3 grudnia
czwartek
Franciszka, Ksawerego, Kasjana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Debata o aktualności dziedzictwa Jana Pawła II

Ocena: 0
626

O tym, na ile w dzisiejszej Polsce i Europie realizowane jest dziedzictwo Jana Pawła II, dyskutowali w sobotę 8 października uczestnicy kolokwium zorganizowanego przez Instytut "Tertio Millennio" w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

2016-10-08 23:21
mp / Warszawa (KAI), mz

W spotkaniu wziął także udział George Weigel, słynny biograf papieża.

Kard. Kazimierz Nycz na wstępie zaznaczył, że debata wpisuje się w obchody XVI Dnia Papieskiego i służy przypomnieniu aktualności nauczania Jana Pawła II, co ma olbrzymie znaczenie, gdyż od jego wyboru na Stolicę Piotrową upłynęło już 38 lat, a od śmierci 11. Wyraził przy tym obawę, że poziom debaty publicznej, jaki dziś obserwujemy w Polsce, może prowadzić do zawężenia rozumienia Jana Pawła II.

O. Maciej Zięba OP, organizator spotkania, stwierdził, że w odniesieniu do wielkiego dziedzictwa Jana Pawła II, można użyć stwierdzenia: "Prorok niezrozumiany". Zresztą taki był tytuł jednej z jego książek wydanych po francusku. Wyjaśnił, że Jana Pawła II nie rozumie dziś ani ideologiczna lewica, ani prawica. Lewica usiłuje go zepchnąć w stronę konserwatyzmu, natomiast prawica spłyca jego nauczanie, a w dużej mierze je nawet ignoruje.

Lepiej jest z ogółem Polaków, którzy choć dość wybiórczo znają nauczanie Jana Pawła II, to mocno identyfikują się z jego postacią. Dowiodły tego badania z 2015 r., w świetle których dla 95 twierdzi, że kieruje się jego nauczaniem.

O. Zięba przypomniał, że powinnością naszego pokolenia, ludzi dojrzałych, tych na których życie silny wpływ wywarł Karol Wojtyła, winno być teraz "spłacenie długu" wobec niego. Dlatego – jego zdaniem – pokolenie to winno być nazwane "pokoleniem długu".

Zaproponował też, aby w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły w 2019 r. Episkopat Polski zainicjował nowennę pod hasłem: "Niech zstąpi Duch Twój, i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi".

Prof. George Weigel, słynny biograf Papieża, w referacie "Jan Paweł II oraz wolne i prawe społeczeństwo XXI wieku" wskazał na główne elementy jego nauczania społecznego oraz na aktualne wyzwania w zakresie jego aplikacji. Przypomniał cztery podstawowe zasady doktryny społecznej Kościoła: personalizm owocujący koncepcją praw człowieka, pojęcie dobra wspólnego, pomocniczość i solidarność.

Weigel zwrócił uwagę na promowany przez Jana Pawła II model obecności Kościoła w rzeczywistości publicznej. Bazował on na zasadzie, że "Kościół musi być powszechny, a nie partyjny". Wyjaśnił, że Jan Paweł II stawiał zawsze na "przymierze Kościoła ze społeczeństwem obywatelskim, a przestrzegał przez jego związaniem się z konkretną partią polityczną". Winien być to zatem "Kościół formujący prawych obywateli, którzy w nawiązaniu do zasad nauczania Kościoła w sposób wolny budują społeczeństwo obywatelskie". Musi to być także Kościół, którego cechuje otwartość wobec tych, którym nie została dana łaska wiary jak i Kościół zatroskany o zmarginalizowanych.

Weigel podkreślił, że tak jak w czasach Jana Pawła II, świat dzisiaj przeżywa silny kryzys antropologiczny. A progu XXI stulecia tym błędem antropologicznym "jest myślenie o osobie ludzkiej w kategoriach radykalnej wolności indywidualnej, co prowadzi do deformacji pojęcia wolności rozumianej jako samowola".

Ks. prof. Andrzej Szostek postulował, aby nauczanie Jana Pawła II w twórczy sposób zestawić dziś z nauczaniem Franciszka, gdyż oba stanowią faktycznie jedną całość, wzajemnie się uzupełniając.

Zdaniem wielu dyskutantów, z nauczania społecznego Jana Pawła II najbardziej ucierpiała zasada solidarności, co w ewidentny sposób widać zarówno w Polsce, jak i w Europie. Mówił o tym ks. prof. Alfred Wierzbicki. Kazimierz Ujazdowski wskazał, że wielkim problemem jaki doświadcza Polska jest "faktyczna abdykacja elit", co staje się podstawową przyczyną naszej słabości. Adam Hlebowicz zauważył, że "o ile Polacy nie mają problemów z realizowaniem zasady miłosierdzia wobec potrzebujących, to mają wielki problem z realizacją zasady solidarności".

Natomiast europoseł Jacek Saryusz-Wolski przyznał, że na poziomie Unii Europejskiej obserwujemy dziś załamanie się wszystkich podstawowych zasad katolickiej nauki społecznej: solidarności, dobra wspólnego, pomocniczości i personalizmu. Podkreślił, że dominuje "złe pojmowanie solidarności europejskiej", a Unię rozsadza selektywne jej traktowanie. Dodał, że przodują w tym Wielka Brytania oraz region Europy środkowo-wschodniej. Postulował, że koniecznie trzeba powrócił do nauczania Kościoła o Europie, gdyż jest ono "esencjonalne" dla dzisiejszej Unii. "Jeśli eksperyment europejski się źle skończy, to właśnie dlatego, że odeszliśmy od Jana Pawła II" – skonstatował.

Marcin Przeciszewski zauważył, że nikt jak Jan Paweł II nie rozumiał, czym jest europejska tożsamość, jako formacja kulturowa integrująca wiele nurtów na wspólnych, judeochrześcijańskim dziedzictwie. Dlatego należałoby zaliczyć Wojtyłę w poczet "ojców założycieli" zjednoczonej Europy.

Paweł Kowal zwrócił uwagę na wagę nauczania Jana Pawła II kierowanego do Europy środkowo-wschodniej, które miało charakter wyzwalający i odnajdujący tożsamość zamieszkujących ją narodów.

Europoseł Jan Olbrycht podkreślił z kolei, że w świetle nauczania Jana Pawła II powinniśmy na nowo spojrzeć na kwestię uchodźców i przypomniał, że w Gnieźnie w 1999 r. apelował on, aby "Europa nie otaczała się nowymi murami".

Ks. Piotr Mazurkiewicz zwrócił uwagę na ewolucję nauczania społecznego Jana Pawła II oraz na nowe wyzwania, jakie stawia w tym zakresie dzisiejszy świat. Podkreślił, że dzisiejsze formy liberalizmu nie pozwalają patrzeć nań w sposób pozytywny, tak jak próbował to robić Jan Paweł II. "Liberalizm końca lat osiemdziesiątych, z dzisiejszej perspektywy należałoby nazwać konserwatyzmem" – wyjaśnił.

O. Paweł Kozacki OP apelował o zauważenie olbrzymich inspiracji duszpasterskich w nauczaniu Jana Pawła II, a w szczególności jego wizji priorytetów u progu XXI stulecia, sformułowanych w "Novo millennio ineunte". Marcin Przeciszewski dodał, że w tej sferze wielkiej troski wymaga model Kościoła i jego obecności w świecie, jaki był dziełem Jana Pawła II. Był to Kościół ortodoksyjny, a zarazem otwarty, niosący światu nadzieję i budujący wspólnotę.

Paweł Kowal podkreślił, że Jan Paweł II – chyba jak żaden z papieży – ma olbrzymie zasługi w budowaniu uniwersalizmu Kościoła i odseparowania go od ducha partyjności. A niektórzy dyskutanci ostrzegali przed "ideologizacją" religii, czemu ostro przeciwstawiał się Jan Paweł II.

Wielu mówców, m.in. Henryk Woźniakowski postulowali stworzenie "kompendium" myśli Jana Pawła II, co ułatwiłoby jego recepcję, zwłaszcza wśród młodych, oraz praktyczną aplikację. Anna Karoń-Ostrowska przedstawiła już realizowaną inicjatywę krytycznego opracowania dzieł literackich Wojtyły, a ks. Andrzej Szostek jego dzieł filozoficznych.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 grudnia

Czwartek, I Tydzień Adwentu
+ Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego
Szukajcie Pana, gdy można Go znaleźć,
wzywajcie Go, gdy jest blisko.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 26,1-6; Ps 118,1 i 8-9,19-21,25-27a; Mt 7,21.24-27
+ Komentarz do czytań1 (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz do czytań2 (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter