20 października
piątek
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Boży gwałtownik

Ocena: 5
1188

Kilka pokoleń Polaków zawdzięcza mu dojrzałą wiarę, patriotyzm i umiłowanie Kościoła. W 30. rocznicę śmierci wspominamy założyciela ruchu oazowego, sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Ks. Franciszek Blachnicki, lipiec 1964 r. Fot. Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie, Lublin

 

– Już jako dziecko uważał, że nie będzie szczęśliwy, nie uszczęśliwiając innych. Żeby tego dokonać, trzeba być wolnym od lęku i nie cofać się przed przeszkodami, ale próbować je pokonywać. Te cechy wypracowywał przez lata m.in. w harcerstwie. I tak Bóg go przygotowywał do wielkich dzieł – wspomina Dorota Seweryn z założonego przez ks. Blachnickiego w 1957 r. Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Największym dziełem życia ks. Franciszka był Ruch Światło-Życie i – jak to określił kard. Karol Wojtyła – przetłumaczenie na język Ruchu eklezjologii Vaticanum II.

Zaczęło się od nawrócenia. Podczas okupacji, skazany za działalność przeciw III Rzeszy, młodziutki (rocznik 1921) Franciszek Blachnicki od czterech miesięcy czekał w celi śmierci oddziału B1 katowickiego więzienia na wykonanie wyroku, gdy 17 czerwca 1942 r. doświadczył spotkania z Chrystusem. „To było coś jakby w mej duszy ktoś przekręcił kontakt elektryczny tak, iż zalało ją światło. Od razu je rozpoznałem i nazwałem po imieniu, powtarzając w duszy: wierzę, wierzę. To światło ani na chwilę nie przestało mną kierować” – napisał po latach. Wtedy postanowił, że jeśli ocaleje, zostanie kapłanem. Z B1 wyszedł jako zupełnie inny człowiek. „Niech przyjdzie, co chce. Nic mnie nie załamie” – mówił wtedy. I ta odwaga cechowała go we wszystkim, co odtąd robił.

 

Oazy

Od święceń w czerwcu 1950 r. ks. Blachnicki zajmował się szczególnie młodzieżą, do czego miał niezwykły talent. Buntował się przeciw – jak mówił – „ślizganiu się po powierzchni” wiary. Najpierw sobie, a potem swoim ministrantom, stawiał trudne zadanie: być świętym. Postanowił ułożyć dla nich wymagający i konkretny program rekolekcji. Tak powstał pomysł oazy.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 12 (598), 19 marca 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 29 marca 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, absolwent polonistyki UW, dziennikarz. Współtworzył w Lyonie kwartalnik „Chemin Neuf” (potem „FOI”). W „Idziemy” od pierwszego numeru tygodnika. Od lutego 2017 r. członek Rady Programowej Polskiego Radia S.A.

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

- Reklama -