22 października
poniedziałek
Halki, Filipa, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp Hoser o "Humanae vitae": profetyczna ocena skutków działania antykoncepcji

Ocena: 0
579

Profetyczny okazał się głos encykliki „Humanae vitae” co do oceny skutków działania antykoncepcji. Paweł VI trafnie przewidywał, że jej stosowanie otworzy łatwą drogę niewierności małżeńskiej i ogólnemu upadkowi obyczajów – mówił abp Henryk Hoser podczas wtorkowej sesji poświęconej 50. rocznicy ogłoszenia encykliki „Humanae vitae”. Spotkanie zorganizowała Katolicka Agencja Informacyjna.

fot. Michał Ziółkowski/Idziemy

Arcybiskup-senior diecezji warszawsko-praskiej mówił w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski o profetycznym wymiarze opublikowanej 50 lat temu encykliki papieża Pawła VI.

Arcybiskup przypomniał, że urząd proroka odnosi się do przeszłości, w której dostrzega „ślady Boga w historii zbawienia”. W teraźniejszości natomiast cechuje się zdolnością odczytywania znaków czasu, a więc interpretacji zjawisk i zdarzeń z Bożej perspektywy. Prorok umie wreszcie dostrzegać wcześniej niż inni konsekwencje danego działania w bliższym lub dalszym czasie, który dopiero nadejdzie.

Te cechy zawarte zostały właśnie w „Humanae vitae”. Do przeszłości encyklika nawiązuje, wyjaśniając, że małżeństwo ustanowił Bóg po to, aby w ludziach urzeczywistniać swój plan miłości.

Spojrzenie co do rzeczywistości jest z kolei przenikliwe, gdyż Paweł VI zauważa, że współczesny rozwój społeczeństwa spowodował takie przemiany, iż powstały nowe zagadnienia, których Kościołowi nie wolno pomijać milczeniem, ponieważ odnoszą się one do spraw ściśle związanych z ludzkim życiem i szczęściem.

Encyklika wylicza w tym kontekście trzy główne problemy. Pierwszym jest bardzo podnoszony w momencie publikacji dokumentu problem demograficzny. Znalazł się on w centrum debaty w wyniku obserwacji szybkiego przyrostu naturalnego i (fałszywego) założenia, że surowcowe zasoby Ziemi są stałe i nie mogą wzrastać, co w konsekwencji ma prowadzić do katastrofy.

Drugim problemem zaakcentowanym w „Humanae vitae" – przypomniał abp Hoser - jest znaczenie roli i zadań kobiety w społeczeństwie w kontekście miłości i małżeńskich relacji intymnych.

Trzecim zagadnieniem stał się postęp w opanowaniu i racjonalnym wykorzystaniu sił przyrody. Współczesny człowiek usiłuje rozszerzyć to panowanie na całe swoje życie: na swój organizm, duchowe uzdolnienia, na życie społeczne, a wreszcie na same prawa rządzące przekazywaniem życia – tłumaczył arcybiskup.

Encyklika "Humanae vitae" – wobec stawianych wówczas żądań legitymizacji technik antykoncepcyjnych - stawia trzy pytania odnoszące się do ludzkiej płodności: czy należy zmienić obowiązujące dotąd zasady moralne? Jakie są granice stosowania zasady całościowości w stosunku do życia człowieka? Czy nie pozostawić procesów organizmu ludzkiego arbitrażowi rozumu i woli poszczególnych osób?

Zdaniem abp. Hosera, profetyczna misja papieża Pawła VI ukazała się z całą siłą, gdy podejmował ostateczną decyzję co do przesłania encykliki i dawał uzasadnioną odpowiedź wobec sugestii komisji ekspertów powołanej jeszcze przez swego poprzednika, papieża Jana XXIII. - Wnioski, do których doszła komisja, nie mogły być uznane przez nas za pewne i definitywne, ani też nie mogły zwolnić nas z osobistego obowiązku rozważenia tego doniosłego problemu – konkludował Paweł VI.

- Komisja nie tylko nie osiągnęła zgody, ale też jej wnioski okazały się niezgodne z moralną nauką o małżeństwie, głoszoną z niezmienną stanowczością przez Nauczycielski Urząd Kościoła – powiedział abp Hoser, cytując słowa papieża z początku encykliki.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane komentarze



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -