1 grudnia
wtorek
Natalii, Eligiusza, Edmunda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Apel Jasnogórski codziennie z Suplikacjami o oddalenie koronawirusa

Ocena: 4.4
1343

„Apel Jasnogórski chcemy uczynić pacierzem błagalnym za naszą Ojczyznę” – mówi o. Marian Waligóra. 10 marca br. Jasna Góra włączyła się w codzienną modlitwę o ustanie epidemii. Podczas Apelu o godz. 21.00 i Mszy św. o 15.30 śpiewane będą Suplikacje z błaganiem o oddalenie koronawirusa.

Fot. twitter.com/@JasnaGoraNews

Paulini przypominają, że wołania przebłagalne zanoszone były zawsze w chwilach zagrożeń przed Obliczem Bogarodzicy i zachęcają do pokładania nadziei w Bogu.

Będzie to po prostu nasz konkretny dar duchowy dla tych, którzy zmagają się z chorobą, którzy są odpowiedzialni za to, by naszą Ojczyznę uchronić od epidemii, ale też jest modlitwą o to, byśmy my sami w tych zmaganiach umieli patrzeć z nadzieją

- podkreśla o. Waligóra.

Jasnogórski przeor wyjaśnia, że dołączenie śpiewu Suplikacji czyli wołania – od powietrza, ognia i wojny, wybaw nas Panie – jest nieprzypadkowe, bo to modlitwa podejmowana w chwilach zagrożenia.

W sytuacjach kiedy człowiek, choć wiele robi, jednak czuje się po prostu bezradny, Bóg jest tym, od Którego wszystko zależy, w Jego ręce składamy nasze wysiłki, nasze starania, możliwości intelektu, możliwości medyczne, ale przede wszystkim naszą ludzką bezradność

- mówi ojciec Marian Waligóra.

Paulini podkreślają, że szczególna modlitwa o zaprzestanie rozprzestrzeniania się choroby to wyraz tego, co od wieków ma miejsce na Jasnej Górze i przywołują wielkie błagalne pielgrzymki piesze, gdy Polskę, a zwłaszcza Warszawę, dotykały epidemie.

Wtedy naród powstawał do modlitwy, ludzie szli z błaganiem, szukając tu umocnienia i błagając o uchronienie od zarazy

- wyjaśnia przeor, wzywając i teraz do duchowej mobilizacji.

Apel Jasnogórski o godz. 21.00 jest transmitowany przez różne środki przekazu. To sprawia, że jest on modlitwą najbardziej jednoczącą Polaków i dającą szansę na duchową łączność milionom wiernych. „Chcemy, by Jasna Góra była miejscem dającym nadzieję” – podkreśla zakonnik.

W Sanktuarium „Suplikacje” śpiewane są także podczas Mszy św. celebrowanej o godz. 15.30 w kaplicy Matki Bożej.

Przeor klasztoru informuje, że na razie nie myśli się o zamknięciu Jasnej Góry dla pielgrzymów, ale oczywiście jeśli zajdzie absolutna konieczność, to paulini dostosują się do decyzji administracyjnych. Zakonnicy włączają się w apele służb o zachowanie odpowiedzialności i rozsądku oraz o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.

Jasna Góra pozostaje otwarta dla wszystkich, którzy pragną tu przybyć i spotkać się z Maryją. Paulini zawsze, a zwłaszcza w chwilach trudnych, będą w służbie Bogu i ludziom

- zapewnia jasnogórski przeor.