6 kwietnia
poniedziałek
Izoldy, Celestyna, Wilhelma
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Arena Młodych

Ocena: 0
2567

Ponad 12 tys. młodzieży z archidiecezji łódzkiej wzięło udział w największym dorocznym wydarzeniu ewangelizacyjnym, jakim jest Arena Młodych.

fot. ks. Paweł Kłys

Ponad 12 tys. młodzieży z archidiecezji łódzkiej wzięło udział w największym dorocznym wydarzeniu ewangelizacyjnym, jakim jest Arena Młodych. Inicjatywa, zapoczątkowana przed trzema laty przez abp. Grzegorza Rysia, a odbywająca się w hali widowiskowo-sportowej Atlas Arena, cieszy się coraz większym zainteresowaniem. – Jest spotkaniem z Bogiem wśród ludzi, którzy też uważają Go za największą wartość w swoim życiu – tłumaczy Oliwia Jędruch.

Tegoroczne spotkanie oparte zostało o fragment Ewangelii o uwolnieniu opętanego. Wprowadzeniem było przedstawienie przygotowane przez salezjański teatr Beznazwy. Młodzi aktorzy zachęcili rówieśników, aby – gdy odnajdują się w sytuacji człowieka zniewolonego przez grzech i zło – zeszli na płytę hali i pozostali tam po to, by spotkać Jezusa. Najświętszy Sakrament, umieszczony w samym sercu Areny, zgromadził dookoła młodzież, która tam wysłuchała katechezy abp. Rysia. W obrazowy i konkretny sposób objaśnił on dialog Jezusa z opętanym i użyte w tym dialogu imię demona: „legion”. – Legion to było 6826 żołnierzy, tyle liczył legion rzymski – wyjaśnił abp Ryś. – Ten człowiek powiedział do Jezusa: mam w sobie 6826 demonów.

Młodzież mogła skorzystać z sakramentu pokuty u ponad 150 kapłanów diecezjalnych i zakonnych oraz z modlitwy wstawienniczej, którą służyło blisko 150 osób. – Przyszłam, bo chcę coś zmienić w swoim życiu. Wyspowiadawszy się, wyraźnie usłyszałam, co Pan Bóg mi powiedział, i teraz wiem, co mam robić, by być lepszą. Najbardziej poruszyła mnie modlitwa po spowiedzi. Kiedy zostały mi odpuszczone grzechy, dotarło do mnie, co Jezus chce mi przekazać – mówi Anna Ćwiątkowska, jedna z uczestniczek.

W drugim dniu Areny młodzi ludzie uczestniczyli we Mszy Świętej poprzedzonej pantomimą, która dotyczyła człowieka skuszonego przez złego ducha i wchodzącego w grzech, z którego uwalnia go Jezus. Wielkim zaskoczeniem był – inny niż zwykle – akt pokuty. Każdy z uczestników podchodził do kapłana, który polewał mu dłonie wodą, by przemył sobie oczy. Na zakończenie obrzędu otrzymywał od kapłana biały szal.

– Na Arenie Młodych byłem już dwa lata temu i postanowiłem w tym roku też to przeżyć, bo jest to coś, co odnawia moją wiarę – ocenia Wojciech Kopczyński.

Podsumowując Arenę Młodych 2020, abp Ryś zauważył, że trzeba zadać sobie pytanie, co dalej. – Mamy wydarzenie, które się kończy – i co? Czekamy cały rok na następne? Mamy już odpowiedź: że należy szukać kolejnych kroków – wskazał.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 kwietnia

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?

Dziś w Kościele: poniedziałek, Wielki Tydzień
Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 42,1-7; Ps 27,1-3.13-14 ; J 12, 1-11
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter