21 sierpnia
środa
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Egzamin trzeba zdać

Ocena: 4.15
1324

Te ziemie przesycone są krwią męczenników, dlatego są tak urodzajne w wiarę – mówi bp Leon Dubrawski OFM.

fot. Monika Odrobińska/Idziemy

Z bp. Leonem Dubrawskim OFM, ordynariuszem diecezji kamieniecko-podolskiej, rozmawia Monika Odrobińska

Swój numer telefonu podaje Ksiądz Biskup z ambony. Wierni dzwonią?

Dzwonią, o każdej porze i w przeróżnych sprawach. Jestem do ich dyspozycji cały czas, drzwi kurii praktycznie się nie zamykają. Jak tylko objąłem diecezję w 2002 r., zacząłem wizytować parafie; współpracownicy śmiali się, że mieszkam w samochodzie. Czasem w niedzielę jechałem nawet 200 km, by za nieobecnego proboszcza sprawować Mszę Świętą. Biskupstwo rozumiem jako służbę ludowi Bożemu.

Czy to jest sedno „sukcesu” diecezji, która uchodzi za najbardziej religijną na Ukrainie?

Kiedyś na naszą diecezję składało się dziewięć województw i Republika Krym na 270 tys. km kw., do kościoła chodziło ponad 30 tys. wiernych. Teraz są to dwa województwa: chmielnicki i winnicki – oprócz żytomierskiego to dwa największe skupiska Polaków, a na Msze Święte uczęszcza ok. 80 tys. wiernych. Mamy teraz 220 parafii. Oprócz dużych niektóre liczą po 10-20 wiernych, a tam było ich kiedyś po tysiąc. Komunizm zrobił swoje. Tym większe bohaterstwo tych, którzy mimo przeciwności wytrwali w wierze.

To stąd wywieziono na Syberię najwięcej Polaków. Ci, którym dane było wrócić, przekazali wiarę dzieciom i wnukom, i to oni są solą tej ziemi. Tam, gdzie wiarę zaniedbano, braki starają się nadrobić księża. Ale to już nie jest tak naturalne jak wiara przekazana w rodzinie.

A kto przekazał wiarę Księdzu Biskupowi?

Ojciec skończył tylko dwie klasy, ale czytał po polsku, ukraińsku i rosyjsku. Mama była niepiśmienna – zamiast nazwiska stawiała krzyżyk. I ja dziś przed nazwiskiem stawiam krzyżyk. Jak wracali z kołchozu koło północy, nie pytali, czyśmy jedli, ale czy się modliliśmy. Do kościoła szliśmy siedem kilometrów, najczęściej głodni, bo takie to były powojenne czasy.

Do dziś, klęcząc, całuję ziemię na ich grobie – nie mogli mi wiele dać, a dali najważniejsze: wiarę w Boga, nadzieję w życie wieczne i miłość do ludzi. Dziękuję wszystkim rodzicom, którzy przekazali dzieciom wiarę, i modlę się za nich. Jednocześnie pamiętam testament jednego mężczyzny, w którym napisał, że jednego dzieciom nie przekazał: wiary – i tylko tego w życiu żałował.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 32 (721), 11 sierpnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 26 sierpnia 2019 r.

 

Bp Leon Maksymilian Dubrawski (1949) − franciszkanin, świecenia kapłańskie przyjął w Rydze w 1983 r., od 1998 r. biskup pomocniczy, a po rezygnacji bp. Jana Olszańskiego w 2002 r. – ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 sierpnia

"Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli: „Bo nas nikt nie najął”.

Dziś w Kościele: środa, XX tydzień zwykły
+ wspomnienie św. Piusa X, papieża
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Sdz 9,6-15, Ps 21(20),2-7, Mt 20,1-16
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -