznania, traktując to jako przestępstwo.

Wybuch rewolucji lutowej 1917 roku, która obaliła carat, Kościół katolicki przyjął z entuzjazmem, gdyż program Rządu Tymczasowego przewidywał dla niego tak długo oczekiwaną wolność. W dniach 29-31 maja 1917 roku w Piotrogradzie (nowa nazwa Petersburga) obradował I Rosyjski Sobór Katolicki pod przewodnictwem metropolity Andrzeja Szeptyckiego. Wypracowano na nim „Postanowienia” złożone z 68 punktów, które jasno określały kanoniczną specyfikę Rosyjskiego Kościoła Greckokatolickiego i zapowiedziano utworzenie egzarchatu podlegającego Szeptyckiemu, który swym przedstawicielem mianował o. Leonida Fiodorowa z tytułem protoprezbitera. W tym też czasie został także powołany pierwszy i – jak się wkrótce miało okazać – ostatni metropolita katolicki w Rosji abp Edward von Ropp. Kościół miał wówczas 6 diecezji w tym kraju, w 1921 roku powstał wikariat apostolski dla Syberii, a dwa lata później diecezja władywostocka.


PRZEŚLADOWANIA I PRZETRWANIE


Ten burzliwy okres rozkwitu życia katolickiego przerwała rewolucja bolszewicka z 7 listopada 1917 roku. Kościół katolicki jako mniejszościowy, a przy tym powszechny, mający swego zwierzchnika poza granicami ZSRR – a więc w istocie niezależny od władzy państwowej – traktowany był jako wróg numer jeden.

Gwałtowny atak nastąpił w marcu 1923 roku. Aresztowano arcybiskupa mohylewskiego Jana Cieplaka wraz z biskupami pomocniczymi i 15 księżmi. Arcybiskupa obwiniono o „działalność kontrrewolucyjną” oraz niedozwolone związki z Watykanem i Polską. Skazany został na karę śmierci, ale wyroku nie wykonano ze względu na międzynarodową opinię publiczną. Wymieniono go na komunistę polskiego pochodzenia – Karola Radka. Po deportowaniu do Polski abp. Cieplaka i towarzyszących mu księży Kościół katolicki w Rosji pozostał bez hierarchii, odizolowany od Rzymu i całego świata zewnętrznego. Jego parafie funkcjonowały jednak aż do połowy lat trzydziestych.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły