17 lipca
środa
Anety, Bogdana, Jadwigi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kard. Dziwisz: nikt nie ma monopolu na prawdę i na najlepszy sposób rządzenia

Ocena: 0
188

Uprawniony w polityce spór powinien dotyczyć spraw dobra wspólnego, a nie dzielić ludzi – mówił kard. Stanisław Dziwisz, który przewodniczył w kościele Przemienienia Pańskiego w Libiążu Mszy św. w 50. rocznicę uzyskania praw miejskich. Hierarcha podkreślał, że życie społeczne i polityczne w Polsce cierpi z powodu niechęci, uprzedzeń i wzajemnej wrogości.

Fot. Flickr / CC-BY-2.0

Zdaniem krakowskiego metropolity seniora, taki jubileusz powinien skłaniać do refleksji nad tym, jakie postawy powinniśmy przyjmować, aby budować prawdziwą wspólnotę. Wyliczając cechy takiej wspólnoty podkreślał, że powinno być w niej miejsce dla wszystkich. – Taka wspólnota nikogo mnie wyklucza z powodu jego poglądów, każdy jest w niej szanowany, ubodzy oraz niepełnosprawni mogą liczyć na solidarną pomoc pozostałych obywateli, zwłaszcza władz – mówił hierarcha.

- Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo życie społeczne i polityczne w Polsce cierpi z powodu permanentnej niechęci, uprzedzeń, a niejednokrotnie wzajemnej wrogości poszczególnych partii. Nikt nie ma monopolu na prawdę, na najlepszy sposób rządzenia, dlatego uprawniony w polityce spór powinien dotyczyć spraw dobra wspólnego, a nie dzielić ludzi – zaznaczył.

Kaznodzieja przywołał słowa św. Pawła: „Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy. Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości”. Jak podkreślał, są to postawy niezbędne w życiu każdej społeczności. - Może słowa apostoła wydają nam się utopijne w odniesieniu do życia społecznego i politycznego, ale warto się w nie wsłuchiwać, by wiedzieć, do jakiego ideału życia wezwany jest każdy uczeń Chrystusa – zauważył.

Wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II mówił, że takiej postawy uczył polski papież, który „szanował każdego człowieka, bez względu na jego pochodzenie, kolor skóry, bez względu na jego poglądy i wierzenia”. - Jako papież rozmawiał ze wszystkimi przywódcami państw, niekoniecznie zgadzając się z ich sposobami rządzenia. Uważał i chciał, by po spotkaniu z nim ludzi stawali się lepsi, bardziej otwarci i wrażliwi, i z reguły się mu to udawało – opisywał.

Krakowski arcybiskup senior przypomniał ponadto, że Jan Paweł II jest ojcem i patronem polskiej wolności, odzyskanej po kilkudziesięciu latach panowania totalitarnego systemu. Przywołał jego przemówienie w polskim parlamencie, wygłoszone 20 lat temu. Papież nauczał wtedy, że wyzwania stojące przed demokratycznym państwem domagają się solidarnej współpracy wszystkich ludzi dobrej woli – niezależnie od opcji politycznej czy światopoglądu. „Szanując właściwą życiu wspólnoty politycznej autonomię, trzeba pamiętać jednocześnie o tym, że nie może być ona rozumiana jako niezależność od zasad etycznych” – mówił Jan Paweł II.

Przypominając historię Libiąża, kard. Dziwisz zauważył, że w dzieje tej miejscowości Kościół wpisuje się od wieków, towarzysząc lokalnej społeczności, integrując ją i umacniając więzi międzyludzkie. - Ludzie rodzący się na tej ziemi i odchodzący stąd od wieczności tworzyli wspólnotę, w której wiara w Jezusa Chrystusa była i jest fundamentem, istotnym rysem tożsamości osób i społeczności. Mamy tu dobry przykład, jak państwo i Kościół, zachowując autonomię, podejmuje życzliwą współpracę, bo przecież służymy tym samym ludziom, temu samemu społeczeństwu – podkreślił.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -