3 kwietnia
piątek
Ryszarda, Pankracego, Ingi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jasna, święta, polska

Ocena: 0
1524

Jasna Góra to niekwestionowana duchowa stolica Polski i symbol żywego patriotyzmu. O niej zawsze pamiętaliśmy, tu byliśmy i czuwaliśmy. Tu również razem z papieżem Franciszkiem będziemy wkrótce dziękowali za 1050 lat chrztu.

„Mówiąc bowiem o chrzcie, nie mamy na myśli tylko sakramentu chrześcijańskiej inicjacji przyjętego przez pierwszego historycznego władcę Polski, ale też wydarzenie, które było decydujące dla powstania narodu i dla ukształtowania się jego chrześcijańskiej tożsamości” – pisał Jan Paweł II. Podobnie Jasna Góra nie pozostała tylko odosobnionym klasztorem eremitów, przebywających solus cum Deo solo – sam na sam z Bogiem, ale stała się jednoczącym „sanktuarium narodu”, jak mówił o niej Jan Paweł II. Naszym „konfesjonałem i ołtarzem” – według innych słów świętego papieża – „domem Królowej Polski”, „świętą górą Boga”, „najbardziej newralgicznym punktem duszpasterstwa na całej ziemi polskiej”, miejscem, w którym „zawsze byliśmy wolni” i do którego „przyzwyczaili się Polacy ze wszystkimi sprawy swojego życia przychodzić, aby mówić o nich swojej Matce”.

 

W sercu Matki

Przez wieki Jasna Góra nabierała dla Polaków szczególnego znaczenia. „Poza Gnieznem, Krakowem, Płockiem, Warszawą jest jedna stolica Polski, która nazywa się Jasna Góra” – powiedział Jan Paweł II do młodzieży w Płocku w 1991 r. Henryk Sienkiewicz w klasztornej księdze pamiątkowej napisał: „Tu bije nieśmiertelne serce polskiego narodu”. Podobną myśl pamiętamy u papieża-Polaka: „Trzeba przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce narodu w sercu Matki. Trzeba usłyszeć echo całego życia narodu w sercu jego Matki i Królowej”.

„Echo życia narodu” odbija się między innymi w zgromadzonych Jasnej Górze wotach, które składano wraz z prośbami o łaski lub podziękowaniami za nie. Są tu między innymi buławy hetmańskie Stanisława Żółkiewskiego i Stefana Czarnieckiego – tego samego, o którym śpiewamy w „Mazurku Dąbrowskiego”, są odznaczenia generałów Władysława Andersa i Romana Abrahama, pióro noblisty Sienkiewicza, obrazy mistrzów pędzla, sztandary, militaria, ryngrafy, kosztowności – a obok różańce robione z chleba przez więźniów, tarcze szkolne, kule i protezy chorych, którzy zostali uzdrowieni. Jest też pas sutanny papieża Jana Pawła II, zakrwawiony i przestrzelony w zamachu z 13 maja 1981 r.

– Często pytają mnie dziennikarze i pielgrzymi z zagranicy o znaczenie Jasnej Góry dla Polski i Polaków – wyznał kilka lat temu w rozmowie z „Idziemy” ówczesny przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. – Co im w skrócie odpowiedzieć, żeby powiedzieć to, co najważniejsze? I czy inne narody są w stanie zrozumieć, że Jasna Góra jest organicznie zrośnięta z tą ziemią i z tym ludem? I że jest w stanie to zrozumieć tylko polska dusza?

 

Polski mit

Początki Jasnej Góry datują się na kilka wieków po przyjęciu chrztu, na rok 1382. Książę Władysław Opolczyk sprowadził wówczas 16 paulinów z Węgier, gdzie w XIII w. powstał Zakon św. Pawła Pustelnika, i ufundował jednocześnie klasztor. Dwa lata później dokończył fundacji, darowując mnichom obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, który – jak mówi jedna z tradycji – przywiózł z Bełza na Rusi. Po kolejnych czterech latach klasztor przyjął nazwę „Clarus Monus”, czyli Jasna Góra.

Wkrótce potem po raz pierwszy Polacy nazwali – za pośrednictwem swojego piętnastowiecznego dziejopisarza, kanonika Jana Długosza – Matkę Bożą Jasnogórską „naszą Królową”. W jego „Rocznikach” czytamy bowiem: „Zewsząd zbiegał się tutaj lud z powodu zdumiewających łask i cudów, jakie działy się za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, Królowej Nieba i naszej”. Oficjalnie tytuł Królowej Polski nadał Jej dwa wieki później Jan Kazimierz, co w późniejszych latach oficjalnie potwierdziła konstytucja sejmu koronacyjnego. Król dziękował 1 kwietnia 1656 r. we Lwowie za jeden z owych „zdumiewających cudów”, jakim było ocalenie Rzeczypospolitej z potopu szwedzkiego. Obrona Jasnej Góry przed oblężeniem wojsk króla Karola Gustawa okazała się nie tylko zwycięskim przełomem w wojnie. Przeszła również do legendy i do literatury – dzięki Sienkiewiczowi, Kraszewskiemu i wieszczowi Mickiewiczowi, z jednymi z najbardziej znanych słów z polskiej poezji: „Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy...”. I tak stała się, wraz z postacią ówczesnego przeora o. Augustyna Kordeckiego, częścią polskiego mitu.

Oczywistym symbolem wolności narodowej i religijnej Jasna Góra została 8 września 1717 r., kiedy to odbyła się koronacja Matki Bożej koronami papieża Klemensa XI. Była to pierwsza koronacja obrazu poza Rzymem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 kwietnia

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Dziś w Kościele: piątek, V Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Jr 20,10-13; Ps 18,2-7; J 10,31-42
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
3 kwietnia – Parafia MB Nieustającej Pomocy (ul. Nobla 16, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter