19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gniezno: modlitwa przy relikwiach św. o. Pio

Ocena: 0
1221

Habit, rękawiczkę i fragment bandaża z krwią św. o. Pio wystawiono 8 lutego w gnieźnieńskiej parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego. Relikwie przywiózł o. Paulo, który opowiedział o życiu stygmatyka i swoich z nim spotkaniach.

2016-02-09 09:26
bgk / Gniezno (KAI), mz

Relikwie o. Pio przyjechały do Polski po raz drugi w tym roku. Jak mówił o. Paulo, do tej pory rzadko opuszczały granice Włoch. Habit, w którym chodził kapucyn, rękawiczka, którą osłaniał stygmaty i fragment bandaża z jego krwią towarzyszyły wiernym zgromadzonym w kościele na gnieźnieńskich Winiarach podczas Mszy św. i po jej zakończeniu, w czasie spotkania z ponad osiemdziesięcioletnim o. Paulo.

Zakonnik poznał o. Pio jako młody chłopiec. Dzięki charyzmatycznemu kapucynowi nawrócił się jego niewierzący ojciec. On sam w młodości również doświadczył wielkiej duchowej siły stygmatyka z San Giovanni Rotondo. Spotkał się z nim, gdy przeżywał kryzys wiary i wtedy usłyszał od niego, że zostanie księdzem. Do dziś, gdy jedzie do San Giovanni Rotondo, mieszka w pokoju, w którym przebywał stygmatyk.

Mówiąc o szczególnym charyzmacie o. Pio, o jego cierpieniach, wielogodzinnej posłudze w konfesjonale, przeszło dwugodzinnych Mszach świętych, o tłumach, które przybywały do San Giovanni Rotondo o. Paulo wskazał na ogromną siłę wiary i ducha tego niezwykłego człowieka. Nikt to się z nim spotkał, nie mógł pozostać obojętny. Wielu uważało, że jest apodyktyczny, wybuchowy i rzeczywiście bywał zniecierpliwiony, ale w relacjach bezpośrednich był przede wszystkim ciepłym, uważnym i wesołym człowiekiem. Jak mówił o. Paulo, nieraz zdarzało się, że opowiadał kawały.

Duchownym opowiedział też o pomocy, jaką wielokrotnie od stygmatyka otrzymał, o swojej wierze, kapłańskiej i duszpasterskiej posłudze mimo przeciwności, o procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym o. Pio.

– Przesłanie jakie nam pozostawił – mówił na koniec – to modlitwa, cierpienie i miłość. Tego najbardziej dziś światu potrzeba. Zapamiętajcie. Modlitwa, cierpienie i miłość. Mamy się modlić, mamy znosić cierpienie w milczeniu i pokorze i mamy kochać ludzi – mówił o. Paulo.

Pod koniec Mszy św. wierni odmówili Litanię do św. o. Pio, a później wraz z o. Paulo modlili się za wstawiennictwem świętego zakonnika przede wszystkim za osoby cierpiące, chore, potrzebujące fizycznego i duchowego uzdrowienia, a także za kapłanów, wszystkich obecnych i w intencjach własnych. Wierni mieli również możliwość uczcić relikwie przez ucałowanie. Wielu przyniosło obrazki z wizerunkiem o. Pio, by po Mszy świętej dotknąć nimi relikwii. Ofiary zebrane podczas Mszy świętej przeznaczone zostaną na dokończenie Drogi Krzyżowej w Pietrelicinie, rodzinnej miejscowości o. Pio.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 lipca

Piątek, XV Tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 12, 1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Anny 17-25 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter