9 grudnia
poniedziałek
Wiesława Leokadii Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Głos prześladowanych

Ocena: 0
630

Aż 2/3 zabójstw, zamachów i naruszeń prawa na świecie jest dziś popełnianych przeciwko chrześcijanom - mówi ks. prof. Waldemar Cisło, przewodniczący polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie, w rozmowie z Moniką Odrobińską.

Fot. BP KEP

Podczas gdy opinia publiczna żyła „tęczowym piątkiem”, Kościół przeżywał Red Week. Na czym ta inicjatywa polega?

Red Week to kampania solidarności z cierpiącymi za wiarę chrześcijańską – w tym roku trwała od 23 października. Składają się na nią konferencje prasowe i naukowe skierowane na refleksję o poszanowanie chrześcijan – najbardziej prześladowanej religii na świecie, mimo że prawo do wolności religijnej jest jednym z podstawowych praw człowieka.

Poznań był jedynym miastem w Polsce, i pierwszym na świecie, w którym zaczął się tegoroczny Red Week – zainaugurowało go podświetlenie fasady sanktuarium św. Józefa na czerwono. W ubiegłych latach na czerwono rozbłysły: rzymskie Koloseum, londyńska katedra westminsterska i parlament, paryski kościół Sacre Coeur, katedra św. Eliasza w Aleppo, katedra Przemienienia Pańskiego w meksykańskiej Morelii czy katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Manili na Filipinach. W akcję angażuje się coraz więcej biur narodowych Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

 

Jednym z elementów Red Week jest publikacja raportu stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie „Prześladowani i zapomniani” za lata 2017-2019. Czy jego twórców coś zaskoczyło?

Pojawiły się nowe reżimy, np. w Birmie. W Chinach, mimo trwających rozmów, trwa proceder rozbiórki kościołów czy zakaz wchodzenia do nich osób poniżej 18. roku życia. Jednak to, co uderzyło nas najbardziej, to fakt, że napisaliśmy o stabilizującej się sytuacji na Bliskim Wschodzie, a tuż po publikacji raportu wybuchł konflikt turecko-syryjski. To pokazuje, jak dynamiczna jest sytuacja.

 

Jak na tle innych krajów wyglądają starania Polski o nagłaśnianie prześladowania chrześcijan?

Wzorem powinny być Węgry – dwa lata temu powołano tam urząd ds. pomocy prześladowanym chrześcijanom. Nie boją się tam mówić głośno, że 2/3 zabójstw, zamachów i naruszeń prawa na świecie jest dziś popełnianych przeciw tej grupie wyznaniowej i że Europa przymyka na to oko. Pod koniec listopada Węgry organizują drugą już konferencję poświęconą prześladowaniom chrześcijan. Wygłoszę na niej referat, wypowiadać się będą także politycy. O ile Węgrzy pomagają wyłącznie chrześcijanom, o tyle w Polsce mamy zasadę, że pomagamy wszystkim potrzebującym na danym terenie. Rząd polski udziela wsparcia medycznego Syryjczykom – w 2018 r. skorzystało z niej blisko 7,5 tys. osób. Dla 2,5-letniego chłopca chorego na raka Pomoc Kościołowi w Potrzebie uzbierała 1,5 tys. euro na leczenie. Rodzice zarabiają 120 euro, siła nabywcza pensji od początku wojny spadła tam siedmiokrotnie, szaleje 70-procentowe bezrobocie. Nosić można używane ubrania, jeść co się da, ale do zdobycia np. stacji dializ trzeba już specjalistycznej pomocy z zewnątrz.

W Polsce o prześladowaniu chrześcijan na świecie można mówić swobodnie. W Austrii dyrektor Pomocy Kościołowi w Potrzebie miał w telewizji program, w którym mówił o misjach – zdjęto go z anteny. Na Zachodzie prześladowania chrześcijan spotykają się z obojętnością i milczeniem; w Europie to na razie profanacje symboli religijnych, ale też coraz częściej dyskryminacja.

 

Co każdy z nas może zrobić, by prześladowaniom chrześcijan w świecie przeciwdziałać?

Na same prześladowania nie mamy wpływu, ale możemy być głosem prześladowanych – zwłaszcza media. Prześladowanych możemy wspierać modlitwą i datkami. Dużo im daje obecność na miejscu przedstawicieli świata zachodniego, jak np. Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Widzą, że w Polsce czy innych krajach jest zainteresowanie ich wspólnotą.

 

Jak wygląda sytuacja chrześcijan na świecie?

Świeżo w pamięci mamy jeszcze zamachy na Sri Lance minionej Wielkanocy. Religii chrześcijańskiej zagrażają fanatyzmy islamski i hinduski. Przed kościołem Karmelitów w Poznaniu świadectwa dawali goście z Nigerii i Iraku. Nigeria to największy kraj w Afryce, zamieszkiwany przez 200 mln ludzi, w tym 100 mln chrześcijan. W ostatnich latach znoszą oni prześladowania ze strony ugrupowania Boko Haram i perskiego ludu Fulani. Nie ma tam miesiąca bez ataków na kościoły i szkoły chrześcijańskie. Boko Haram zwalcza to, co chrześcijańskie, i to, co kojarzy się z Zachodem – sprzeciwia się nauce dziewcząt, porywa je i zmusza do przejścia na islam. Rząd nigeryjski milczy na ten temat i deklaruje swój kraj jako islamski.

W Iraku, gdzie konflikt trwa tak długo, że już o nim zapomnieliśmy, liczba chrześcijan od 2003 r. z 1,5 mln stopniała do 100 tys. Są do opuszczenia kraju zmuszani lub przekupywani; chcą ocalić swój dobytek i żyć. W Egipcie i Pakistanie najbardziej cierpią chrześcijańskie kobiety, wykorzystywane seksualne i zmuszane do przejścia na islam. Benedykt XVI powiedział, że wieki XX i XXI to wieki męczenników chrześcijańskich.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 9 grudnia

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

Dziś w Kościele:
+ poniedziałek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie św. Jana Diego Cuauhtlatoatzin
lub wspomnienie św. Leokadii, dziewicy i męczennicy
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 35,1-10; Ps 85,9-14; Łk 5,17-26
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -