28 września
poniedziałek
Waclawa, Tymona, Marka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak przywrócić nadzieję Europie?

Ocena: 0
378

W hiszpańskim Santiago de Compostela od czwartku wieczorem obradują przewodniczący episkopatów Europy. Zgodnie z hasłem spotkania „Europa - czas przebudzenia? Znaki nadziei” mają oni m.in. podjąć refleksję nad sposobami przywrócenia nadziei Europie.

Fot. pixabay.com/CC0

W liście do hierarchów zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) papież Franciszek zwrócił uwagę na to, że Kościół jest wciąż pewłen nadziei, choć znaki tej nadziei są często ukryte. Ojciec Święty zaliczył do nich np. troskę wielu ludzi w Kościele o osoby cierpiące i potrzebujące, zwłaszcza chore, o ubogich, migrantów i uchodźców, a także zaangażowanie w edukację najmłodszych, którzy są "przyszłością Europy”.

Wiara w Chrystusa zmartwychwstałego uczyniła chrześcijan odważnymi w miłosiernej miłości, która jest największym antidotum na prądy naszych czasów

– zauważył papież. Dodał, że nakarmienie głodnego, danie napoju spragnionemu, przyjęcie obcokrajowca, ubranie nagiego, odwiedziny u chorego i u więźnia są „namacalnymi znakami nadziei Kościoła, gdyż prowadzą nas do patrzenia na drugiego człowieka jako na osobę”. Tymczasem „rozprzestrzeniające się w naszych czasach populizmy żywią się ciągłym poszukiwaniem przeciwieństw, które nie otwierają serca, lecz zamykają w więzieniu za murem dławiącego resentymentu”. Natomiast miłość bliźniego każe nam „uznać się za dzieci jednego Ojca, który nas stworzył i nas kocha”.

Idąc drogą bliskości wobec bliźniego, pochylania się nad ranami zagubionych, bezbronnych i zepchniętych na margines, Kościół odnowi swe zaangażowanie w budowę Europy

– podkreślił Franciszek. Wyraził przekonanie, że „w wierności swemu Panu i swoim korzeniom, lud Boży nie będzie szczędził starań na rzecz nowego europejskiego humanizmu, zdolnego do dialogu, integracji i rodzenia, podkreślając jednocześnie, że tym, co najdroższe tradycji Europy, jest obrona życia i godności człowieka, wspieranie rodziny i poszanowanie podstawowych praw osoby”.

Witając 32 przewodniczących episkopatów naszego kontynentu abp Júlian Barrio Barrio przypomniał, że 37 lat temu św. Jan Paweł II wygłosił w kompostelańskiej katedrze wciąż aktualne przesłanie nt. „nowej Europy ducha”. Aby taką się stała, konieczne jest ożywienie jej chrześcijańskich korzeni, przypomnienie Ewangelii tym, którzy o niej zapomnieli oraz przekazanie jej tym, którzy jej nie znają.

Nie nie chodzi o stworzenie Europy równoległej do tej istniejącej, ale o pokazanie, że jej dusza i jej tożsamość są głęboko zakorzenione w chrześcijaństwie, dając jej klucz do odczytania swego powołania w świecie

– przekonywał metropolita Santiago de Compostela. Zaznaczył takze, że „chrześcijaństwo jest najbardziej fascynującym sposobem przeżywania ludzkiego życia”. Człowiek nie może żyć bez nadziei. A ponieważ wiemy, że „nadzieją jest Chrystus”, trzeba wchodzić w dialog z tymi, którzy jej szukają.

Ważny głos zabrał również przewodniczący konferencji episkopatu Hiszpanii kard. Ricardo Blázquez Pérez. Wskazał on, że Europa odcięła sobie historyczną pamięć o wierze chrześcijańskiej. Czasem została ona nawet przekształcona w eksponaty muzealne, które współcześni uznają za niezrozumiałe i dalekie od ich trosk. Tymczasem „apostolska pamięć Santiago de Compostela aktualizuje wielowiekową historię”, której można tu dotknąć z bliska, tu „ujawniają się nasze korzenie”.

Do przewodniczących episkopatów Europy przemówił również, jak co roku, prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Marc Ouellet. Stwierdził on, że Franciszek uważa kryzys Europy za bardzo poważny, ponieważ zagraża on przekazywaniu kultury chrześcijańskiej. Temat obrad CCEE kardynał uznał za znak, że przewodniczący episkopatów podzielają tę troskę papieża, który za główny sposób odnowionego zakorzeniania Ewangelii w Europie uważa – w ślad za swymi poprzednikami – przypominanie społecznego nauczania Kościoła.

W pierwszym dniu zgromadzenia CCEE w tematykę obrad wprowadził przewodniczący Rady kard. Angelo Bagnasco. Rozpoczął od obrazu płonącej katedry Notre-Dame w Paryżu, wraz z którą spłonęło – według niego - trochę obojętności wobec chrześcijaństwa, leżącego u początków Europy. Zacytował Chestertona, który zauważył, iż niezliczoną ilość razy ogłaszano śmierć chrześcijaństwa, ale „zawsze powstawało ono z martwych, bo jest oparte na wierze w Boga, który dobrze zna drogę do wyjścia z grobu”.

Metropolita Genui podkreślił, że kontynent europejski od Atlantyku po Ural „ma papiery w porządku” i może „stać się podmiotem pluralistycznym i zjednoczonym, silnym i szanującym różne ludy, w przekonaniu, że różnice są podstawą wszelkiej jedności”. Przynależność do własnej ziemi, posiadanie szczególnej historii nie musi prowadzić do konfliktów z sąsiadami i zaciemniać świadomości posiadania wspólnych korzeni. Ta „kontynentalna świadomość wciąż z trudem się umacnia i rozszerza, ale jest drogą konieczną”, zaznaczył kard. Bagnasco. Stwierrził, że choć „człowiek Zachodu sprawia wrażenie zagubionego, to w tym jego zagubieniu rodzi się możliwość przebudzenia”, które już się zaczęło i – choć jest powolne i niepewne - nic go nie powstrzyma. Jest to znak czasów, którego nie mogą przeoczyć biskupi. Powinni być „stróżami poranka, czujnymi i gotowymi wskazać nowy dzień”. Chodzi o „budzenie pytań, drzemiących w głębi duszy”, które wpisał w nią Stwórca. Ewangelizacja polega zatem „zarówno na budzeniu decydujących pytań, jak i na głoszeniu Pana życia i nadziei”.

Wiemy, że „dobra nowina” nie jest ideą czy kodeksem etycznym, ale osobą Jezusa. Kiedy zaćmi się antropologia, która odsłania się w Chrystusie ukrzyżowanym i chwalebnym, wówczas także społeczeństwo, wcześniej czy później, ulega zburzeniu i staje się nieludzkie

– przestrzegł przewodniczący CCEE. Podkreślił przy tym, że „chrześcijaństwo nie jest religią obywatelską, a ołtarz nie jest w służbie żadnego tronu”, gdyż „w Chrystusie wszystko, co ludzkie zyskuje nowy wymiar prawdy, wyniesienia i pełni”, a wówczas „również współżycie społeczne jest naznaczone światłem otwartości i solidarności”. Tak więc...

prawdziwą odpowiedzią Kościoła” dla kontynentu europejskiego jest Jezus Chrystus. Czerpiącym z niego swe źródło światłem są święci naszych krajów, a także 100 milionów katolickich wolontariuszy i to oni są „przesłaniem nadziei” dla Europy.

Obrady CCEE potrwają do niedzieli.

Czytaj także: Zbudź się, Europo!

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 września

Poniedziałek, XXVI Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Wacława, męczennika
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć
i dać swoje życie jako okup za wielu.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Hi 1, 6-22; Ps 17, 1-3. 6-7; Łk 9, 46-50
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter