18 czerwca
wtorek
Marka, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dziękczynienie ze św. Jadwigą

Ocena: 0
393

W niedzielę 2 czerwca, w XVII Święto Dziękczynienia, do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zostaną wprowadzone relikwie św. Jadwigi Królowej.

fot. Barbara Stefańska

W niedzielę 2 czerwca, w XVII Święto Dziękczynienia, do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zostaną wprowadzone relikwie św. Jadwigi Królowej. Tegoroczne obchody przebiegają pod hasłem „Dziękujemy za służbę człowiekowi”. Jako przykłady świętych w takiej służbie wybrano, obok średniowiecznej monarchini, bł. Edmunda Bojanowskiego i bł. Jerzego Popiełuszkę. Święto rozpocznie się procesją Traktem Królewskim do Wilanowa. Mszy Świętej w Świątyni Opatrzności Bożej o godz. 12 będzie przewodniczył i homilię wygłosi kard. Grzegorz Ryś. Po Eucharystii przewidziano różne atrakcje, m.in. koncerty i miasteczko dla dzieci.

W czasie konferencji prasowej poprzedzającej Święto Dziękczynienia kard. Kazimierz Nycz wskazał źródło służby człowiekowi. – Nawet największe dzieła charytatywne, jeśli nie mają oparcia w głębi życia duchowego, czy nie wiszą w powietrzu? – pytał. Z kolei kard. Ryś przedstawił wiele nieznanych faktów z życia św. Jadwigi. Podkreślił, że łączyła w sobie postawę Marty i Marii, czyli życie aktywne i kontemplacyjne. Opowiedział też o wsparciu, jakiego królowa udzielała przedsięwzięciom edukacyjnym, kościelnym i charytatywnym.

Dzień Dziękczynienia jest obchodzony od 2008 r. w pierwszą niedzielę czerwca z inicjatywy kard. Nycza. Ustanowiony został na terenie archidiecezji warszawskiej, ale w jego obchody włączają się również inne diecezje w Polsce.

 


ŚWIĄTYNIA JEST POTRZEBNA - Kard. Kazimierz Nycz

 

Z czego wynika wybór hasła tegorocznego Święta Dziękczynienia oraz postaci, które mu towarzyszą?

Wymiar społeczno-charytatywny jest niesłychanie ważny, aby nie zamknąć działalności Kościoła w wymiarze modlitewnym. Ten stolik, żeby dobrze stał, potrzebuje mieć „nogę” głoszenia słowa Bożego, potrzebuje wymiaru sakramentalnego, liturgicznego, ale także charytatywnego. Wybraliśmy takich świętych, którzy nam ten ostatni aspekt ilustrują przez służbę człowiekowi. Stąd wziął się wybór odległej – wydawać by się mogło – świętej, jaką jest Jadwiga, która jednak okazuje się bardzo współczesna.

 

Patrząc wstecz, jak ocenia Ksiądz Kardynał proces powstawania Świątyni Opatrzności Bożej od strony duszpasterskiej i materialnej?

Świątynia sprawdziła się od strony duchowej, kościelnej, jako miejsce gromadzenia się wiernych na modlitwie, na różnych nabożeństwach. Te nabożeństwa mają charakter również parafialny, gdyż – niezamierzenie – powstała prawie 30-tysięczna parafia, której świątynia służy. Przyjeżdża też wielu pielgrzymów z Polski, odbywają się uroczystości kościelno-państwowe, wielkie wspólne Eucharystie. Myślę, że ta świątynia jest potrzebna. Zatem ci, którzy ją obiecywali 230 lat temu, mieli rację.

Natomiast w sferze materialnej, myślę, w ciągu ostatnich 17 lat mojej posługi, czy 20 od początku jej budowania, nasze pokolenie zrobiło dość dużo; zostawiamy trochę następcom.

 


KRÓLOWA NIEZNANA - Kard. Grzegorz Ryś

 

Co jest fascynującego w postaci św. Jadwigi?

Ile razy myślę o niej, najpierw jest dla mnie wzorem harmonii życia wewnętrznego i czynnego. Jest człowiekiem świata, wielkiej polityki – bo była królem. Wszyscy od niej oczekiwali działania publicznego, brała na siebie odpowiedzialność za wielkie sprawy, nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Ale ona wszystkie te działania wyprowadzała z modlitwy i finalizowała modlitwą.

W traktacie o życiu czynnym i modlitewnym, który otrzymała od Henryka Bitterfelda, jest napisane, że każde ludzkie działanie ostatecznie zmierza do kontemplacji. To, co ona robiła, to była zdolność łączenia całej swojej aktywności w spotkaniu z Bogiem.

 

W czym może być dla nas dzisiaj inspiracją?

Tych inspiracji jest dużo, gdyż jest to postać wielowymiarowa. Jadwiga miała też swoje prywatne życie, które nie było proste.

Przez wiele lat małżeństwa czekała na potomstwo. Dziecko żyło niecałe trzy tygodnie, a ona zmarła kilka dni po córce. To jest taki aspekt życia Jadwigi, o którym nie mówimy. A dziś wiele małżeństw oczekuje potomstwa, ma z tym problem i zmaga się z takim krzyżem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 czerwca

Poniedziałek, XI Tydzień zwykły
wspomnienie św. Brata Alberta Chmielowskiego
Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 38-42
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter