25 lutego
niedziela
Wiktora, Cezarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dwa złote na przemianę życia

Ocena: 0
747

W drugą niedzielę Adwentu po raz osiemnasty przeżywamy Dzień Modlitw i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie. Za ofiarowaną pomoc możemy być pewni modlitwy i ogromnej wdzięczności.

Kościół na Wschodzie powoli się odbudowuje. Po stu latach wypchnięcia na margines katolicy dopiero dają o sobie znać. – Przez długie lata mieszkańcy Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy, Rosji, Mołdawii, Armenii, Gruzji, Kazachstanu, Tadżykistanu, Kirgizji, Uzbekistanu i Serbii byli pozbawieni możliwości kultywowania swojej wiary i wyrażania przekonań – mówi bp Antoni Pacyfik Dydycz, przewodniczący zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, a w latach 80. łącznik między Janem Pawłem II a tym Kościołem. – Miesiąc temu odwiedziłem nową, bo kilkunastoletnią diecezję na południowej Ukrainie. W tej chwili jest tam już 40 parafii i 60 księży, a zaczynali od dwóch odzyskanych, zniszczonych świątyń.

– Kiedyś potrzeby dotyczyły głównie spraw remontowo-budowlanych – mówi ks. Leszek Kryża TChr, dyrektor biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie. – Teraz najwięcej środków, bo prawie 637 tys. zł z 2 mln 386 tys. zł, idzie tam na pomoc charytatywną. Na remonty w tym roku przekazaliśmy 446 tys. zł, na pomoc liturgiczną – zakup tabernakulów, kielichów mszalnych i puszek, monstrancji, nagłośnienia, ornatów czy mszałów – 267 tys. zł. Pozostałe wydatki poszły na pomoc dla ordynariuszy diecezji, na spotkania i wyjazdy formacyjne dla dzieci i młodzieży, na pomoc katechetyczną, w tym prenumeratę pism katolickich i udostępnienie katolickich rozgłośni radiowych.

Kolejnym dziełem, którym zajmuje się Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie, jest wydanie książki ze wspomnieniami kapłanów posługujących na Wschodzie od 1989 r. – Do dziś pracowało ich tam blisko 3 tys. – mówi s. Renata Zielińska, koordynująca prace nad książką. – Jej pierwsza część to blisko 500 wspomnień i wywiadów. Ich przyjazd i praca – opowiadają – były możliwe dzięki wielkiemu trudowi kapłanów i sióstr, którzy ukrywali się tam po wojnie, często łagierników, schorowanych, a jednak heroicznie strzegących wiary. Ich wiara i praca wzmacnia kolejne pokolenia kapłanów.

Środki przydzielane są według zgłaszanych potrzeb. – W 2017 r. do zespołu wpłynęło 479 próśb potwierdzonych podpisem ordynariusza diecezjalnego – mówi ks. Kryża. – Zrealizowaliśmy 358 z nich. Największe środki poszły na Ukrainę (blisko połowa wszystkich funduszy), Białoruś, Rosję i Kazachstan.

W Kazachstanie katolików jest niewielu. – Wiara katolicka dotarła tam w latach 30. ubiegłego wieku wraz z Polakami wysiedlonymi z sowieckiej Ukrainy – mówi ks. Artur Zaraś. – Zachowali ją w postaci prostych modlitw. Dzisiejsze władze Kazachstanu widzą, jakim błędem komunizmu był zakaz wiary. Duchowni mają więc ją rozprzestrzeniać. Zbieramy się regionami w gronie księży, batiuszków, imamów, pastorów i naradzamy się, jak wspólnie krzewić miłość i dobro. Wiara ciągle rośnie, zaczyna brakować duchownych.

Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Kapczagaj 60 km od Ałmaty w Kazachstanie zajmuje się głównie dziećmi. – Ojciec Massimo z Włoch na początku tego stulecia zauważył, ile wśród nich niedożywionych, bezdomnych, zaniedbanych – mówi ks. Artur. – Dał im schronienie, dokarmiał – tak powstały schroniska Matki Bożej Eucharystycznej. Dziś prowadzimy ich sześć: pomagamy w nauce, dokarmiamy, dajemy leki, wychowujemy w duchu wiary katolickiej. O pomoc często prosi nas szkoła. Wiele tam dzieci o polskich korzeniach: Jasińskich, Bielskich, Orłowskich.

Dwa złote przekazane w Dniu Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie ma na Ukrainie dużo większą wartość niż u nas. Dorota Abdelmoula, która odwiedziła Donieck, mówi o ogromnej wdzięczności, jaką wyrażają tamtejsi katolicy. – Czują się tam zapomniani, mieszkają na trudno dostępnych terenach, w dodatku utożsamiani są z ruchem prorosyjskim – mówi. – A nie mają możliwości wyjazdu i zmiany życia. Pomaga im tylko Kościół: Polacy, misjonarze lub ci, którzy na tę pomoc fundusze otrzymują ze naszej zbiórki. – Ta pomoc nigdy nie jest chybiona czy zbyteczna – podsumowuje.


Potrzebujących katolików z Europy Wschodniej i Azji Środkowej można wesprzeć materialnie przelewając datki na konto:
Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie
Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6
01-015 Warszawa
Bank Zachodni WBK I O.Warszawa
PL 89 1090 1014 0000 0000 0301 4449 (PLN)
SWIFT CODE WBKPPLPPXXX PL10109010140000000003158267 (EUR)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły