15 sierpnia
sobota
Napoleona, Stelii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chrześcijanie w Egipcie

Ocena: 4.65
5681

– Koptowie w Egipcie są gotowi na męczeństwo. Zawsze powtarzamy, że Kościół koptyjski jest zbudowany na krwi męczenników. To dla nas normalny stan – mówi dr Ashraf Benyamin, Kopt mieszkający w Polsce

fot. Renata Benyamin

Z dr. Ashrafem Benyaminem, Koptem mieszkającym w Polsce, rozmawia Irena Świerdzewska

 

Jak żyje się obecnie Koptom, którzy jako chrześcijanie są w Egipcie rdzennymi mieszkańcami? Czy po arabskiej wiośnie poprawiła się ich sytuacja religijna i społeczna?

Chociaż podaje się, że Koptowie to 10 proc. mieszkańców Egiptu, w rzeczywistości mogą oni stanowić 15-18, a nawet większy procent zdominowanego przez muzułmanów społeczeństwa. Do roku 2010 ataki terrorystyczne nie zdarzały się tak często, jak od czasu wojny w Syrii, czyli do pojawienia się samozwańczego Państwa Islamskiego. Teraz Koptowie w Egipcie są atakowani w każde święta. Choć obecnie więcej jest Arabów odrzucających islam, to więcej jest też fundamentalistów religijnych. Koptowie nie podejmują wojny, nie chcą walczyć. Mówimy, że Bóg walczy za nas. Islamscy terroryści są tą postawą rozdrażnieni. Atakują, by zabijać, ale także by sprowokować do walki.

Egipski prezydent Abdal-Fattah as-Sisi jest przychylny Koptom. Jest pierwszym prezydentem Egiptu, który odwiedził chrześcijański kościół w czasie świąt, żeby składać życzenia wiernym. To się nigdy wcześniej nie zdarzyło. Osobną kwestią jest, że nadal jesteśmy obywatelami drugiej kategorii, nie mamy pełnej wolności religijnej.

 

W czym przejawiają trudności życia codziennego?

W ostatnim tygodniu młody mężczyzna został zabity na ulicy tylko dlatego, że był Koptem. W takich sytuacjach podawane jest do publicznej wiadomości, że „sprawca nie został ujęty” albo że „był niezrównoważony psychicznie”. Nie ma winnego. Nie widzimy działania ręki sprawiedliwości w stosunku do przestępców muzułmańskich. Inaczej rzecz ma się w przypadku oskarżania Koptów. Podczas wycieczki szkolnej czworo dzieci bawiło się i pokazywało, jak muzułmanie zabijają „niewiernych”. Zostało to zarejestrowane telefonem, dzieci zostały skazane i wtrącone na 12 lat do więzienia. Dwa miesiące temu doszło do zatrucia źródła wody w zakrystii jednego z kościołów. Wody z tego źródła używano tylko do liturgii; ksiądz i ministranci stracili życie. O takich przypadkach nie usłyszymy w mediach światowych, choć słychać o atakach na kościoły koptyjskie.

Z perspektywy życia w Polsce obserwuję, jak Koptowie są w społeczeństwie izolowani, jak żyjący w tej samej przestrzeni muzułmanie przestają ich „znać”. Kilka lat temu Kościół w Egipcie ogłosił rozpoczęcie okresu męczeństwa, wzywając, by chrześcijanie byli gotowi do takiej ofiary. Koptowie w Egipcie są gotowi na męczeństwo. Zawsze powtarzamy, że Kościół koptyjski jest zbudowany na krwi męczenników. To dla nas normalny stan.

 

Skąd tak silna wiara aż po gotowość męczeństwa?

Zastanawiam się nad tym. Mieszkam od lat w Europie i zacząłem myśleć po europejsku, kalkuluję w sposób ludzki. W Egipcie im więcej wybuchów w świątyniach, tym więcej ludzi przychodzi do kościoła. Im więcej Koptów zabijają, tym więcej symboli koptyjskich na ulicach. Kiedy zabijają w kościele ministrantów, pozostali ze wspólnoty utożsamiają się z nimi, przybywa nowych ministrantów. Ci, którzy mieli zamiar emigrować, zdecydowali się zostać w kraju. To niewytłumaczalne postawy. Jeśli przyjrzymy się falom emigrantów w świecie, nie zauważamy wśród nich Koptów.

Oczywiście, wybór drogi jest osobistą decyzją.
Jeśli jednak ktoś już chodzi do Kościoła,
to jest zdecydowanym chrześcijaninem

My naprawdę wierzymy, że Jezus żyje. To znaczy, że jeśli rozmawiam z panią w pokoju, to Jezus jest w tym pomieszczeniu obecny. Nie ma to nic wspólnego z fanatyzmem, ocenia się, że raczej ze światłem Orientu. Przyjmujemy prawdy wiary, akceptujemy je i nie dyskutujemy z nimi. Jeśli przekazano nam w wierze, że Bóg jest w trzech Osobach to znaczy, że tak właśnie jest. Oczywiście, wybór drogi jest osobistą decyzją. Nie ma presji społecznej na tych, którzy nie przychodzą do świątyni. Jeśli jednak ktoś już chodzi do kościoła, to znaczy, że jest zdecydowanym chrześcijaninem. Nie przychodzi tylko z powodu pogrzebu czy ślubu. Koptowie trzymają się razem nie dlatego, że żyją w gettach, ale z powodu poczucia, że mają „stawać się jednym ciałem”, tak jak mówi Jezus. Gdybym, nie widząc w kościele przez trzy tygodnie sąsiada, nie zainteresował się, co się z nim dzieje, czy nie jest chory, to byłoby to zaprzeczeniem jedności. Każda osoba jest siostrą, bratem lub ciocią, wujkiem. Nie używamy tytułów świeckich w Kościołach. Kiedy ostatnio pojechałem do Egiptu po długiej przerwie, ludzie w kościele zagadywali mnie, choć ja ich nie znałem.

 

Prezydent Egiptu zapowiedział odbudowanie zniszczonych koptyjskich kościołów. Czy te zapowiedzi są realizowane?

Nic nie zostało wykonane, także po tym, jak prezydent przeprosił, że odbudowa idzie wolno. Decyzje prezydenta są wolą jednego człowieka. Tymczasem problem jest z ochroną istniejących świątyń. Wiele mówią dylematy policjantki muzułmanki, która na służbie podczas ochraniania kościoła koptyjskiego konsultowała się z rodziną, pytając, czy służba przed kościołem jest religijnie dozwolona, i czy, gdyby miała zostać zaatakowana i zginąć, po takim grzechu pójdzie do nieba.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 sierpnia

Sobota, XIX Tydzień zwykły
+ Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Stoi Królowa po Twojej prawicy.
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ap 11,19; 12,1.3-6.10; Ps 45, 7 i 10-12. 14-15;1 Kor 15,20-26; Łk 1,39-56
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Transmisje obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej w Radiu Warszawa

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter