20 stycznia
czwartek
Fabiana, Sebastiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dekalog VII - Białystok

Ocena: 0
737

W Białymstoku kluczową część homilii papież poświęcił siódmemu przykazaniu – „Nie kradnij”. Odniósł je przede wszystkim do kwestii społeczno-ekonomicznych.

fot. youtube.com

Goszcząc w stolicy Podlasia, Jan Paweł II mówił o Maryi, Matce Miłosierdzia. Wspominał przede wszystkim Ostrą Bramę – jak podkreślał, oddaloną o prawie 200 kilometrów, ale niesłychanie ważną dla wszystkich Polaków. Tym ważniejszą dla mieszkańców Białegostoku, gdzie mieściła się administracja archidiecezji wileńskiej.

Podczas swej wizyty Ojciec Święty odprawił Mszę na lotnisku Krywlany, wygłosił homilię i dokonał beatyfikacji siostry Bolesławy Lament, założycielki Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Ogłosił też decyzję o utworzeniu diecezji białostockiej. W ten sposób dokonała się zmiana uwzględniająca następstwa II wojny światowej. Dawna archidiecezja wileńska obejmowała obszar dziś należący do Polski (Podlasie), Litwy (Wileńszczyzna) i Białorusi (Grodzieńszczyzna).

Szczególny wymiar miało spotkanie z arcybiskupem Sawą i duchowieństwem prawosławnym w katedrze św. Mikołaja.

 


NIEPRZEBRANE TŁUMY

Gdy opracowywano program czwartej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski, bp Edward Kisiel, ówczesny administrator apostolski archidiecezji wileńskiej w Białymstoku, zwrócił się do kard. Józefa Glempa z prośbą, by uwzględnić w niej stolicę Podlasia. Oficjalne zaproszenie wręczone zostało papieżowi w październiku 1989 r.

Bp Kisiel, przygotowując podróż Jana Pawła II, proponował uwzględnienie w niej trzech wiodących kwestii. Wizyta miała stanowić okazję do ukazania dziedzictwa wiary, związanego z sześćsetleciem diecezji wileńskiej. Zadaniem białostockiego Kościoła miał stać się przekaz wiary i kultury zachodniej na Wschód. Ideą przewodnią zaś miała być wspólna modlitwa o jedność Kościoła Zachodniego i Wschodniego, za przyczyną nowej błogosławionej s. Bolesławy Lament.

Rozważano, gdzie Ojciec Święty odprawi Mszę. Wybrano lotnisko Krywlany, bo spodziewano się obecności kilkuset tysięcy pielgrzymów. Pojawiła się idea stworzenia „kopca papieskiego”, rodzaju wzniesienia, na którym stanąłby ołtarz. Jak później mówił Lech Rutkowski, ówczesny prezydent Białegostoku, był to pomysł architekta Andrzeja Chwaliboga, który ołtarz zaprojektował.

Wiadomo było, że przybędzie wiele osób z Podlasia. Ale spodziewano się też przybyszy zza wschodniej granicy – a wówczas istniał jeszcze Związek Radziecki. Po interwencjach polskiego rządu Moskwa zdecydowała się ułatwić wyjazdy do Polski. Ostatecznie na spotkanie z Ojcem Świętym (obok Białegostoku także do Olsztyna i Łomży) przybyło z ZSRR około 26 tys. pielgrzymów, w tym blisko 800 autokarów z Litwy i Łotwy oraz ponad 300 z Białorusi. Dotarły też mniejsze grupy z Moskwy i Petersburga.

Białostoczanie dobrze pamiętają tamten dzień. – Byłem wtedy młodym księdzem – opowiada ks. Andrzej Kozakiewicz, obecnie proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. – Wizyta Ojca Świętego była dla nas ogromnym wydarzeniem. Przygotowywała się do niego cała archidiecezja. Na lotnisko Krywlany przyszło co najmniej 300 tys. ludzi. Nie tylko z Podlasia czy innych części Polski, ale też zza wschodniej granicy. Widać było pielgrzymów z Grodna, Ojciec Święty się do nich specjalnie zwracał. Byli też przybysze z Litwy – dodaje.

Kazimierz Dudziński, wieloletni radny i wiceprzewodniczący rady miejskiej Białegostoku, opowiada o swojej wielkiej radości na wiadomość o spodziewanym przyjeździe Jana Pawła II. – Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że to będzie wizyta historyczna w historii miasta i regionu – mówi. – Nastrój był radosny, tym bardziej że w tym czasie ludzie mogli już bez problemu wyjść na ulice i demonstrować swoją religijność i przywiązanie do wiary katolickiej. Szliśmy pieszo do Krywlan, pogoda była piękna, mieliśmy wspaniałe święto… – dodaje.

Elżbieta Susz, również była radna białostocka, także wspomina nieprzebrane tłumy, które najpierw zebrały się na lotnisku Krywlany, a potem w samym mieście. – Bo przecież Ojciec Święty był obecny i w naszej katedrze, i w cerkwi – opowiada. – Nigdy nie widziałam tak wielkich tłumów. Przez całe istnienie Białegostoku w mieście nie zebrała się większa grupa ludzi niż wówczas. Atmosfera była wspaniała, tak samo zresztą jak i na innych papieskich pielgrzymkach – podkreśla.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 stycznia

Czwartek, II Tydzień zwykły
Dzień Powszedni/ wsp. św. Fabiana, papieża i męczennika/ wsp. św. Sebastiana, męczennika
Bogu zaufam, nie będę się lękał.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II):  Mk 3,7-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter