25 stycznia
wtorek
Pawła, Miłosza, Elwiry
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kard. Krajewski: życzliwość zawsze do nas powraca

Ocena: 0
240

Jałmużnik papieski opowiedział Radiu Watykańskiemu o letnich wyjazdach z bezdomnymi i ubogimi. Zauważył, że większość z nich w obecnym czasie podejmuje dorywczą pracę nad morzem lub w górach. Są bardzo pomocni turystom, a ci są dla nich życzliwi. „Część z bezdomnych, z racji bardziej psychologicznych, nie wyjeżdża, głównie ze strachu przed opuszczeniem miejsc, w których czują się pewnie” – zauważył kard. Konrad Krajewski.

Fot. pixabay.com/CCO

Szef Urzędu Dobroczynności Apostolskiej przyznaje, że to, co możemy najcenniejszego ofiarować potrzebującym to nasz czas, wysłuchanie, to, że możemy z nimi być. Dodaje, że życzliwość jest nieprzeciętną cechą, która uzdrawia innych i bardzo szybko do nas powraca.

Prawie każdego wieczoru wybieramy się z nimi nad morze. Jedziemy dwoma busami, czyli około 15-16 osób. Udajemy się do Palidoro, niedaleko Rzymu lub do Castel Gandolfo, nad jezioro Albano. Tam spędzamy około dwóch godzin i potem wspólnie idziemy na pizzę, jeśli jesteśmy nad morzem, albo na słynną porchettę z Aricci. Niektórych bierzemy z naszych noclegowni, innych zabieramy spod pryszniców. Dziennie kąpie się około 200 osób, więc bardzo łatwo jest skompletować grupę. Są też dni, kiedy po prostu wychodzimy na ulicę i – ponieważ wiemy, gdzie przebywają – zapraszamy ich

– zaznacza kard. Krajewski.

Oni oczywiście jadą z całym swoim dobytkiem, zabierają plecaki i torby. Mamy dość duże samochody z bagażnikami więc nie jest to kłopot. Mamy dla nich ręczniki, spodenki oraz wszystkie inne rzeczy, które są potrzebne na plaży, nawet czapki. Są niesamowici, bardzo dużo się od nich uczę. Kiedy są na ulicy, to podlegają prawu ulicy, które czasami bywa bezlitosne. Natomiast kiedy jedziemy nad morze, zachowują się tak, jak wszyscy. Cechuje ich np. wielka skromność przy przebieraniu się. Nieraz chodzą kilka razy wokół samochodu, patrząc, żeby znaleźć ustronne miejsce, gdzie można się przebrać. To samo dzieje się w restauracjach. Ich właściciele są dla nas bardzo życzliwi. Wiedzą, że ma to być menu specjalne, dlatego, bo goście są specjalni, ale też dlatego, że za te kolacje płaci Ojciec Święty, więc one są po prostu papieskie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 stycznia

Wtorek, III Tydzień zwykły
Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II): Mk 16,15-18
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter