17 kwietnia
sobota
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czy wiecie, co wam uczyniłem?

Ocena: 0
315

– Jest to pytanie, które Jezus stawia podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy umył uczniom nogi. Czy my rozumiemy to wszystko, co czyni dla nas Jezus, podczas każdej Eucharystii? Czy pojmujemy prawdziwy i pełny sens tego zbawczego wydarzenia? – pytał podczas wielkoczwartkowej liturgii w Łodzi bp Marek Marczak.

Mszą Wieczerzy Pańskiej, upamiętniającą pierwszą Eucharystię sprawowaną przez Chrystusa w Wieczerniku, Kościół rozpoczyna obchody Świętego Triduum Paschalnego, to jest największych świąt w całym roku liturgicznym. Liturgii sprawowanej w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi przewodniczył administrator archidiecezji łódzkiej.

O Passze Izraelitów, która była dla nich przejściem z niewoli do wolności Ziemi Obiecanej i Passze Chrystusa, tj. Jego przejściu ze śmierci do życia, mówił w swojej homilii bp Marek Marczak.

– Dziś potrzeba nam świadomości przechodzenia Boga, Jego Paschy w naszym życiu. Potrzeba ufności w Jego obecność oraz zbawcze interwencje, działania. Jednocześnie potrzebujemy z naszej strony gotowości do pełnienia Jego nakazów, poleceń. Zaufania słowu Jego zbawczej woli, nawet jeśli mogłaby się wydawać trudna, czy wręcz pozbawiona ludzkiej logiki, czy możliwości racjonalnego wyjaśnienia – zaznaczył duszpasterz.

Odnosząc się do święta Paschy, obchodzonego przez Jezusa w Wieczerniku, ksiądz biskup podkreślił, że „to właśnie w kontekście żydowskiego święta, Jezus ustanowił nową Paschę, nowe przejście Boga i nowe przejście człowieka – Eucharystię”.

Bp Marczak wskazał, że "Eucharystia jest sakramentem obecności Chrystusa". – On jest rzeczywiście z nami i dla nas! To jest Jego Pascha. Jego przechodzenie. Jego nieustanne przychodzenie do człowieka, do świata i do nas. (…) Za każdym razem, gdy idziemy na Mszę świętą, gdy uczestniczymy we Mszy świętej, Bóg jest obecny w niej. Bóg przychodzi do nas i przechodzi przez nasze życie – dodał celebrans.

Nawiązując do dzisiejszej ewangelii, bp Marczak zwrócił uwagę, że gest umywania nóg uczniom przez Jezusa "z pewnością zaskoczył uczniów". – Potwierdzają to słowo i postawa choćby apostoła Piotra. Jezus wykonał bowiem czynność sługi. Sam św. Jan interpretuje ten gest jako wyraz miłości Chrystusa do uczniów – podkreślił.

Zwracając się do zebranych, administrator archidiecezji łódzkiej powiedział: – Uczniowie, czyli my, jesteśmy zaproszeni, nawet więcej, zobowiązani do naśladowania swojego Pana i Nauczyciela. To właśnie od Niego mamy uczyć się bezgranicznej służby innym. Na tym polega nowe przykazanie, które daje uczniom, abyśmy się wzajemnie miłowali, tak jak On umiłował każdego, bez wyjątku! – przypomniał.

Po homilii bp Marczak dokonał obrzędu Mandatum, umywając nogi dwunastu kapłanom, którzy koncelebrowali katedralną liturgię. Zwyczaj umywania nóg jest obecny tylko w liturgii wielkoczwartkowej i nawiązuje do tego, co uczynił Jezus wobec swoich uczniów.

Na zakończenie Mszy Wieczerzy Pańskiej Najświętszy Sakrament został przeniesiony do kaplicy adoracji, która w tradycji polskiej nazywana jest ciemnicą, gdzie pozostanie do celebracji liturgii na cześć Męki Pańskiej w wielkopiątkowy wieczór.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Sobota, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Oczy Pana zwrócone na bogobojnych.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 16-21
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter